• 834
< >

Iniesta: Ta Barça aspiruje do wszystkiego

Kataloński SPORT przeprowadził wywiad z Andrésem Iniestą, który wrócił do Barcelony, po tym jak zakończył się sezon w japońskiej lidze. 

Denis Suárez próbował zrobić to, co ty. Chciał wykazać się cierpliwością, kiedy nie grał, ale ostatecznie to nie wyszło mu na dobre. Taka idea nie zawsze działa na Camp Nou…

Mogą istnieć inne okoliczności, które zmuszają do podjęcia pewnej decyzji. Dajesz sobie czas, starasz się, aby tutaj zostać, ale czasami to nie działa z jakiegoś powodu. To prowadzi do podjęcia innej decyzji.

Co sądzisz o młodych piłkarzach, takich jak Aleñá czy Riqui Puig? Wywołują większą ekscytację, niż piłkarze, którzy przyszli do klubu?

To wspaniała wiadomość, że zawodnicy ze szkółki mogą dostać swoją szansę i mieć okazję na zaprezentowanie się. Utożsamiamy się z ludźmi, którzy spędzili wiele czasu w canterze, jesteśmy stąd. Dotarcie do pierwszego zespołu jest jak spełnienie marzeń. Jeśli im się to uda, ważne jest, aby umieli wykorzystać każdą okazję, aby dobrze trenowali i uczyli się od najlepszych.

Jakiś czas temu mówiło się o tym, że gracze „Pep Teamu” mogą spotkać się ponownie w nowej Barcelonie. Tym razem już jako członkowie sztabu szkoleniowego. Czy to jest możliwe?

To bardzo platoniczny pomysł. Przyszłość zaprowadzi nas do miejsca, w którym każdy z nas musi być. Darzy się nas sympatią, ponieważ spędziliśmy tutaj wiele czasu. Jeśli chodzi o mnie, chciałbym wnieść to czego się tutaj nauczyłem. Nie wiem, w jakim charakterze mógłbym to zrobić, czy jestem przygotowany i kto będzie wtedy w klubie. To wszystko to przypuszczenia, ale zobaczymy.

Myślisz, że fani zaakceptowali już, że Barça nigdy nie będzie grała już takiego samego futbolu, jak wtedy?

Nic nie będzie takie jak przedtem, ale to nie znaczy, że to co nadchodzi, nie będzie równie dobre. Pojawiają się inni zawodnicy, inne momenty. Dla Barçy czy pozostałych drużyn, ważne jest, aby klub zachował swój styl gry i tożsamość. Aby to zrobić, trzeba szukać odpowiednich zawodników.

Widzisz siebie w przyszłości w roli drugiego trenera Pepa?

To nie chodzi o to, czy widzę siebie w takiej roli, czy nie. Prawda jest taka, że nie myślałem o tym. Nie wiem, co się stanie za kilka lat. Na razie skupiam się na tym, że wciąż jestem piłkarzem. Kiedy przestanę nim być, zacznę myśleć o innych rzeczach.

Powiedziałeś więcej niż raz, że widzisz siebie jako trenera. Nie trudno wyobrazić sobie futbol, jaki grałaby twoja drużyna.

(Uśmiech). Idea, którą mam jest jasna. Chciałbym, aby moja drużyna grała futbol, który sam lubiłem grać, który pochodzi z klubu, w którym spędziłem swoje całe życie. Prawdą jednak jest, że istnieje wiele zmiennych, więc zobaczymy, co przyniesie przyszłość.  

Czy trener Andrés Iniesta sprowadziłby Murillo, czy najpierw zwróciłby się do cantery?

Zrobiłbym to, co zrobił klub. Ocenił całą sytuację i podjął decyzję. Może klub zdecydował, że nie ma kogoś, kto byłby zdolny do pełnienia  tej roli.  

To byłoby trochę poważne..

To nie kwestia wybierania cantery dla samego wyboru. Musisz się zastanowić, czy jest piłkarz naprawdę gotowy na przejęcie tej roli. Zawsze trzeba mieć jednak oko na szkółkę i doceniać ją.

Patrząc na obecną Barçę. Uważasz, że ich gra jest mniej atrakcyjna, ale ze względu na konkurencyjny skład mogą walczyć o Ligę Mistrzów?

Jest tak samo, jak zawsze. To ambitny zespół, który aspiruje do wszystkiego. Później są momenty, kiedy idzie lepiej lub gorzej. Ten zespół zasługuje na więcej tytułów Ligi Mistrzów. Mam nadzieję, że ten sezon będzie krokiem, którego brakowało w ostatnich latach.

Czy to nie dziwne, że Real Madryt nie robiąc nic nadzwyczajnego, wygrywał w ostatnich edycjach Ligi Mistrzów?

Zawsze uważam, że mistrzowie są zwycięzcami i tyle. Pewne rzeczy mogą nam się podobać lub nie, ale powiedzenie, że zespół nie zasłużył na zwycięstwo w tak ważnych rozgrywkach jest skomplikowane. W poprzednich sezonach niewiele nam brakowało, ale jestem przekonany, że tym razem będzie inaczej.  

Czy uważasz, że Manchester City lub PSG są już w stanie walczyć o tytuł? Kadrowo są bardzo silni, ale każdego roku są dalecy od osiągnięcia celu.

Trudno pomyśleć, że w tym roku nie będą blisko zdobycia tytułu. Ze względu na to, jakich piłkarzy mają, ile zainwestowali i jakich mają trenerów… muszą walczyć o tytuł. Chciałbym również dodać do tego grona Liverpool, który jest bardzo dobry w tym roku. Problem z Ligą Mistrzów polega na tym, że jest to bardzo trudny turniej. Jeden zły mecz lub gorszy dzień i odpadasz. Detale w fazie pucharowej mają kluczowe znaczenie.

Jak oceniasz Messiego jako kapitana?

Nie sądzę, że to dla niego coś nowego. Jest tutaj już od dłuższego czasu. Pełni ważną rolę i wpływa na wszystko. Opaska kapitańska musi być dla niego dodatkowym bodźcem.

Zarówno Leo, jak i Busquets, jako kapitanowie musieli rozwiązać problem z Dembélé.

Są też inne sprawy. Są sytuacje komfortowe, a niektóre nie. Każdą sprawę da się rozwiązać. Nie powinno być więcej problemów, niż to co zostało już wygenerowane. Jeśli znaleźli rozwiązanie, nie ma problemu.

Jak to jest spotkać się ponownie ze swoimi kolegami?

Minęło kilka miesięcy. Wszystko jest wyjątkowe. Spędziłem z nimi wiele czasu. Nie tylko z drużyną, ale także z fizjoterapeutami, lekarzami, i tak dalej. Miło jest znowu ich widzieć i zobaczyć, że wszystko  się dobrze układa.

Pomimo dystansu, czujesz się szczęśliwy w Japonii.

Bycie szczęśliwym i zadowolonym, to coś czego zawsze się szuka. Mamy się bardzo dobrze. Były miesiące, które przeznaczyliśmy na adaptację w nowym mieście. Wszystko jest dobrze.

Liga japońska wydaje się być konkurencyjna z zewnątrz?

Zaskoczyła mnie w pozytywnym znaczeniu. Poziom fizyczny i gra jest ważna. Musisz być gotowy na sto procent. To coś, czego chciałem po odejściu z Barcelony. Teraz skupiam się na kolejnym sezonie.

Zauważyłeś wpływ jaki wywarłeś na japoński futbol?

Tak. Ludzie przyjmują nas w dobry sposób, traktują nas fenomenalnie. Zauważasz to, kiedy jesteś na miejscu, na boisku, ale także poza nim.

Czy koledzy z Vissel Kobe traktują cię jak nauczyciela?

Patrzą na mnie innymi oczami. Jestem z zewnątrz, a oni wszyscy obserwują największe ligi i zespoły z Europy. Wiedzą, gdzie grałem. Są zadowoleni ze mnie, a ja jestem zadowolony z nich.

Jak się czujesz po powrocie?

Dobrze, odpoczywam. Chcieliśmy już wrócić i być w domu, w Barcelonie. Korzystamy z okazji, aby cieszyć się z rodziną.

Bardzo Ci brakowało tego miejsca?

Tęsknie za nim. Chciałbym być w Barcelonie, gdyby tylko moje ciało i dusza mnie o to poprosiły. Nie znajdę niczego podobnego do tego futbolu, tego stadionu, tych kolegów, ale wybrałem inną ścieżkę i cieszę się nią w pełni. Jestem bardzo podekscytowany i mam nadzieję, że ten etap jest ważny i wyjątkowy.

Widziałeś mecz z Celtą. Czy Barça wygląda już zupełnie inaczej?

Jak zawsze mówię, sposób gry i intencja jest taka sama. Zmieniają się jedynie zawodnicy i momenty. Przy tak wielu meczach dzieje się wszystko. Ważną rzeczą jest to, że ludzie nadal działają, a kadra jest gotowa do walki o wszystko. Poziom jest bardzo wysoki i pozwala walczyć o wszystko.

Czy czujesz, że brakuje graczy z cantery?

Cantera była, jest i zawsze będzie ważna. Ważną rzeczą jest wykorzystywanie minut, a także odpowiednie przygotowanie tych młodych chłopaków do gry w pierwszym zespole. Trener zna ich dobrze i wie, czego potrzebują. Ludzie, którzy zarządzają klubem wierzą, że muszą postawić na młodzież i zadbać o nią, aby mogła odegrać swoją rolę, kiedy nadejdzie jej czas.

Messi powiedział niedawno, że akademia straciła trochę na znaczeniu.

Ci z nas, którzy grali w czasach, kiedy w jedenastce było ośmiu lub dziewięciu wychowanków, widzą, że to nie jest zbyt powszechne w takim klubie. Ścieżką, którą powinniśmy podążać jest postawienie na młodzież. To prawda, że aby tak się stało, muszą zostać spełnione pewne warunki. Gdy są zawodnicy o odpowiednim poziomie i potencjale, musimy o nich zadbać i dać im szansę.

Utrzymujesz, że Barça powinna zajrzeć do swoich rezerw, zanim będzie kogoś kupować.

Myślę, że idea klubu zawsze jest taka. Należy wykorzystać canterę. Ludzie, którzy są w klubie od wielu lat, wiedzą o tym. Wiedzą też o stylu gry i to jest plusem.

Cantera przynosi więcej owoców, kiedy na stanowisku trenera pierwszego zespołu są tacy ludzie jak Pep czy Tito?

Van Gaal nie jest stąd, a postawił na wielu wychowanków. Nie uważam, że to ma jakiekolwiek znaczenie. Trenerzy wiedzą, gdzie przychodzą, jaka jest idea klubu, oraz co znaczy dla tego klubu cantera.

Kiedy byłeś młody, miałeś opcję odejścia z klubu. Rozumiesz dlaczego Eric García i Adrià Bernabé woleli odejść?

Rozumiem część ich powodów. Każdy zawodnik i rodzina to inna historia. Wszyscy myślą o tym, co byłoby dla najlepsze dla piłkarza. Klub zawsze musi stawiać na wychowanków, którzy trzymają poziom i dbać o nich. Musimy dać im taką możliwość oraz projekt, który pozwoli młodemu piłkarzowi zobaczyć, że dotarcie do pierwszego zespołu jest czymś, co da się osiągnąć. To bardzo wiele dla tych młodych chłopaków. Potem każdy musi podejmować własne decyzje. Moja determinacja polegała na tym, aby zostać tutaj, w Barcelonie. Są inne opcje, można się rozwijać w innym miejscu. To też trzeba uszanować. Są piłkarze, którzy wolą odejść, aby cieszyć się minutami na boisku.

02.01.2019 15:54, autor: lance, źródło: Sport

Powiązane newsy

Mecze


Barcelona

Levante
1 : 0
La Liga
Camp Nou - 20:45 27-04-2019

Barcelona

Liverpool FC
3 : 0
Champions League
Camp Nou - 21:00 01-05-2019

Celta Vigo

Barcelona
2 : 0
La Liga
Estadio Balaídos - 20:45 04-05-2019

Liverpool FC

Barcelona
4 : 0
Champions League
Anfield Road - 21:00 07-05-2019

Barcelona

Getafe
2 : 0
La Liga
Camp Nou - 18:30 12-05-2019

Eibar

Barcelona
2 : 2
La Liga
Estadio Municipal de Ipurua - 16:15 19-05-2019

Barcelona

Valencia
1 : 2
Copa del Rey
Camp Nou - 21:00 25-05-2019

Tabela La Liga

Drużyna M W R P BZ BS Pkt
1 Barcelona 38 26 9 3 90 36 87
2 Atlético 38 22 10 6 55 29 76
3 R. Madrid 38 21 5 12 63 46 68
4 Valencia 37 15 15 7 51 35 60
5 Sevilla 38 17 8 13 62 47 59
6 Getafe 37 15 13 9 48 35 58
7 Espanyol 38 14 11 13 48 50 53
8 Athletic 38 13 14 11 41 45 53
9 R. Sociedad 38 13 11 14 45 46 50
10 Betis 38 14 8 16 44 52 50
11 Alavés 38 13 11 14 39 50 50
12 Eibar 38 11 14 13 46 50 47
13 Leganés 38 11 12 15 37 43 45
14 Villarreal 38 10 14 14 49 52 44
15 Levante 38 11 11 16 59 66 44
16 Valladolid 38 10 11 17 32 51 41
17 Celta 38 10 11 17 53 62 41
18 Girona 38 9 10 19 37 53 37
19 Huesca 37 7 11 19 43 65 32
20 Rayo 37 8 7 22 41 70 31

Ostatnie komentarze