• 57

Graviora Manent

Stało się.

Zakończyły się wybory prezydenta największego klubu na świecie. Zakończyły się najgorszym możliwym rezultatem.

Wszyscy socios uprawnieni do oddania swojego głosu zadecydowali. Większość z nich powinna spalić się ze wstydu.

Powinni to zrobić dlatego, że jawnie poparli kryminalistę, który wraz ze swoim zbiegłym z urzędu kompanem, swoimi poczynaniami dążył, dąży oraz będzie dążyć do zniszczenia naszego ukochanego Klubu. Swoją nieudolnością oraz chciwością kieruje Więcej Niż Klub na drogę ku zatraceniu. Który to wreszcie nie ma w sobie ani krzty godności czy przyzwoitości, aby będąc samozwańczym prezydentem zrezygnować z ubiegania się o elekcję z powodu ciążących na nim zarzutów. Zarzutów, które tak bardzo oczerniają wizerunek Dumy Katalonii na niwie międzynarodowej.
Gorzkie brawa dla tych, do których kierowany jest ten akapit. Zaślepieni ostatnimi sukcesami i desperackimi, acz wybitnie efektownymi, ruchami samozwańca skazujecie swój, podobno, ukochany Klub na prezydenta - kryminalistę oraz jego szarą eminencję - kryminalistę. Kiedyś ten Klub był wzorcem niemal na każdym polu. Od niedawna postrzegany jest jako obślizgły, cwaniacki i działający poza prawem. Kibice z całego świata, niegdyś nam zazdroszczący, obecnie widzą przede wszystkim oszustwa podatkowe, malwersacje, dymisję prezydenta - kryminalisty czy zakaz transferowy nałożony na nas przez nieuczciwe podejście do dzieci. Tak właśnie się postrzega, słusznie bądź nie, ten wspaniały Klub od czasu przejęcia władzy przez oszusta a później samozwańca. Wielkie brawa dla Was drodzy socios. Zobaczymy do czego dalej doprowadzi nas Wasz prezydent w niedalekiej przyszłości. Ma przecież spore pole do popisu...

Osobny akapit chciałbym poświęcić jednemu socio. Socio numer 27869.
Miałeś wszelkie możliwe atuty, potrzebne do przywrócenia porządku w Twoim ukochanym Klubie. Byłeś postrzegany jako ten, który znów zaprowadzi ład na splugawionym polu administracyjnym i społecznym. Jako ten, który dołoży swoje mądre trzy grosze na niwie sportowej i pozwoli obecnej wspaniałej generacji sportowej na jeszcze obfitsze zapełnienie gablot z trofeami. Miałeś być tym, który pozostawi Więcej Niż Klub jako ten najlepszy w historii -  utnie łeb skandalom, machlojkom i zamknie usta wszystkim malkontentom negującym wielkość FC Barcelony. Mamy drużynę, trenera a Ty byłeś brakującym ogniwem.
Mogłeś przejść do historii jako prezydent wybawca, stawiający nowe Camp Nou, zarządzający klubem, który w swoich szeregach ma największych herosów współczesnej piłki nożnej. Od zawsze wiadomo, że masz swoje wady, jednak w odróżnieniu od samozwańca, nie zakrywały one Twojego oddania Klubowi.
Przed przystąpieniem do kampanii miałeś oręż w postaci retoryki pozwalającej na brutalne wypunktowanie oczywistych smrodów samozwańca i jego kolesiów. Miałeś tarczę poparcia wielkich Barcelonistów. Miałeś w końcu zbroję własnego doświadczenia, zarówno w dowodzeniu Klubu jak i w niezbędnej dla tej funkcji polityce. Wydawało się, że jednym skinieniem poślesz samozwańca na deski...

...Tak się jednak nie stało. Mam tylko nadzieję, że to przez Twoją pychę i pewność siebię, bowiem jakiekolwiek bratanie się z obozem samozwańca oznaczałoby zdeptanie Twojej reputacji.

Zawiodłeś mnie socio 27869. Oddałeś pola bez walki. Nie byłeś łaskaw się wysilić dla mnie, dla cules i przede wszystkim dla FC Barcelony. Wstydź się.


Co w takim razie z nami - kibicami?
Zazwyczaj jeżeli wypowiadam się w kwestiach czysto sportowych to jestem niepoprawnym optymistą. To właśnie jest piękno sportu, w którym każda minuta może całkowicie odmienić losy meczu, turnieju czy nawet sezonu. Błysk geniuszu, szczęście czy heroiczne poświęcenie zawsze dają nadzieję na lepsze czasy.
W polityce tak jednak nie jest. Tutaj nie ma miejsca na przypadek. Rządzą kalkulacja, znajomości i dbanie o własny interes, reelekcję czy władzę.
Każdy cule, który nie był w stanie zagłosować w dzisiejszych wyborach, czuł się bezsilny. Oglądaliśmy, komentowaliśmy i śledziliśmy przebieg tak ważnych dla nas wyborów, na które zupełnie nie mieliśmy wpływu. Mieliśmy świadomosć, że grupa ślepych i omamionych socios zadecyduje o przyszłości FC Barcelony. Tej samej, która daje nam tyle radości. Dzień w dzień śledzimy wydarzenia związane z Klubem, mobilizujemy się w grupy i społeczności aktywnie kibicując podczas Jej spotkań. Żyjemy Jej życiem w mniejszym lub większym stopniu. Wszystko to jednak za mało, aby mieć bezpośredni wpływ na to co się dzieje w Klubie. Socios zadecydowali, a my mogliśmy się tylko temu bezczynnie przyglądać. Tak samo jak będziemy się przyglądać wewnętrznej destrukcji Klubu podczas kadencji nowego prezydenta i szarej eminencji...

W świetle wyników wyborów, najbardziej na świecie chciałbym się cofnąć w czasie. Do lat, w których poza wydarzeniami na boisku nie interesowało mnie nic innego. Czasy tej błogiej nieświadomości minęły już jednak bezpowrotnie. Obecnie oprócz zachwytów nad trypletem i ogromnych oczekiwań wobec nadchodzącego sezonu, dochodzi jeszcze klika przykrych faktów.
Sprawa Neymara, sponsora, dawne oraz całkiem możliwe że nowe procesy przeciwko Klubowi oraz spleśniała wisienka na torcie - projekt Espai Barca.

Wszystkich nas cules czeka bardzo ciężka przyszłość. Nadchodzi bowiem czas bezsilnego patrzenia się na ręce prezydenta. Czas nic nie znaczących protestów wobec jego decyzji, cierpienia przez nie, "transparentności" i zniszczonej poprzez "kandydaturę" socio numer 27869 nadziei na rychłe powstanie silnej opozycji.
Powrót do struktur Klubu zbiegłego prezydenta - kryminalisty? Czemu nie. Sprzedaż Boga futbolu? Owszem. Wpędzenie Klubu w finansowe bagno w czasach jego absolutnej świetności? A jakże.

Po tych wyborach bardzo ciężko jest mi uwierzyć, że ślepcy nagle odzyskają wzrok...



Nasuwa się jedno zasadnicze pytanie drogie BO: kiedy  część druga?

Na koniec nie mam dla Was żadnego "ale", "oby", "jednakże" czy "aczkolwiek".

 

...Boże miej nas w opiece.





18.07.2015 22:55, autor: najoB, źródło: Własne

Powiązane newsy

Mecze


Sevilla

Barcelona
0 : 0
La Liga
Ramon Sanchez Pizjuan - 22:00 19-06-2020

Barcelona

Athletic Bilbao
1 : 0
La Liga
Camp Nou - 22:00 23-06-2020

Celta Vigo

Barcelona
2 : 2
La Liga
Estadio Balaídos - 17:00 27-06-2020

Barcelona

Atletico Madrid
2 : 2
La Liga
Camp Nou - 22:00 30-06-2020

Villarreal

Barcelona
1 : 4
La Liga
El Madrigal - 22:00 05-07-2020

Barcelona

Espanyol
1 : 0
La Liga
Camp Nou - 22:00 08-07-2020

Valladolid

Barcelona
0 : 1
La Liga
Estadio José Zorrilla - 19:30 11-07-2020

Barcelona

Osasuna
- : -
La Liga
Camp Nou - 21:00 16-07-2020

Alavés

Barcelona
- : -
La Liga
Mendizorrotza Stadium - 21:00 19-07-2020

Barcelona

SSC Napoli
- : -
Champions League
Camp Nou - 21:00 08-08-2020

Tabela La Liga

Drużyna M W R P BZ BS Pkt
1 R. Madrid 36 25 8 3 66 22 83
2 Barcelona 36 24 7 5 80 36 79
3 Atlético 36 17 15 4 48 26 66
4 Sevilla 36 18 12 6 53 34 66
5 Villarreal 36 17 6 13 58 47 57
6 Getafe 36 14 12 10 43 34 54
7 R. Sociedad 36 16 6 14 55 47 54
8 Athletic 36 13 12 11 41 32 51
9 Valencia 36 13 11 12 45 52 50
10 Granada 36 14 8 14 46 44 50
11 Osasuna 36 12 12 12 42 51 48
12 Levante 36 12 7 17 43 51 43
13 Betis 36 10 11 15 47 56 41
14 Eibar 36 10 9 17 36 51 39
15 Valladolid 35 8 14 13 29 40 38
16 Alavés 36 9 9 18 32 53 36
17 Celta 35 7 14 14 35 46 35
18 Leganés 36 7 11 18 26 49 32
19 Mallorca 36 9 5 22 37 61 32
20 Espanyol 36 5 9 22 27 57 24

Ostatnie komentarze