Jak informuje kataloński Sport, jeden z kandydatów na prezydenta Barçy skontaktował się z Sergio Ramosem i zapytał go o możliwy transfer na Camp Nou. Nieujawniona z nazwiska osoba chce wykorzystać złą relację stopera z Florentino Pérezem i powtórzyć 'operację Figo' sprzed kilkunastu lat.
Transfer Sergio Ramosa do Barçy jest praktycznie niemożliwy, jednak agenci obrońcy chcą wykorzystać starania kandydata, aby zdobyć lepszą ofertę kontraktu dla swojego klienta. Umowa Hiszpana z Królewskimi wygasa za dwa lata i pomimo tego, że negocjacje trwają już dość długo, to obie strony nie zdołały dojść do porozumienia.
Warto dodać, że podobną zagrywkę w 2003 roku wykorzystał Jaume Llaurado, były kandydat na prezydenta Barçy, który obiecywał sprowadzenie Ikera Casillasa.







