• 2023

Prawy do lewego

Don't ever underestimate the heart of a champion!
Rudy Tomjanovich

Piętnaście lat temu bała się nas cała Europa. Dziesięć lat temu jeszcze bardziej. Pięć lat temu również. Dziś przed Barceloną Setiena drżeć może co najwyżej Legia Warszawa, no ewentualnie RB Lipsk. Na pewno nie Bayern Monachium, co Niemcy dobitnie udowadniają w swoich przekazach medialnych. Wiemy jednak dobrze, że pycha kroczy przed upadkiem, a Barcelonie może tylko na dobre wyjść startowanie z pozycji nie-faworyta. Rozgrywki 19/20 są pod wieloma względami smutne, ale mamy przynajmniej przed sobą mecz sezonu, te kilkadziesiąt godzin napięcia i emocji, których nikt nam nie odbierze. A może to nie koniec przygody i walki o Ligę Mistrzów? Ćwierćfinał z Bayernem w Lizbonie w piątek o 21:00.

W 1998 roku Barca i Bayern zmierzyły się w grupie śmierci Ligi Mistrzów - Bawarczycy wygrali oba mecze i wraz z Manchesterem United wyszli z grupy kosztem Blaugrany, by później stoczyć pamiętny finał na Camp Nou. W 2009 rodząca się Barcelona Guardioli była faworytem starcia z przebudowywanym Bayernem i bez problemu wygrała u siebie 4:0, by na wyjeździe spokojnie zremisować 1:1 i awansować do niezapomnianego półfinału z Chelsea. W 2013 Messi odczuwał skutki kontuzji odniesionej w Paryżu, Busquets grał z pubalgią, a rozpędzony Bayern Heynckesa bezlitośnie to wykorzystał, wygrywając 4:0 u siebie i 0:3 na Camp Nou w półfinale Champions League (w tym drugim meczu Messi nawet nie podniósł się z ławki). W 2015 na Camp Nou przyjechał bardzo mocny Bayern Guardioli i z biegiem niezwykle wyrównanego meczu wszystko wskazywało na bezbramkowy remis, ale nagle stworzony przez Pepa potwór - Leo - rozszarpał jego nową drużynę w 15 minut dwoma golami i asystą do Neymara. Rewanż był już formalnością, na szybkiego gola Bayernu dubletem odpowiedział Neymar, a w drugiej połowie Barca chyba nieco "puściła" Guardioli mecz i Bawarczycy wygrali 3:2, co nie zmieniło faktu, że drużyna Lucho Enrique weszła do berlińskiego finału i sięgnęła po piąty Puchar Europy. Od tamtej pory było już tylko gorzej, dwumecze z Atletico, Juventusem, Romą i Liverpoolem pamięta pewnie każdy cule. Bayernowi szło zresztą podobnie - w 2016 porażka w półfinale z Atletico, rok później w pamiętnym ćwierćfinale z Realem, później w półfinale z Realem, a przed rokiem już w 1/8 z Liverpoolem.

Tym razem rozpędzeni Bawarczycy (od porażki w Bundeslidze 7 grudnia zanotowali jeden remis i wszystkie pozostałe mecze wygrali!) są bezsprzecznie faworytem starcia z Barcą, która miała wrócić po wznowieniu rozgrywek silniejsza, a oddała lekko mistrzostwo Hiszpanii i pomimo szybkich bramek nacierpiała się nieco w starciu z Napoli. Blaugrana wciąż jest jednak w grze i tylko trzy mecze dzielą ją od triumfu. Skończyły się problemy z kartkami (ostatnio pauzowali za nie Busquets i Vidal, teraz je wyzerowano) i kontuzjami (w Barcelonie został tylko Umtiti, reszta jest gotowa do gry). Niestety pozostał problem z trenerem, który miał przywrócić radosny futbol i niczego się nie bać, a tymczasem stroni od ryzyka i z pewnością nie zaskoczy Bayernu składem. Możemy być pewni, że przed Ter Stegenem zagrają Semedo, Pique, Lenglet i Alba. W pomocy na pewno wróci Busquets, którego wspomogą de Jong i Rakitić. W ataku ciężko spodziewać się innego zestawienia niż Messi - Suarez - Griezmann. Setien musi jednak pamiętać o tym, że ma w meczu do wykorzystania aż pięć zmian, a na ławce czekać będą m.in. Sergi Roberto, Puig, Vidal, Ansu Fati i wracający do zdrowia Dembele.

Kim postraszy Bayern? Oczywiście Robertem Lewandowskim, absolutnie najlepszym strzelcem tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Polak uzbierał już 13 trafień czyli tyle ile... cała Barcelona. Za jego plecami w ustawieniu 4-2-3-1 zagrają Gnabry, Muller i Perisic, a nieco niżej Goretzka i Thiago Alcantara. W obronie Kimmich, Boateng, Alaba i Davies lub Lucas Hernandez, a w bramce oczywiście 34-letni Manuel Neuer. Dwa największe smaczki piątkowego starcia to pojedynek Lewandowskiego z Messim i właśnie korespondencyjne starcie bramkarzy - Neuer i Ter Stegen rywalizują przecież o miejsce w bramce reprezentacji Niemiec i choć nasz MATS jest od kilku lat w absolutnym światowym topie i równać się z nim mogą tylko Oblak i Alisson to w kadrze wciąż broni weteran Neuer.

To będzie 62. mecz Barcelony z niemieckim klubem w europejskich pucharach (34-13-14) i 60. spotkanie Bayernu z rywalem hiszpańskim (26-14-19). Co ciekawe, Barca wygrała tylko 2 z 10 bezpośrednich spotkań z Bayernem. Co ciekawe, oba kluby czterokrotnie mierzyły się w fazie pucharowej europejskich pucharów (raz w Pucharze UEFA) i zawsze zwycięzca tej rywalizacji sięgał później po trofeum... Barca ma rekord 15-6 w ćwierćfinałach, ale cztery porażki nadeszły w sześciu ostatnich dwumeczach ćwierćfinałowych. Bayern ma z kolei bilans 19-10. Bawarczycy grają w Lidze Mistrzów po raz 23., więcej występów mają tylko Barca i Real (po 24).

31 bramek i 26 asyst zanotował w 43 meczach tego sezonu Leo Messi. Całkiem nieźle jak na piłkarza, o którym mówi się, że gra coraz słabiej, prawda? Obiektywnie jednak należy przyznać, że najlepszym piłkarzem świata w ostatnim czasie jest Lewandowski. Prawdopodobnie najlepszy polski piłkarz w historii jest rok i dwa miesiące młodszy od Leo, ale rozgrywa teraz sezon życia: 53 gole i 8 asyst w zaledwie 44 meczach. Tylko Lewy i Luis Suarez relatywnie zbliżyli się w ostatniej dekadzie do rekordów strzeleckich Messiego i Cristiano Ronaldo (dwaj pierwsi powinni w przyszłym roku wejść do elitarnego klubu 500 bramek w zawodowej karierze).

Arbiter tego meczu, Damir Skomina, sędziował 0-3 Barcy z Bayernem na Camp Nou w 2013 roku, ale później prowadził też cztery wygrane mecze Blaugrany - z Borussią M-G, Juventusem, Chelsea i Interem. W dobie VAR mamy nadzieję, że sędzia nie będzie głównym aktorem tego spektaklu, choć mecz z Napoli i kuriozalnie nieuznana bramka Messiego mogą zasiać tutaj ziarno niepewności. Niemcy są bardzo butni i pewni siebie w swoich przedmeczowych wypowiedziach, ale to dobrze dla nas. Barca nie odpowiada w mediach, lecz na boisku. Irytowanie Messiego nie kończy się najlepiej. Wokół drużyny Setiena narosło ostatnio wiele wątpliwości, ale ci piłkarze bez wątpienia są w stanie się zmobilizować i zagrać najlepszy mecz w tym sezonie. Sprawa jest otwarta. To jest nasz mecz sezonu. Jutro w Lizbonie piękne słońce i raptem 23 stopnie w porze meczu. Usiądźmy wygodnie w fotelach, przygotujmy duży zapas zimnych napojów i czekajmy na rozwój wypadków. Będzie się działo!

FC Barcelona - Bayern Monachium, Estadio da Luz (Lizbona), 14.08.2020 godz.21:00

Sędziuje: Damir Skomina (Słowenia)

Transmisja: TVP 2, Polsat Sport Premium

13.08.2020 20:05, autor: pioteer, źródło: własne

Powiązane newsy

Mecze


Barcelona

Osasuna
1 : 2
La Liga
Camp Nou - 21:00 16-07-2020

Alavés

Barcelona
0 : 5
La Liga
Mendizorrotza Stadium - 17:00 19-07-2020

Barcelona

SSC Napoli
3 : 1
Champions League
Camp Nou - 21:00 08-08-2020

Barcelona

Bayern Munich
2 : 8
Champions League
Camp Nou - 21:00 14-08-2020

Barcelona

Gimnastic Tarragona
3 : 1
Mecz towarzyski
Camp Nou - 19:00 12-09-2020

Barcelona

Girona
3 : 1
Mecz towarzyski
Camp Nou - 19:00 16-09-2020

Barcelona

Elche
1 : 0
Puchar Gampera
Camp Nou - 19:00 19-09-2020

Barcelona

Villarreal
- : -
La Liga
Camp Nou - 21:00 27-09-2020

Tabela La Liga

Drużyna M W R P BZ BS Pkt
1 Granada 2 2 0 0 4 1 6
2 Betis 2 2 0 0 3 0 6
3 Valencia 3 1 1 1 6 5 4
4 Villarreal 2 1 1 0 3 2 4
5 Celta 2 1 1 0 2 1 4
6 Getafe 2 1 1 0 1 0 4
7 Osasuna 2 1 0 1 2 1 3
8 Cádiz 2 1 0 1 2 2 3
9 R. Sociedad 3 0 3 0 1 1 3
10 Huesca 3 0 2 1 2 4 2
11 Elche 1 0 1 0 0 0 1
12 R. Madrid 1 0 1 0 0 0 1
13 Eibar 2 0 1 1 1 2 1
14 Alavés 3 0 1 2 1 3 1
15 Valladolid 2 0 1 1 1 3 1
16 Atlético 0 0 0 0 0 0 0
17 Barcelona 0 0 0 0 0 0 0
18 Sevilla 0 0 0 0 0 0 0
19 Levante 1 0 0 1 2 4 0
20 Athletic 1 0 0 1 0 2 0

Ostatnie komentarze