• 779
Atlético Madryt
1 : 0
FC Barcelona
Champions League   Metropolitano - 20:45 09-04-2014
Części samochodowe online – iParts.pl

Vicente Calderón śpiewa, fatalna Barcelona żegna się z Ligą Mistrzów

Koszmar w Madrycie zaczął się już w piątej minucie po gwizdku sędziego: po niespotykanym chaosie w grze defensywnej Barcelony, odbitą od poprzeczki piłkę w siatce umieścił Koke. Trudno wyobrazić sobie gorszy początek meczu, zwłaszcza kiedy na własne oczy widziało się co wyrabiała barcelońska obrona, której “przewodził” fatalny dzisiaj Mascherano.  Pierwsze 10 minut w wykonaniu Blaugrany najlepiej podsumowuje drybling Pinto - oczywiście we własnym polu karnym.  Taka właśnie na początku spotkania była gra drużyny Taty Martino: niezgrabna, niezorganizowana, jadąca na szczęściu. Szczęściu, bo przed upływem dziesięciu minut mogliśmy przegrywać  nie jedną, a dwoma lub nawet trzema bramkami.

 

Sytuacja zaczęła się nieco poprawiać w okolicach 12. minuty, kiedy po świetnym dryblingu Messiego fatalnie strzelił Cesc. W 14. minucie ten ostatni stworzył dobrą okazję Neymarowi,  jednak Brazylijczyk przegrał pojedynek jeden na jeden i stracił futbolówkę. Kolejna sytuacja dobrze obrazująca bezradność Barcelony miała miejsce około minuty 18., kiedy to przy wychodzącym z kontrą Adrianie biegło trzech zawodników w bordowo-granatowych strojach, jednak Busquets musiał uciekać się do faulu, za który został ukarany żółtą kartką. Chwilę potem, po błędzie, a jakże,  Mascherano, stuprocentową szansę na gola miał David Villa. Na szczęście, reprezentant hiszpanii trafił w poprzeczkę, obijaną dzisiaj tak często, że z pewnością trzeba będzie ją wymienić, albo chociaż wyklepać  przed następnym spotkaniem.

 

Jeśli w tym meczu były dobre momenty, to na pewno należała do nich 24. minuta. To właśnie wtedy Neymar w fantastycznym stylu zakręcił obrońcami Atletico, założył jednemu z nich siatkę i podał do Messiego. Gdyby Argentyńczyk nie zmarnował okazji, to “Kogut” zapisałby sobie na konto naprawdę ładną asystę. Słabo dysponowany był dzisiaj Andres Iniesta, któremu normalnie nie zdarzają się zagrania takie jak beznadziejny strzał z 27., albo niecelne podanie zakończone wyjściem piłki za linię boiska z 29. minuty.  

 

Pressing Atletico spadł nieco po dwóch kwadransach agresywnej i skutecznej gry. Do przerwy Barcelona ułożyła sobie nieco mecz i zaczęła spokojnie rozgrywać pod polem karnym Los Colchoneros. Jeszcze przed gwizdkiem sędziego, kolejnym efektownym dryblingiem popisał się Neymar, ale niecelnie dośrodkował Dani Alves. Ostatnim dobrym zagraniem pierwszej połowy było kapitalne podanie Iniesty do byłego pomocnika Arsenalu, ale Cesc był akurat myślami gdzieś indziej i piłka przeszła dalej.



Początek drugiej połówki to przede wszystkim straty, straty i  straty, a potem zmarnowane “setki” Neymara i Messiego (podczas tej samej akcji). Po początkowej nerwówce,Barça ponownie opanowała grę. Ciekawym wydarzeniem był długi rajd skrzydłem… Marca Bartry z 60. minuty, o dziwo, zakończony rzutem wolnym dla Dumy Katalonii. Zanim piłkarze wznowili grę, Fàbregasa zmienił Alexis Sanchez. W 64. minucie, kolejny odbiór zaliczył jeden z jaśniejszych punktów zespołu - Jordi Alba. sześć minut później drużynę przed strzałem Gabiego  musiał ratować (nie po raz pierwszy tego dnia) Manuel Pinto.

 

Kiedy za Iniestę wszedł Pedro, piłkarze porzucili zadania defensywne i prawie że w dziesiątkę oblegali bramkę Thibauta Courtouis. Ostatni kwadrans to głównie  desperackie dośrodkowania - prawie wszystkie niecelne. Najgroźniejszą sytuację stworzył Alves, po którego podaniu piłkę meczową  miał na nodze głowie Neymar. Bezradność na twarzach piłkarzy i kibiców była aż nadto widoczna. Niestety, chcieć to nie zawsze móc - obrona Atletico była po prostu nie do przejścia. Ostatni zapis w moim notatniku pochodzi z 86. minuty i brzmi “Calderón śpiewa”. To chyba najlepsze podsumowanie tego meczu i takim je zostawmy.

 

09.04.2014 22:35, autor: Mashi, źródło: własne
Głosować mogą tylko użytkownicy posiadający 100 BO punktów.

Oceny zawodników

Mecze


FC Basel

FC Barcelona
2 : 5
Mecz towarzyski
St. Jakob-Park - 16:30 16-08-2026

FC Barcelona

Al-Ahly Kair
2 : 1
Mecz towarzyski
Spotify Camp Nou - 20:00 19-08-2026

Elche

FC Barcelona
0 : 5
La Liga
Manuel Martínez Valero - 21:30 23-08-2026

FC Barcelona

Athletic Bilbao
2 : 0
La Liga
Spotify Camp Nou - 21:00 27-08-2026

FC Barcelona

Rayo Vallecano
5 : 2
La Liga
Spotify Camp Nou - 21:30 31-08-2026

Valencia

FC Barcelona
0 : 5
La Liga
Mestalla - 16:15 06-09-2026

FC Barcelona

Feyenoord Rotterdam
5 : 1
Champions League
Spotify Camp Nou - 18:45 09-09-2026

Levante UD

FC Barcelona
- : -
La Liga
Ciutat de Valencia - 16:15 13-09-2026

FC Barcelona

Racing Santander
- : -
La Liga
Spotify Camp Nou - 21:30 16-09-2026

Sevilla FC

FC Barcelona
- : -
La Liga
Ramón Sánchez Pizjuán - 21:00 19-09-2026

Tabela La Liga

Drużyna M W R P BZ BS Pkt
1 Barcelona 4 4 0 0 17 2 12
2 Real Madrid 5 4 0 1 14 4 12
3 Alavés 5 3 1 1 11 5 10
4 Sevilla 5 3 1 1 8 6 10
5 Real Betis 4 3 0 1 5 5 9
6 Deportivo de A Coruña 4 2 2 0 8 5 8
7 Espanyol 5 2 1 2 8 5 7
8 Atlético de Madrid 4 2 1 1 7 6 7
9 Athletic Club 5 2 1 2 7 6 7
10 Racing de Santander 5 2 1 2 9 9 7
11 Real Sociedad 5 2 1 2 6 8 7
12 Osasuna 5 2 1 2 5 8 7
13 Levante 4 1 2 1 5 5 5
14 Getafe 4 1 1 2 2 5 4
15 Rayo Vallecano 5 1 1 3 8 14 4
16 Celta de Vigo 5 0 3 2 2 5 3
17 Villarreal 4 0 2 2 6 8 2
18 Málaga 4 0 2 2 1 7 2
19 Elche 5 0 2 3 6 13 2
20 Valencia 5 0 1 4 1 10 1

Ostatnie komentarze

Części samochodowe online – iParts.pl