• 961
< >

Zrobić swoje

Barcelona nie zagrała w Manchesterze widowiskowego czy pamiętnego meczu. Skutecznie jednak zneutralizowała gospodarzy, strzeliła gola i przywiozła naprawdę znakomity rezultat. Teraz trzeba tylko obronić zaliczkę w twierdzy Camp Nou i już dziś wieczorem Blaugrana może po czterech latach przerwy awansować do półfinału Ligi Mistrzów. Gramy oczywiście o 21:00.

Wreszcie doczekaliśmy się wyjazdowego zwycięstwa w Lidze Mistrzów i to bardzo ułatwia kwestię awansu. Sprawa jest bardzo prosta: jeśli Barcelona nie przegra, awansuje. 0:1 dla gości da dogrywkę, a każde inne zwycięstwo United premiuje gości. Tu pojawia się problem dla "Czerwonych Diabłów" - ostatnio na Camp Nou w Lidze Mistrzów wygrał Bayern Monachium (0:3) w 2013 roku. W ćwierćfinale Ligi Mistrzów ostatnio wygrał tu Juventus (po dogrywce) w 2003 roku. Co prawda od półfinału z Bayernem w 2013 roku (kończącym serię 6 półfinałów z rzędu) Barca tylko raz (w 2015) przeszła ćwierćfinał, ale domowych wyników w tej fazie w ostatnich latach nie można się wstydzić:

2009: Barca - Bayern 4:0. Demolka jeszcze przed przerwą.

2010: Barca - Arsenal 4:1. Poker Messiego rodem z PlayStation.

2011: Barca - Szachtar 5:1. Bez niespodzianki.

2012: Barca - Milan 3:1 Spokojny awans.

2013: Barca - PSG 1:1. Tym razem szęśliwy awans po słabym meczu.

2014: Barca - Atletico 1:1. Diego wstrząsnął Camp Nou.

2015: Barca - PSG 2:0. Iniesta i Neymar rozstrzygnęli.

2016: Barca - Atletico 2:1. Dublet Suareza to było za mało.

2017: Barca - Juve 0:0. O remontadzie nie było mowy.

2018: Barca - Roma 4:1. Miłe złego początki.

6 ostatnich meczów ma wspólny mianownik - Messi nie strzelił w nich żadnej bramki i zanotował tylko jedną asystę. 31-letni Leo ma już 595 bramek dla Barcelony, z czego 43 w 41 meczach tego sezonu. Wciąż jest liderem klasyfikacji strzelców Ligi Mistrzów (wraz z Lewandowskim) i czekamy na jego kolejny wielki występ we wtorkowy wieczór. Z United trafiał dotychczas "tylko" w finałach Ligi Mistrzów, trzy mecze w fazie pucharowej nie przyniosły żadnego gola. Tym razem jednak będzie miał pełne wsparcie swoich partnerów. Ernesto Valverde ma rzadko spotykany na tym etapie komfort - wystawi dziś swoich najlepszych 11 zawodników. Kontuzjowani są jedynie Vermaelen i Rafinha, poza kadrą znaleźli się też Murillo i Boateng. W bramce stanie oczywiście Ter Stegen. W obronie Sergi Roberto, Pique, Lenglet i Jordi Alba. W pomocy zobaczymy zapewne tercet Busquets - Arthur - Rakitić, a w ataku do Messiego i Luisa Suareza dołączy rekonwalescent Dembele. W drugiej połowie możemy się spodziewać wejścia Semedo, Vidala i Coutinho, wszystko zależy od rozwoju boiskowej sytuacji.

Ole Gunnar Solskjær wraca na stadion, na którym w 1999 roku przeżył prawdopodobnie najpiękniejszy wieczór swojego życia, strzelając zwycięskiego gola w doliczonym czasie finału Ligi Mistrzów z Bayernem Monachium. Dziś jednak nie będzie mógł skorzystać z usług kontuzjowanych Bailly'ego, Valencii oraz Herrery i zawieszonego Shawa. Do kadry wrócili Darmian, Matić i Alexis, ale nie wiadomo czy będą gotowi do gry na dłużej niż kilkanaście minut. Przed De Geą zagrają prawdopodobnie Young, Lindelof, Smalling i Dalot. W drugiej linii Pogba, Fred i McTominay, a w ataku Lingard, Rashford i Lukaku. Manchester wygrał już w tym sezonie w Turynie i Paryżu, więc na pewno nie można ich zlekceważyć, ale będzie trzeba wykorzystać fakt, że goście nie mogą bronić wyniku i są mimo wszystko osłabieni.

Barcelona rozegrała w swojej historii 20 ćwierćfinałów w europejskich pucharach i 14 razy awansowała, ale 4 z 6 porażek miały miejsce w 5 ostatnich latach! Dziś jest idealny moment na odwrócenie karty i awans do półfinału gdzie rywalem będzie Liverpool lub Porto (w pierwszym meczu 2:0 dla Anglików). Ter Stegen rozegra swój 50. mecz w Lidze Mistrzów - tylko Alexis wśród gości ma więcej (51). W tym sezonie było widać, że całej drużynie niezwykle zależy na tych rozgrywkach. Liga hiszpańska jest już praktycznie rozstrzygnięta, można rzucić wszystkie siły na Champions League. Wypoczęci, zmotywowani, w formie - zróbcie swoje Panowie!

FC Barcelona - Manchester United, Camp Nou, 16.04.2019

Sędziuje: Felix Brych (Niemcy)

16.04.2019 11:41, autor: pioteer, źródło: własne

Powiązane newsy

Mecze


Barcelona

Liverpool FC
3 : 0
Champions League
Camp Nou - 21:00 01-05-2019

Celta Vigo

Barcelona
2 : 0
La Liga
Estadio Balaídos - 20:45 04-05-2019

Liverpool FC

Barcelona
4 : 0
Champions League
Anfield Road - 21:00 07-05-2019

Barcelona

Getafe
2 : 0
La Liga
Camp Nou - 18:30 12-05-2019

Eibar

Barcelona
2 : 2
La Liga
Estadio Municipal de Ipurua - 16:15 19-05-2019

Barcelona

Valencia
1 : 2
Copa del Rey
Camp Nou - 21:00 25-05-2019

Barcelona

Chelsea
- : -
Mecz towarzyski
Saitama Stadium 2002 - 12:30 23-07-2019

Barcelona

Vissel Kobe
- : -
Mecz towarzyski
Noevir Stadium Kobe - 11:00 27-07-2019

Barcelona

Arsenal Londyn
- : -
Puchar Gampera
Camp Nou - 20:00 04-08-2019

Tabela La Liga

Drużyna M W R P BZ BS Pkt
1 Barcelona 38 26 9 3 90 36 87
2 Atlético 38 22 10 6 55 29 76
3 R. Madrid 38 21 5 12 63 46 68
4 Valencia 37 15 15 7 51 35 60
5 Sevilla 38 17 8 13 62 47 59
6 Getafe 37 15 13 9 48 35 58
7 Espanyol 38 14 11 13 48 50 53
8 Athletic 38 13 14 11 41 45 53
9 R. Sociedad 38 13 11 14 45 46 50
10 Betis 38 14 8 16 44 52 50
11 Alavés 38 13 11 14 39 50 50
12 Eibar 38 11 14 13 46 50 47
13 Leganés 38 11 12 15 37 43 45
14 Villarreal 38 10 14 14 49 52 44
15 Levante 38 11 11 16 59 66 44
16 Valladolid 38 10 11 17 32 51 41
17 Celta 38 10 11 17 53 62 41
18 Girona 38 9 10 19 37 53 37
19 Huesca 37 7 11 19 43 65 32
20 Rayo 37 8 7 22 41 70 31

Ostatnie komentarze