• 929
< >

Zapomnieć o klątwie

Przez wiele lat Blaugrana nie mogła odczarować Estadio Anoeta. Ostatnio w końcu się jednak udało i to dwa razy z rzędu. "Klątwa Anoety" to już chyba przeszłość. Na odnowionym stadionie Basków w sobotnie popołudnie Barcelona zagra o czwarte zwycięstwo z rzędu na początek długiego maratonu meczów co trzy dni. Gramy o 16:15.

Od 2007 roku przez 10 lat Barca nie umiała wygrać na Anoecie. Wreszcie w styczniu 2017 roku w Copa del Rey po golu Neymara udało się zwyciężyć 0:1, a w styczniu tego roku mieliśmy pamiętny mecz i znakomitą remontadę z 2:0 na 2:4 (Paulinho, dublet Suareza i Messi z wolnego). Dla drużyny z San Sebastian sobotni mecz będzie dopiero pierwszym w tym sezonie ligowym pojedynkiem na własnym stadionie, który wreszcie doczekał się likwidacji okropnej bieżni. Nawet dla telewidzów ta przebudowa korzystnie wpłynie na odbiór meczu.

Jakim składem wyjdzie Barca? Wygląda na to, że Ernesto Valverde pierwszy raz w tym sezonie może zastosować rotacje. W bramce pewniakiem jest Ter Stegen, a w obronie muszą zagrać Pique i Alba (nie pojechali na reprezentację), ale czy Semedo nie wskoczy w miejsce S.Roberto? A może Lenglet zagra zamiast Umtitiego? W najbliższym czasie odpoczynek muszą koniecznie otrzymać Rakitić i Busquets, co powinno dać minuty Vidalowi (Arthur nie został powołany). W środku pola może też zagrać Coutinho, ale w jakiej formie wrócił z wojaży z reprezentacją Brazylii? W ataku ustawienie składu zaczyna się oczywiście od Messiego (na szczęście do końca roku nie poleci na kadrę, co może mieć ogromne znaczenie dla reszty sezonu), ale czy partnerować mu będą Dembele i Suarez? Na pewno nie kontuzjowany Malcom? Można być jednak pewnym, że Valverde zaskoczy.

Real Madryt narzucił mocne tempo i trzeba wygrywać mecz za meczem by nie dać rywalom uciec w tabeli. Powoli też musimy oczekiwać coraz lepszej gry, ze pierwszym szczytem formy przypadającym tradycyjnie w październiku. Valverde ma teraz na tyle szeroką kadrę, że nie ma prawa zamęczyć podstawowych piłkarzy. Co najmniej 18-19 z nich nadaje się do gry praktycznie z każdym rywalem i naprawdę mało który trener nawet na tym poziomie może sobie pozwolić na taki komfort. Pozostaje tylko wierzyć, że baskijski trener będzie potrafił wykorzystać tę sytuację. W lidze póki co nie można mu wiele zarzucić - przegrał tylko jedno z 41 spotkań od czasu gdy został trenerem "Dumy Katalonii". Czekamy na podtrzymanie dobrej passy w San Sebastian.

Real Sociedad San Sebastian - FC Barcelona, Estadio Anoeta, 15.09.2018 godz.16:15

Sędziuje: Del Cerro Grande

14.09.2018 22:48, autor: pioteer, źródło: własne

Powiązane newsy

Mecze


Villarreal

Barcelona
4 : 4
La Liga
El Madrigal - 21:30 02-04-2019

Barcelona

Atletico Madrid
2 : 0
La Liga
Camp Nou - 20:45 06-04-2019

Manchester United

Barcelona
0 : 1
Champions League
Levi's Stadium - 21:00 10-04-2019

SD Huesca

Barcelona
0 : 0
La Liga
Estadio El Alcoraz - 16:15 13-04-2019

Barcelona

Manchester United
3 : 0
Champions League
Camp Nou - 21:00 16-04-2019

Barcelona

Real Sociedad
2 : 1
La Liga
Camp Nou - 20:45 20-04-2019

Alavés

Barcelona
0 : 2
La Liga
Mendizorrotza Stadium - 21:30 23-04-2019

Barcelona

Levante
- : -
La Liga
Camp Nou - 20:45 27-04-2019

Barcelona

Liverpool FC
- : -
Champions League
Camp Nou - 21:00 01-05-2019

Celta Vigo

Barcelona
- : -
La Liga
Estadio Balaídos - 20:45 04-05-2019

Liverpool FC

Barcelona
- : -
Champions League
Anfield Road - 21:00 07-05-2019

Tabela La Liga

Drużyna M W R P BZ BS Pkt
1 Barcelona 34 24 8 2 85 32 80
2 Atlético 34 21 8 5 51 23 71
3 R. Madrid 33 20 4 9 59 38 64
4 Getafe 32 14 11 7 43 29 53
5 Sevilla 33 15 7 11 54 42 52
6 Valencia 33 12 15 6 40 31 51
7 Athletic 34 12 13 9 37 40 49
8 Alavés 34 12 10 12 35 44 46
9 Espanyol 34 11 10 13 40 49 43
10 Betis 34 12 7 15 39 49 43
11 R. Sociedad 33 10 11 12 39 41 41
12 Leganés 34 10 11 13 33 39 41
13 Eibar 34 9 13 12 42 47 40
14 Levante 34 9 10 15 51 61 37
15 Celta 34 9 9 16 48 57 36
16 Villarreal 33 8 12 13 42 46 36
17 Valladolid 34 8 11 15 29 47 35
18 Girona 34 8 10 16 34 47 34
19 Huesca 33 6 10 17 37 55 28
20 Rayo 32 7 6 19 36 57 27

Ostatnie komentarze