Ulubione komenarze

Durzy

499 BO punktów

Komentarze

Statystyki

Liczba komentarzy: 7019
Znaków na komentarz (≈): 295
Skomentowanych newsów: 3385
Rozdanych plusów: 1204
Rozdanych minusów: 511
Napisanych newsów: 0

Najlepsze komentarze

+15 Czy możecie ustawić tak, aby Sobiemu przy każdym logowaniu pokazywał się Iniesta? 21-11-2015 20:45 w Bogowie!
+13 Wiecie co? Nawet Polska wykonuje karne lepiej od Barcy:D 25-06-2016 17:46 w Chile i Portugalia mistrzami swoich kontynentów
+13 Skandalicznie niska ocena dla Alexisa. Dostał o jakieś ułamki więcej niż Naymar.

"Na plus oczywiście świetna bramka z 34. minuty, kilka udanych dryblingów i powrotów na defensywy. Ale nic poza tym "

Ale nic poza tym bardzo mi się podoba. Barcelona w ostatnim czasie ma gigantyczne problemy ze strzeleniem gola z gry, Alexis to robi przeciwko najlepszej drużynie Hiszpańskiej sezonu i nadal jest za mało. To nic, że nikt w ofensywie nie dał więcej drużynie w spotkaniu. Dajmy mu 6, a Naymarowi 6,5. Mr. 100 milionów ma przecież głośne nazwisko i seryjnie w tym sezonie strzela ważne bramki przeciwko trudnym rywalom, nie to co Chilijczyk...

Nie ogarniam. 20-05-2014 19:33 w Oceny za mecz z Atlético

Najgorszy komentarz

-12 Było wiadomo przed meczem i potwierdziło się, że Lachon jest niewiele lepszy od Undiano.

Było wiadomo, że nie wolno patrzeć na aktualną formę Realu, bo zagrają lepiej i zagrali.

Było wiadomo, że Ney gra słabo i albo się ośmieszy, albo przełamie.

Było wiadomo, że brak Busiego będzie odczuwalny.

Było wiadomo, że Suarez ostatnio potrafi zrobić coś ekstra i zrobił.

Było wiadomo, że LE nie jest trenerem na Barcę i zostało to przypomniane w tym meczu.

Zaskoczeniem było, że sędziowie liniowy spisywali tak dobrze, co w tej lidze jest rzadkie!

Zaskoczeniem było, że Mathieu uratuje nam tyłem i golem i interwencjami. Sceptycznie podchodziłem do jego występu - sypię głowę popiołem.

Alves potwierdził wysoką formę z ostatnich spotkań. W pierwszym GD grał fatalnie, tutaj nie raz i nie dwa bardzo dobrze bronił. 22-03-2015 23:25 w El Pistolero rozstrzelał Madryt