• 6
< >

Messi: Było polecenie z Madrytu, aby mnie zaatakować

W ostatnich dniach, po tym jak Real Madryt zdobył Ligę Mistrzów a Barcelona zdobyła dublet, otworzyła się debata, która pewnie nie jest ci obca. Co myślisz?

To był świetny rok z dubletem. To prawda, że nadzieją wszystkich jest zdobycie Ligi Mistrzów. Nie powinno się jednak dyskredytować naszych osiągnięć. Mistrzostwo w lidze i zdobycie Ligi Mistrzów to dwie różne rzeczy. Ten rok dla nas był spektakularny. Przez cały rok przegraliśmy tylko trzy mecze i mieliśmy pecha, że stało się to akurat wtedy, kiedy zostaliśmy wyeliminowani z Ligi Mistrzów. Dublet jest jednak bardzo dobrym wynikiem.

Zamieniłbyś dublet na Ligę Mistrzów?

Nie. Zwycięstwo w lidze i pucharze jest bardzo ważne. To nie jest coś łatwego. Jak już powiedziałem, pomimo tego, co stało się z nami w Lidze Mistrzów – to był dobry sezon.

W swojej karierze wygrałeś cztery razy Ligę Mistrzów, Madryt wygrywa teraz czwartą w ciągu pięciu lat. Niektórzy twierdzą, że wygranie tylko jednej Ligi Mistrzów w ciągu ostatnich siedmiu lat dla generacji zawodników tak dobrych jak ty jest słabym wynikiem. Czy się z tym zgadzasz?

Tak, prawdą jest, że chcielibyśmy wygrać więcej razy to trofeum, szczególnie w ciągu ostatnich trzech lat.

Zostaliście w tym czasie trzykrotnie wyeliminowani już w ćwierćfinale…

Odpadanie na tym etapie rywalizacji nie powinno się nam przydarzać. Tym razem ból był większy niż ostatnio, bo graliśmy rewanż z bardzo dobrym wynikiem z pierwszego meczu (4-1).

Widziałeś finał w Kijowie?

Niektóre jego momenty. Nie dlatego, że nie chciałem tego oglądać, ale byłem wtedy w Argentynie, gdzie strefa czasowa nie jest taka sama. Widziałem skróty i wszystko, co się tam wydarzyło.

Czy chcesz, podobnie jak Alba, aby Madryt zawsze przegrywał?  

Chcę wygrywać. To co robią inne zespoły mnie nie interesuje. Jako gracz Barcelony, kiedy nie bierzemy już udziału w rywalizacji, nigdy nie chcę, aby nasz największy rywal wygrywał. Przede wszystkim chcę jednak wygrywać z moim zespołem.  

Co myślisz o odejściu Zidane’a?

Byłem zaskoczony. Bardzo. Nie spodziewałem się tego. Chyba nikt się tego nie spodziewał. Zapewne miał swoje powody. Dobrze jest wiedzieć, kiedy odejść. Nikt nie może mu nic zarzucić. Ale nie mam pojęcia dlaczego odszedł.

Jaki był twój najlepszy trener?

Miałem wspaniałe doświadczenie z wszystkimi trenerami. Jestem bardzo wdzięczny Rijkaardowi, który dał mi szansę, zaufał mi i pozwolił zadebiutować. Zawsze dawał mi spokój. Guardiola jest jednym z najlepszych bez wątpienia. Luis Enrique jest na tym samym poziomie.

Z Tito i Gerardo Martino nie było ciągłości…

W przypadku Tito to był inny rok. Nie było go wtedy z nami, przez to co się wtedy działo. Z Tatą było dziwnie, nigdy nie mógł pokazać jakim trenerem był naprawdę. Z Valverde czuje się niesamowicie, przez to jaki jest, jak rozmawia z piłkarzami. Jest dobrą osobą, szczerą. Ze wszystkimi mam jednak dobre doświadczenia i jestem im wdzięczny za wszystko, czego się od nich nauczyłem.

Czy myślałeś o byciu trenerem?

Nie widzę siebie w roli trenera. Nie widzę siebie tam, ale nigdy nie wiadomo, co się stanie. Słyszałem Zidane’a i mówiłem, że nigdy nie zostanie trenerem, a potem wiadomo, co się stało. Więc nie wiem. Nie wiem co się wydarzy. Staram się żyć z roku na rok ze spokojem. I żyć chwilą. Kiedy nadejdzie ten dzień, zobaczymy. Z pewnością znajdę ścieżkę, którą będę podążał.

Jako jeden z kapitanów Barçy odpowiedz na pytanie. Jakich zakupów musi dokonać drużyna, aby w przyszłym sezonie walczyć o wyznaczone cele?

Nie jestem osobą, która o tym decydują. Są ludzie, którzy się tym zajmują. Miniony sezon był świetny w naszym wykonaniu. Przegraliśmy tylko trzy razy. Powtarzam, że to co się stało w Rzymie było dziwne biorąc pod uwagę to jak graliśmy przez cały sezon.

Czy uważasz, że transfer Antoine’a Griezmanna jest priorytetem tego lata? Czy jest to transfer potrzebny?

Nie wiem, czy to jest priorytet. Ale tak, zgadzam się, że aby wygrać Ligę Mistrzów musimy mieć najlepszych zawodników w składzie. Griezmann jest jednym z nich. Jeśli klub może go sprowadzić, będę zadowolony. Nie wiem czy jest priorytetem. To zależy już od trenera i dyrekcji sportowej. Mówię tylko, że aby wygrać Ligę Mistrzów musimy mieć najlepszych. A on jest bardzo dobry!

Jest gol, którego nie strzeliłeś a bardzo chciałeś?

Nie patrzę na bramki przez urodę i ich piękno, wolę, gdy są ważne. Najpiękniejszym moim golem było trafienie w Lidze Mistrzów z głowy. Był to ważny gol w ważnym spotkaniu. Nie zależy mi na strzelaniu pięknych bramek.

+ Cantera [w materiale wideo brak konkretnego pytania – przyp.red]

Myślę, że to trochę filozofia tego klubu, szczególnie w ostatnich latach. Od czasów Guardioli więcej zawodników z cantery trafiało do pierwszego zespołu. Jeśli prawdą jest, że ostatnio to się zmieniło, to dlatego, że ważni piłkarze w canterze dostrzegają więcej możliwości w innych zespołach.

Jesteś zaniepokojeni, że canteranos opuszczają swój dom?

To dziwne, że wolą odejść z najlepszej drużyny na świecie, aby grać dla innych mniejszych klubów, żeby dostać więcej okazji będąc tak młodym, nie czekając na swoją szansę… Mówię o tych zespołach z Anglii i Niemiec, jak to się stało z tym szesnasto czy siedemnastolatkiem (Sergi Gómez – przyp.red), któremu została zaoferowana gra i trenowanie w pierwszym zespole. Oczywiście, nie każdy może dostać szansę gry w pierwszym zespole, ale są tacy piłkarze, którzy na nią zasługują i powinno się pokazać im, że dotarcie do pierwszego zespołu nie jest niemożliwe.

Co definiuje styl Barcy?

A więc, trochę mówi o tym filozofia klubu, aby opierać się na wychowankach i aby grać w ten sam sposób. Czasami przychodzą tutaj gracze z zewnątrz, którzy mają problemy z przystosowaniem się do futbolu w Barcelonie, ponieważ wydaje się on prosty, ale taki nie jest. Urodziliśmy się z tym i spędziliśmy tak dużo czasu w klubie, dlatego wiemy o co chodzi, w jaki sposób grać i żeby walczyć o piłkę po jej straceniu… Wiesz też, gdzie ustawiają się Twoi koledzy… Adaptacja tutaj nie jest łatwa. Oczywiście, gdy jest się profesjonalistą i ma się jakość, ten proces będzie przebiegał dużo szybciej, ale zawsze kosztuję to trochę czasu. Filozofia tutaj jest inna niż wszystkie.

Jak zmieniła się ta filozofia na przestrzeni lat?

Nie zmieniła się, myślę, że klub stara się ją zachować. To prawda, że byli tu trenerzy z inną filozofią, z innym spojrzeniem na futbol. Piłka nożna zmieniała się na przestrzeni lat. Wiele zależy od trenera, który jest w tym momencie.

Czy istnieje Messidepedencia? Co o tym myślisz?

Nie, to szaleństwo mówić, że najlepsza drużyna na świecie zależy od jednego gracza. Myślę, że coś jest nie tak, jeśli jest tak naprawdę. Barcelona ma świetnych graczy, najlepszych na świecie i szaleństwem jest mówić, że istnieje Messidepedencia.

Ostatnio widzieliśmy jak celebrujesz gole lub zwycięstwa w specyficzny sposób (PSG, Real Madryt): to było przemyślane wcześniej, dlaczego to robisz?

Nie. Wszystko było spontaniczne. To szczęście, że otrzymaliśmy coś prawie niemożliwego, tak jak w meczu z PSG. Tak samo było w meczu z Realem Madryt, to coś specjalnego, zawsze chcemy z nimi wygrac.

Czy chcesz coś przekazać podczas tych celebracji?

Nie, po prostu wyzwalam z siebie radość.

+ Messi, kolejny Katalończyk

Czuje się jakbym był stąd, jestem tutaj odkąd mam trzynaście lat i tutaj też dorastałem.

Co znaczy dla ciebie to miasto?

Poznawałem Barcelonę, gdy miałem trzynaście lat. W pierwszych trzech, czterech latach czułem się bardziej jak turysta. Dopiero, gdy przeniosłem się do Castelldefels poznałem lepiej miasto, potem zacząłem żyć bardziej z rodziną, z moimi dziećmi. Teraz rzadziej jestem na mieście, ale lubię je i tutejszy styl życia.

Czy lubisz Pa amb tomàquet [chleb z pomidorem, symbol katalońskiej kuchnii – przyp.red]?

Tak, lubię [śmiech].

A twoje dzieci?

Tak, moje dzieci… są bardziej tutejsze niż ja [śmiech]. Moje dzieci urodziły się tutaj, są stąd. Oczywiście mają argentyńskie korzenie, ale urodziły się tutaj i znają wszystkie katalońskie zwyczaje.

Mówią po katalońsku?

Tak, mój mały chłopiec [el chiqiuto w oryginale, prawdopodobnie chodzi o Thiago – przyp.red] potrafi powiedzieć wiele po katalońsku.

+ Najgorsze momenty

Tak, oczywiście przechodziłem przez trudne momenty w tym klubie. Było wiele trudnych chwil przez te wszystkie lata. Na przykład wtedy, kiedy nie osiągałem celów sportowych. Jesteśmy profesjonalistami i traktujemy to jak pracę. Kiedy coś nie wychodzi, cierpimy. Miałem też trudny rok z powodu tego całego bałaganu z Urzędem Skarbowym. To było trudne. Nie dostałem depresji, ale byłem atakowany z wielu stron, mówiono złe rzeczy o mojej rodzinie, o moim ojcu, o moich ludziach… Było ciężko, szczególnie, gdy byłem atakowany przez Madryt. Miałem szczęście, że miałem wsparcie od moich ludzi, z Barcelony, Katalonii i całej tutejszej prasy. Sprawiało to, że byłem odrobinę spokojniejszy.

Jak myślisz, dlaczego zostałeś zaatakowany?

Myślę, że ktoś nakazał mnie zaatakować, uderzyć we mnie i wykorzystać moment słabości, przez który przechodziłem, przez to, co się działo. I stało się tak dlatego, że był to ktoś z Madrytu, wiem o tym. Nawet wiedząc o tym, przeszkadzało i bolało mnie to.

Ta sytuacja wpłynęła na twoją grę?

Było trudno, to był także rok, kiedy graliśmy mundial. Miałem uraz w jego połowie i był to skomplikowany proces, ponieważ powiedzieno wiele rzeczy nie na miejscu. Miałem jednak wsparcie od mojej rodziny, mojej żony, moich dzieci i zawsze staram się odizolować od tego wszystkiego i cieszyć się razem z nimi.

Czy to twój ostatni mundial?

Nie wiem, to zależy od tego, jaki będzie. Brak zwycięstwa w trzech finałach sprawił, że były to dla nas trudne chwile ponieważ mieliśmy inny pogląd na tą sytuację niż ludzie i prasa w Argentynie. Dostanie się do finału nie jest łatwe i należało to docenić. Oczywiście, wygrana jest ważną rzeczą, ale znalezienie się tam nie jest łatwe.

Jaka będzie motywacja do wygrania mundialu?

Motywacja pozostaje taka sama. Miałem szczęście, że wygrałem wszystko na poziomie klubowym i każdego roku motywacją jest wygrywanie dalej. Jeśli wygram mistrzostwo świata to nic się w tej kwestii nie zmieni. 

Jakiej reprezentacji najbardziej się obawiasz?

Brazylii, Hiszpanii, Niemiec, Francji… Belgii również, mają bardzo dobrych graczy i mają doświadczenie z poprzednich mistrzostw. Myślę, że turniej będzie bardzo wyrównany.

10.06.2018 14:07, autor: lance, źródło: Sport

Powiązane newsy

Mecze


Sevilla FC

Barcelona
0 : 5
Copa del Rey
Wanda Metropolitano - 21:30 21-04-2018

Deportivo La Coruna

Barcelona
2 : 4
La Liga
El Riazor - 20:45 29-04-2018

Barcelona

Real Madrid
2 : 2
La Liga
Camp Nou - 20:45 06-05-2018

Barcelona

Villarreal
5 : 1
La Liga
Camp Nou - 20:00 09-05-2018

Levante

Barcelona
5 : 4
La Liga
Ciutat de Valencia - 20:45 13-05-2018

Mamelodi Sundowns FC

Barcelona
1 : 3
Mecz towarzyski
FNB Stadium - 18:15 16-05-2018

Barcelona

Real Sociedad
1 : 0
La Liga
Camp Nou - 20:45 20-05-2018

Tabela La Liga

Drużyna M W R P BZ BS Pkt
1 Barcelona 38 28 9 1 99 29 93
2 Atletico Madrid 38 23 10 5 58 22 79
3 Real Madrid 38 22 10 6 94 44 76
4 Valencia 38 22 7 9 65 38 73
5 Villarreal 38 18 7 13 57 50 61
6 Real Betis 38 18 6 14 60 61 60
7 Sevilla 38 17 7 14 49 58 58
8 Getafe 38 15 10 13 42 33 55
9 Eibar 38 14 9 15 44 50 51
10 Girona 38 14 9 15 50 59 51
11 Espanyol 38 12 13 13 36 42 49
12 Real Sociedad 38 14 7 17 66 59 49
13 Celta Vigo 38 13 10 15 59 60 49
14 Alaves 38 15 2 21 40 50 47
15 Levante 38 11 13 14 44 58 46
16 Athletic Bilbao 38 10 13 15 41 49 43
17 Leganes 38 12 7 19 34 51 43
18 Deportivo La Coruna 38 6 11 21 38 76 29
19 Las Palmas 38 5 7 26 24 74 22
20 Malaga 38 5 5 28 24 61 20

Ostatnie komentarze