• 67

Koniec Wielkiej Smuty

Części samochodowe online – iParts.pl

Uff, w środę 6 maja 2015 przeżyliśmy MAGICZNY piłkarski wieczór. Zakończony happy-endem, o jakim niewielu z nas śmiało marzyć przed pierwszym gwizdkiem. Na Camp Nou wybiegł Bayern Munchen, jedna z największych piłkarskich potęg Europy, drużyna naszpikowana mistrzami świata; sprawca koszmarnego „07 Zgłoś się” sprzed dwóch lat, a teraz prowadzona przez Pepa Guardiolę z byłą nadzieją naszej pomocy w składzie.
Ta wielka drużyny długimi fragmentami meczu wyglądała jak drużyna z połowy tabeli La Liga i gdyby nie znakomity Manuel Neuer, to gra obronna Bayernu rozsypała by się już do przerwy niczym domek z kart od podmuchu katalońskiego huraganu. Wreszcie Bóg Futbolu wziął losy meczu w swoje nogi i Manu, który jest jednak śmiertelnikiem, musiał wyjmować piłkę z siatki.
Bayern zakończył mecz bez celnego strzału, a jedyną dogodną sytuację miał LewanZorrski, który na nasze szczęście nie trafił do siatki.

Lionel Messi otrzymuje za ten mecz bezdyskusyjną ocenę ∞ , niemniej jednak wszyscy nasi zawodnicy zasłużyli na to, by zachwycać się ich grą.  Wymienię tylko dwóch piłkarzy, których miejsce w obecnej drużynie nieraz poddawane było w wątpliwość czyli Ivana Rakitica i Daniela Alvesa.
Ivan wczorajszym meczem pokazał, że jego umiejętności i ZAANGAŻOWANIE dają mu absolutne prawo bycia zawodnikiem podstawowej jedenastki Barcelony. Pierwsza połowa Rakitica to absolutne partidazo, chwilami wydawało się, że jest Ivanów Dwóch. Raki odbierał piłkę, przerywał groźne akcje akcje i ciągnął grę do przodu. Asysta przy bramce Messiego to ukoronowanie jego znakomitego występu. Brawo Raki! Prosimy o więcej.
Drugi to oczywiście Daniel „Clown” Alves. Dani jest tym jednym z tych zawodników, którego forma i ZAANGAŻOWANIE kapitalnie wzrosły po zdarzeniu zwanym „Tajemnicą Annoeta”. Wczorajszy mecz to podsumowanie jego znakomitych tygodni, a po wczorajszym meczu należy dać mu ten trzyletni kontrakt i niech europejską karierę zakończy na Camp Nou.

W zasadzie nie o tym chciałem napisać, bo Chuck czy Pioteer zrobią to lepiej. Siedzi mi w głowie co innego.
Według mnie, wczorajsze zwycięstwo to jest koniec okresu po odejściu Guardioli, który nazwał bym Wielką Smutą.

Całe Barcelonismo cholernie potrzebowało takiego meczu !! Poczynając od zarządu, poprzez Lucho, sztab trenerski samych zawodników, piłkarzy aż po socio i wszystkich kibiców – tych na stadionie i tych przed telewizorami.
Zarząd Bartomeu tryumfuje, bo co by nie mówić, udało się naprawić popełnione błędy. Odeszliśmy od budowy „Barcelony Guardioli bez Guardioli”, oparliśmy drużynę na umiejętnościach zawodników ataku nie rezygnując przy tym ze znakomitej gry zespołowej.
Lucho tryumfuje , bo niewątpliwą zasługą Lucho i jego teamu jest nieprawdopodobna na tym etapie sezonu forma fizyczna, brak kontuzji, stałe fragmenty gry i team spirit. A także kapitalne bronienie oraz przechodzenie z obrony do ataku.

Tryumfują zawodnicy, bo w najważniejszym jak dotąd meczu sezonu przynajmniej kilku zagrało najlepszy mecz od bardzo dawna lub od początku pobytu w Barcelonie,

My kibice też mamy wreszcie powody do wielkiej radości. Po odejściu Guardioli wygrywaliśmy mecze z wielkimi rywalami – również z Realem Madryt, ale w Lidze Mistrzów przeżywaliśmy pasmo rozczarowań lub wręcz upokorzeń. Brakowało tej wielkiej radości, jaką daje jedynie wielki mecz w LM
Wczorajszy mecz pozostawił to wszystko za nami. Zamknęliśmy epokę Guardioli i mam nadzieję, że otwieramy kolejną.
Oczywiście, w piłce może zdarzyć się wszystko. Przed nami rewanż na Allianz Arena, gdzie Bayern odwracał niejeden dwumecz i ewentualnie finał –być może prawdziwe Gran Derbi Europa. Mam przeczucie, że La Liga rozstrzygnie się na gorącym Vicente Calderon, finał Pucharu Króla jawi się przy tym niemal jako przyjemny przerywnik. Możemy ten sezon skończyć bez pucharów ( nie wierzę..) Ale wczorajszej radości, dumy z postawy naszych chłopaków i zwyczajnej kibicowskiej frajdy – nic już nam nie odbierze.
Mam świadomość, że ten sukces nie rozwiązuje żadnego z problemów pozasportowych, które trapią klub. Mam nadzieję, że w najbliższych wyborach ci ludzie zostaną odsunięci od zarządzania klubem.
Na to wszystko przyjdzie czas po sezonie.
Dziś radujmy się naszą Barceloną.
Ole-le, ola-la, ser del Barça és el millor que hi ha!

07.05.2015 16:06, autor: K2, źródło: własne

Powiązane newsy

Mecze


FC Barcelona

Celta Vigo
1 : 0
La Liga
Spotify Camp Nou - 21:30 22-04-2026

Getafe CF

FC Barcelona
0 : 2
La Liga
Coliseum Alfonso Pérez - 16:15 25-04-2026

Osasuna

FC Barcelona
1 : 2
La Liga
El Sadar - 21:00 02-05-2026

FC Barcelona

Real Madryt
2 : 0
La Liga
Spotify Camp Nou - 21:00 10-05-2026

Alavés

FC Barcelona
1 : 0
La Liga
Mendizorrotza Stadium - 21:30 13-05-2026

FC Barcelona

Real Betis
3 : 1
La Liga
Spotify Camp Nou - 21:15 17-05-2026

Valencia

FC Barcelona
3 : 1
La Liga
Mestalla - 21:00 23-05-2026

Tabela La Liga

Drużyna M W R P BZ BS Pkt
1 Barcelona 38 31 1 6 95 36 94
2 Real Madrid 38 27 5 6 77 35 86
3 Villarreal 38 22 6 10 72 46 72
4 Atlético de Madrid 38 21 6 11 62 44 69
5 Real Betis 38 15 15 8 59 48 60
6 Celta de Vigo 38 14 12 12 53 48 54
7 Getafe 38 15 6 17 32 38 51
8 Rayo Vallecano 38 12 14 12 41 44 50
9 Valencia 38 13 10 15 46 55 49
10 Real Sociedad 38 11 13 14 59 61 46
11 Espanyol 38 12 10 16 43 55 46
12 Athletic Club 38 13 6 19 43 58 45
13 Sevilla 38 12 7 19 46 60 43
14 Alavés 38 11 10 17 44 56 43
15 Elche 38 10 13 15 49 57 43
16 Levante 38 11 9 18 47 61 42
17 Osasuna 38 11 9 18 44 50 42
18 Mallorca 38 11 9 18 47 57 42
19 Girona 38 9 14 15 39 55 41
20 Real Oviedo 38 6 11 21 26 60 29

Ostatnie komentarze

Części samochodowe online – iParts.pl