Ja nie chcę by dzieciaki które wychowały się w La Masii, dzięki temu poszły w świat skończyły w swym prime jako zawodnicy realu. Dosyć logiczne.
Cucu mógł pójść wszędzie, wybrał inaczej. Oczywiście jest to też na ludzkim poziomie zrozumiałe - kraj, język, kultura, przyjaciele, a do tego kasa, trofea itd.
Sama Barca ma tu swoje za uszami, bo Cucu nie dostał u nas szansy na którą, jak widać po jego karierze, zasługiwał - chociaż jak słusznie Waldos prawi, Alvesem nie jest.
Urzednicy przez swojego przedstawiciela postanowili ze nie będą rozmawiać ze szmaciarzem zakolakiem, po tym jak swoim hejtem i chęcią przypodobania sie braunistom wywolal fale hejtu na urzędników państwowych poprawnie wykonujących swoją pracę.
Oczywiście zostalo tez zgłoszone zawiadomienie do prokuratury o popelnieniu przestepstwa, mowie nienawiści rodem z moskiewskich podwórek, gdzie urzędują jego sponsorzy
Polecam apel Norberta Pietrykowskiego (niestety tiktok) i oczywiście zachęcam do odcięcia calkowicie republiki bis
O ile kanal zero zmienił się w republike bis, probujac zachować szczatki obiektywności, tak zakolak i bzdurek niczym juz nie różnią się od jaszczura i ludwiczka
— każda będzie miala doliczone cło o wysokości 3 euro
Od lipca nowe przepisy.
Często zamawiałem drobnicę, filtry do jakuzo jakieś szpilki do ogrodu.
Często z kuponami spoooro taniej niż w PL.
Koniec ery tanich chińczyków XD
Very dobrze
Jak dla kogo XD
Ale już czytałem, że żółci ominęli przepis - bo założyli dużo magazynów w UE = wysyłka wewnętrzna w ramach Unii.
Paradoksem jest to, że np. filtry które zamawiam do jakuzo i tak są produkowane w chinach, tańsza alternatywa tak samo... więc naprawdę bez różnicy XD
Ja to może ze dwa razy zamówiłem, ale jak zobaczyłem jaki chłam mi przyszedł, to mi się odechciało. Na zdjęciach zupełnie inaczej to wygląda niż w rzeczywistości. Tandeta, tandeta, jescze raz tandeta.
Pike powiedział po prostu, że słaby z Cucu Culer a nie że nie miał prawa iść do mierd. Sam uciekł do United ale nie poszedł do realu. W sumie co miał robić? Czekać wiecznie czy rozwijać się i ewentualnie wrócić? Dzieciaki które mają plakaty Barcelony mają czekać do usranej dorosłości na angaż w Barcelonie czy rozwijać się w Dammach czy innych temu podobnych i ewentualnie dojść do poziomu, który zainteresuje Barcelonę?
Ale wcale nie jestem przekonany, czy byłby upgradem w naszym systemie gry u Flicka.
IMO jednak tak.
Na pewno jest pracusiem i solidnym grajkiem.
W porównaniu do wiecznie kontuzjowanego, lub szukającego formy Balde to jednak up.
No chyba, że porównujemy z Cancelo to jednak wolę portugese mimo tego, że jest tak cholernie nieregularny i średni w destrukcji.
wariat3000 napisał/a
mysle ze mourinho przychodzi do realu w roli capello, ugasic pozar, stworzyc nowy trzon zespolu i za 1-2 lata sajonara. pewnie priorytetem bedzie liga, za wszelka cene
Myślisz? Chłop, który w każdym niemal teamie zostawiał spaloną ziemię, konflikty w teamach.
Bardziej martwi mnie jak mocno rozpędzona jest maszyna PRowa realu i co może się dziać mimo VARu na boiskach.
To, że real będzie pchany jak w 11/12 jest niemal pewne.
Warunki do tego marne - bo VAR jest teoretycznie bezpiecznikiem, ale nie raz widzieliśmy jak można manipulować niuansami.
Niemniej koniec karnych z czapy, bramek ze spalonego, czy po faulu.
Transfer Cucu to dla RM dość rozsądna opcja. Żaden to crack, ale półka albo i dwie wyżej niż Carreras.
Zatrudnienie Mou przez Pereza pokazuje tylko skalę desperacji Florka. Perez nie miał opcji zatudnić trenera z najwyższej półki to poszedł w nazwisko głośne i tyle. Xabi Alonso to nie był jakiś nołnejm i szybko przegrał z szatnią. Cała masa solidnych/dobrych fachowców byłaby w stanie postawić białych na nogi, ale musieliby mieć szatnię pod kontrolą. A tam jest totalny burdel i żaden Marcelino czy inny de Zebri tego nie opanują.
Transfery mierdy to ich sprawa, nie powinny być dla nas jakimś wyznacznikiem tego, co mamy robić na rynku. Mnie zastanawia to, że władowali się znowu w tłumacza na ławce. Gość od lat zalicza systematyczny zjazd i poważne drużyny się z niego dawno wyleczyły. Nagle ten emeryt wymyśli piłkę na nowo? Przecież takiego futbolu już dawno się nie gra.
pamietaj ze ancelotti w bayernie prochu nie wymyslil, potem byla tragedia w neapolu i zwolnienie w zimie,a potem slabiutki everton. wszyscy pisali to samo- dziadek odcina kupony a futbol odjechal
luis enrique zarowno w celcie i romie mial wiecej porazek niz zwyciestw, jak przychodzil do nas wszyscy uwazalismy go za opcje tymczasowa. po kadrze jego reputacja tez nie byla najwyzsza
real mourinho strzelil wiecej goli niz barca pepa, najlepszy klub w historii futbolu, w analogiczym okresie.
jego inter tez mial 3x najwiecej goli we wloszech, w chelsea raz byl 1 a dwa razy 2 w golach
A jednak mało kto drży przed nową odsłoną tłumacza w białym madrycie.
No może asystenci Flicka obawiają się o oczodoły czy oko z tyłu tam gdzie plecy tracą swą szlachetną nazwę.
mysle ze mourinho przychodzi do realu w roli capello, ugasic pozar, stworzyc nowy trzon zespolu i za 1-2 lata sajonara. pewnie priorytetem bedzie liga, za wszelka cene
bardziej mnie martwi kierunek rozwoju realu, bo widac ze ida sladem psg,bayernu i arsenalu i po prostu buduja szeroka, konkurencyjna kadre bez inwalidow
u nas game changerem pod kadem skladu byl cancelo i powrot gaviego, co juz pokazalo jaka wartosc ma konkurencja w skladzie. jakim komfortem jest wypieprzenie balde na lawke czy wybieranie do srodka pola najlepszych aktualnie zawodnikow, a nie tych ktorzy sa po prostu dostepni
kontuzje to nasz najwiekszy rywal, jesli wszyscy beda wzglednie zdrowi (czyt zadnych zerwanych wiezadel w trzonie zespolu) to zadowoli mnie jeszcze 1 transfer do ofensywy
przed 25/26 pisalem, ze naszym najwazniejszym zawodnikiem bedzie eric, ktory w zasadzie zastepowal 3 zawodnikow- PO, stopera i DMa, dajac duza jakosc.
teraz uwazam, ze 26/27 zalezy w najwiekszej mierze od 2 zawodnikow- gaviego i martina. jesli jeden bedzie zdrowy i w formie to bedziemy mieli mnosto mozliwosci budowania linii pomocy, rotowania i zarzadzania zmeczeniem. flick bedzie mial duzo fajnych klockow do zabawy
a martin musi pokazac ze dobrze robimy, nie idac po wielkie nazwisko na stopera (lub w ogole nie idac po zadnego). jego rozwoj jest systematyczny, z kwartalu na kwartal wyglada lepiej. teraz zrobi pierwszy presezon jako stoper, widac ze psychicznie okrzepl na tej pozycji. od dyspozycji martina bedzie zalezec cala gra defensywna
Deprecjonowanie Cucurelli, gdy u nas na lewej hasa Balde trochę jednak bawi xD
a ktoś deprecjonuje? Waldos napisał, że to rzemieślnik i coś w tym jest.
Parę dni temu ktoś wrzucił tutaj staty z zeszłego sezonu i wyszło na to, że statystyki Cucurelli wcale nie są dużo lepsze od statystyk Balde.
Oczywiście, że Cucurella będzie upgradem dla mierdy w stosunku do Carrerasa czy wiecznie połamanego Mendy'ego czy tam tego całego Frana.
Ale wcale nie jestem przekonany, czy byłby upgradem w naszym systemie gry u Flicka.
Cucurella w Madrycie aż tak mnie nie boli, ani sportowo, ani z uwagi na przeszłość w La Masi. Natomiast parę miesięcy temu powiedział, że wolałby się ogolić na łyso niż przejść do Realu, więc jednak trochę wyszedł na hipokrytę.
Trzeba jednak odróżnić chłopaczka, który odchodzi z La Masi przy pierwszej okazji (Moriba, Dro, Kubo - choć to inny przypadek, bo przez bana transferowego musiał odejść z La Masi), traktując ją jako trampolinę do dorosłej piłki gdziekolwiek, niekoniecznie w Barcy, od zawodnika, który doszedł do pierwszego zespołu, zagrał w nim parę lat, całował herb, utożsamiał się z kibicami, a może nawet był kapitanem (jak pesetero) - w tym drugim przypadku transfer do Madrytu może faktyczne złamać serce kibica.
Natomiast ja mam taką koncepcję: skoro Perez skupia się bardziej na przeszkadzaniu Barcy i ma na nas obsesję, bierze się za rzeczywiste i medialne cele transferowe Barcy, to dzisiaj katalońskie media powinny wypuścić plotkę, że Laporta chce powrotu Money marnotrawnego, Yamal jest zachwycony tym, że będzie grał ze swoim idolem, a Barca chce sfinalizować transfer jak najszybciej, zanim mundial wywinduje wartość Moneya ;)
może się akurat Perez da nabrać, a Mbappe na pewno ucieszy się z ponownego spotkania kolegi z Paryża :D
@wariat3000 Pomijając już jakie to były wałki sędziowskie, to piszesz o okresie sprzed 15 lat. Od tamtej pory futbol zrobił kilka kroków na przód, Mourinho nie. Tym razem nazista nie będzie mógł liczyć na tak duże 'dobre błędy' jak wtedy. Oczywscie dalej można robić wałki ale jest to już sporo trudniejsze w czasach VARu.
Póki tam Mourinho jest to żaden ich transfer mnie nie powala na kolana. Co z tego że wezmą Bernardo, skoro portugalski nazista zaeygluje nim bok obrony w defensywie, kompletnie wykastruje go z ofensywy i odbierze resztki chęci gry w piłkę.
Każdy z wziętych zawodników w poprzednim sezonie nie grał wybitnej piłki i często leczył się z kontuzji.
Cucurella to oczywiście najlepszy ich transfer na ten moment, ale i tu nie widzę jakiegoś wielkiego problemu, zobaczymy czy wygra rywalizację z Carrerasem na poziom brutalności.
Martwiłbym mnie transfer Enzo, bo chłop pod Mourinho oczywscie niewiele ze swojej piłki pokaże, ale jest młody i przy kolejnym trenerze może się okazać tym kogo im w składzie brakowało. Oby jednak nie doszło do tego transferu.
real mourinho strzelil wiecej goli niz barca pepa, najlepszy klub w historii futbolu, w analogiczym okresie.
jego inter tez mial 3x najwiecej goli we wloszech, w chelsea raz byl 1 a dwa razy 2 w golach
Gerard Pique on podcast talking cucurella joined Madrid:
“Cucurella came through La Masia. He wore the Barça badge as a kid, learned the club’s values, and knew exactly what Barcelona means to millions of fans around the world.”
“That’s why this hurts even more. A player who comes from La Masia understands the rivalry better than anyone. If you grow up in Barcelona’s academy and then choose Real Madrid, don’t expect Culers to celebrate it.”
“La Masia is more than a football school—it’s an identity. You can leave Barcelona, but joining Real Madrid after being raised at La Masia? For many fans, that’s crossing a line.”
“People can make their own choices, but a true Culer doesn’t forget where he came from.”
Mimo wszystko przesadza.
Cucurella od lat jest na rynku,nieźle prezentował się wśród zabijaków Bordalasa w Getafe,Barca nigdy po niego nie wróciła.
Dostaje ofertę z potężnego madrytu i z niej korzysta lub nie.
Nie był zobligowany do odrzucenia takiej oferty tylko dlatego,że był w La Masia...co lepsze sam w sobie nie jest też aż takim graczem by się tego transferu specjalnie obawiać.
hipokryzja
cucurella tak jak joan, balde czy inni jest wychowankiem espanyolu i transfer do barcy juz jest ok :D
cucurella zagral w barcelonie 7 minut, w pucharze krola. moglismy go sciagnac z eibaru i moglismyz getafe- nasz wybor
a sam pique uciekl jak tylko zobaczyl wiekszy czek z united
Dlatego takie przedstawienie sytuacji mnie się też nie podoba.
To najczystszy popilulizm wzięty żywcem z polityki.
Nie jest to żaden figu$ więc ja takiego ciśnienia na Cucurellę nie mam.
Nie dopatruję się też u niego wilczych oczu czy zębów.
no i cucurella to jednak wciaz rzemieslnik. bardzo solidny, ale rzemieslnik.
cucurella tak jak joan, balde czy inni jest wychowankiem espanyolu i transfer do barcy juz jest ok :D
Balde to był w Espanyolu tylko rok, jak miał 7/8 lat. Dodatkowo nie była to jego pierwsza akademia. Potem już tylko Barca. No tak można powiedzieć, że prawie cała kariera mimo wszystko u nas a w wieku 7/8 lat pewnie nawet nie on decydował gdzie będzie grał tylko rodzice.
balde, olmo, sergio gomez,collado i moriba poszli do nas z putek za dzieciaka, toni i guille fernandez tez
ale bartra majac 13 lat,oriol 14 lat, cucurella 15, jutgla 20, joan dopiero teraz, chyba jeszcze jonathan soriano byl z putek.
tello majac 16 lat poszedl do putek, wrocil po 3 sezonach.
moglibysmy zrobic mocny sklad na europejskie puchary z dzieciakow podkradzionych espanyolowi
Kto z was nie zamieniłby tegorocznych sukcesów innych sekcji na zwycięstwo piłkarzy w LM niech pierwszy rzuci piłką :)
Jakby tak można było handlować... No ale nie można, więc pozostaje się cieszyć z tego, że inne sekcje sobie świetnie radzą, mimo że tam przycięto strasznie wydatki na wynagrodzenia. Nie spodziewałem się, że szczypiorniści wygrają tę edycję LM, bo jakościowo to ten skład nie jest lepszy od tego sprzed kilku lat.
Transfery mierdy to ich sprawa, nie powinny być dla nas jakimś wyznacznikiem tego, co mamy robić na rynku. Mnie zastanawia to, że władowali się znowu w tłumacza na ławce. Gość od lat zalicza systematyczny zjazd i poważne drużyny się z niego dawno wyleczyły. Nagle ten emeryt wymyśli piłkę na nowo? Przecież takiego futbolu już dawno się nie gra.
Przecież te transfery póki co nawet w połowie nie mają takiego wymiaru jak jeden makembe.
Gerard Pique on podcast talking cucurella joined Madrid:
“Cucurella came through La Masia. He wore the Barça badge as a kid, learned the club’s values, and knew exactly what Barcelona means to millions of fans around the world.”
“That’s why this hurts even more. A player who comes from La Masia understands the rivalry better than anyone. If you grow up in Barcelona’s academy and then choose Real Madrid, don’t expect Culers to celebrate it.”
“La Masia is more than a football school—it’s an identity. You can leave Barcelona, but joining Real Madrid after being raised at La Masia? For many fans, that’s crossing a line.”
“People can make their own choices, but a true Culer doesn’t forget where he came from.”
Rozumiem ten punkt widzenia, ale z drugiej strony nie uważam go za słuszny. Czy każdy chłopiec, który przychodzi do La Masii musi na koniec identyfikować się w 100% z klubem? Jedno jest pewne - każdy z nich chce zrobić wielką karierę (abstrahując czy to się na koniec uda czy nie) i taki klub jak Barca jest do tego doskonałym miejscem. Po prostu. Jak zgłasza się do Ciebie skaut z takiego klubu, to idziesz tam. I jako chłopaczek nie zastanawiasz się czy Franco Barcę gnębił, czy transfer Di Stefano był wałkiem, a Figo to chuj. Nie, chcesz najlepiej jak potrafisz grać w piłkę i potem zrobić karierę. Jak ktoś się na koniec z Barcą identyfikuje - ok, tym lepiej. Ale czy każdy musi? I jak tego nie robi to jest to coś złego?
Ja nie chcę by dzieciaki które wychowały się w La Masii, dzięki temu poszły w świat skończyły w swym prime jako zawodnicy realu. Dosyć logiczne.
Cucu mógł pójść wszędzie, wybrał inaczej. Oczywiście jest to też na ludzkim poziomie zrozumiałe - kraj, język, kultura, przyjaciele, a do tego kasa, trofea itd.
Sama Barca ma tu swoje za uszami, bo Cucu nie dostał u nas szansy na którą, jak widać po jego karierze, zasługiwał - chociaż jak słusznie Waldos prawi, Alvesem nie jest.
[Zobacz link]
Oczywiście zostalo tez zgłoszone zawiadomienie do prokuratury o popelnieniu przestepstwa, mowie nienawiści rodem z moskiewskich podwórek, gdzie urzędują jego sponsorzy
Polecam apel Norberta Pietrykowskiego (niestety tiktok) i oczywiście zachęcam do odcięcia calkowicie republiki bis
[Zobacz link]
Jak mocno weszlo upodlenie kanalu zero pokazuje ze nawet pracujące tam kobiety próbują ratować godność zakolaka, samemu calkowicie ja tracąc. Sekta.
[Zobacz link]
O ile kanal zero zmienił się w republike bis, probujac zachować szczatki obiektywności, tak zakolak i bzdurek niczym juz nie różnią się od jaszczura i ludwiczka
— każda będzie miala doliczone cło o wysokości 3 euro
Od lipca nowe przepisy.
Często zamawiałem drobnicę, filtry do jakuzo jakieś szpilki do ogrodu.
Często z kuponami spoooro taniej niż w PL.
Koniec ery tanich chińczyków XD
Very dobrze
Jak dla kogo XD
Ale już czytałem, że żółci ominęli przepis - bo założyli dużo magazynów w UE = wysyłka wewnętrzna w ramach Unii.
Paradoksem jest to, że np. filtry które zamawiam do jakuzo i tak są produkowane w chinach, tańsza alternatywa tak samo... więc naprawdę bez różnicy XD
Ja to może ze dwa razy zamówiłem, ale jak zobaczyłem jaki chłam mi przyszedł, to mi się odechciało. Na zdjęciach zupełnie inaczej to wygląda niż w rzeczywistości. Tandeta, tandeta, jescze raz tandeta.
IMO jednak tak.
Na pewno jest pracusiem i solidnym grajkiem.
W porównaniu do wiecznie kontuzjowanego, lub szukającego formy Balde to jednak up.
No chyba, że porównujemy z Cancelo to jednak wolę portugese mimo tego, że jest tak cholernie nieregularny i średni w destrukcji.
Myślisz? Chłop, który w każdym niemal teamie zostawiał spaloną ziemię, konflikty w teamach.
Bardziej martwi mnie jak mocno rozpędzona jest maszyna PRowa realu i co może się dziać mimo VARu na boiskach.
To, że real będzie pchany jak w 11/12 jest niemal pewne.
Warunki do tego marne - bo VAR jest teoretycznie bezpiecznikiem, ale nie raz widzieliśmy jak można manipulować niuansami.
Niemniej koniec karnych z czapy, bramek ze spalonego, czy po faulu.
Zatrudnienie Mou przez Pereza pokazuje tylko skalę desperacji Florka. Perez nie miał opcji zatudnić trenera z najwyższej półki to poszedł w nazwisko głośne i tyle. Xabi Alonso to nie był jakiś nołnejm i szybko przegrał z szatnią. Cała masa solidnych/dobrych fachowców byłaby w stanie postawić białych na nogi, ale musieliby mieć szatnię pod kontrolą. A tam jest totalny burdel i żaden Marcelino czy inny de Zebri tego nie opanują.
pamietaj ze ancelotti w bayernie prochu nie wymyslil, potem byla tragedia w neapolu i zwolnienie w zimie,a potem slabiutki everton. wszyscy pisali to samo- dziadek odcina kupony a futbol odjechal
luis enrique zarowno w celcie i romie mial wiecej porazek niz zwyciestw, jak przychodzil do nas wszyscy uwazalismy go za opcje tymczasowa. po kadrze jego reputacja tez nie byla najwyzsza
jego inter tez mial 3x najwiecej goli we wloszech, w chelsea raz byl 1 a dwa razy 2 w golach
A jednak mało kto drży przed nową odsłoną tłumacza w białym madrycie.
No może asystenci Flicka obawiają się o oczodoły czy oko z tyłu tam gdzie plecy tracą swą szlachetną nazwę.
mysle ze mourinho przychodzi do realu w roli capello, ugasic pozar, stworzyc nowy trzon zespolu i za 1-2 lata sajonara. pewnie priorytetem bedzie liga, za wszelka cene
bardziej mnie martwi kierunek rozwoju realu, bo widac ze ida sladem psg,bayernu i arsenalu i po prostu buduja szeroka, konkurencyjna kadre bez inwalidow
u nas game changerem pod kadem skladu byl cancelo i powrot gaviego, co juz pokazalo jaka wartosc ma konkurencja w skladzie. jakim komfortem jest wypieprzenie balde na lawke czy wybieranie do srodka pola najlepszych aktualnie zawodnikow, a nie tych ktorzy sa po prostu dostepni
kontuzje to nasz najwiekszy rywal, jesli wszyscy beda wzglednie zdrowi (czyt zadnych zerwanych wiezadel w trzonie zespolu) to zadowoli mnie jeszcze 1 transfer do ofensywy
przed 25/26 pisalem, ze naszym najwazniejszym zawodnikiem bedzie eric, ktory w zasadzie zastepowal 3 zawodnikow- PO, stopera i DMa, dajac duza jakosc.
teraz uwazam, ze 26/27 zalezy w najwiekszej mierze od 2 zawodnikow- gaviego i martina. jesli jeden bedzie zdrowy i w formie to bedziemy mieli mnosto mozliwosci budowania linii pomocy, rotowania i zarzadzania zmeczeniem. flick bedzie mial duzo fajnych klockow do zabawy
a martin musi pokazac ze dobrze robimy, nie idac po wielkie nazwisko na stopera (lub w ogole nie idac po zadnego). jego rozwoj jest systematyczny, z kwartalu na kwartal wyglada lepiej. teraz zrobi pierwszy presezon jako stoper, widac ze psychicznie okrzepl na tej pozycji. od dyspozycji martina bedzie zalezec cala gra defensywna
a ktoś deprecjonuje? Waldos napisał, że to rzemieślnik i coś w tym jest.
Parę dni temu ktoś wrzucił tutaj staty z zeszłego sezonu i wyszło na to, że statystyki Cucurelli wcale nie są dużo lepsze od statystyk Balde.
Oczywiście, że Cucurella będzie upgradem dla mierdy w stosunku do Carrerasa czy wiecznie połamanego Mendy'ego czy tam tego całego Frana.
Ale wcale nie jestem przekonany, czy byłby upgradem w naszym systemie gry u Flicka.
— każda będzie miala doliczone cło o wysokości 3 euro
Od lipca nowe przepisy.
Często zamawiałem drobnicę, filtry do jakuzo jakieś szpilki do ogrodu.
Często z kuponami spoooro taniej niż w PL.
Koniec ery tanich chińczyków XD
Very dobrze
Jak dla kogo XD
Ale już czytałem, że żółci ominęli przepis - bo założyli dużo magazynów w UE = wysyłka wewnętrzna w ramach Unii.
Paradoksem jest to, że np. filtry które zamawiam do jakuzo i tak są produkowane w chinach, tańsza alternatywa tak samo... więc naprawdę bez różnicy XD
Dla klienta krótkoterminowo źle ale długoterminowo wyjdzie na dobre przynajmniej powinno.
W dobrej drużynie takich tez musisz mieć.
Absolutnie nie chciałbym napisać,że to jakiś kompletny dziad.
Alvesem jednak nie jest
Trzeba jednak odróżnić chłopaczka, który odchodzi z La Masi przy pierwszej okazji (Moriba, Dro, Kubo - choć to inny przypadek, bo przez bana transferowego musiał odejść z La Masi), traktując ją jako trampolinę do dorosłej piłki gdziekolwiek, niekoniecznie w Barcy, od zawodnika, który doszedł do pierwszego zespołu, zagrał w nim parę lat, całował herb, utożsamiał się z kibicami, a może nawet był kapitanem (jak pesetero) - w tym drugim przypadku transfer do Madrytu może faktyczne złamać serce kibica.
Natomiast ja mam taką koncepcję: skoro Perez skupia się bardziej na przeszkadzaniu Barcy i ma na nas obsesję, bierze się za rzeczywiste i medialne cele transferowe Barcy, to dzisiaj katalońskie media powinny wypuścić plotkę, że Laporta chce powrotu Money marnotrawnego, Yamal jest zachwycony tym, że będzie grał ze swoim idolem, a Barca chce sfinalizować transfer jak najszybciej, zanim mundial wywinduje wartość Moneya ;)
może się akurat Perez da nabrać, a Mbappe na pewno ucieszy się z ponownego spotkania kolegi z Paryża :D
— każda będzie miala doliczone cło o wysokości 3 euro
Od lipca nowe przepisy.
Często zamawiałem drobnicę, filtry do jakuzo jakieś szpilki do ogrodu.
Często z kuponami spoooro taniej niż w PL.
Koniec ery tanich chińczyków XD
Very dobrze
Jak dla kogo XD
Ale już czytałem, że żółci ominęli przepis - bo założyli dużo magazynów w UE = wysyłka wewnętrzna w ramach Unii.
Paradoksem jest to, że np. filtry które zamawiam do jakuzo i tak są produkowane w chinach, tańsza alternatywa tak samo... więc naprawdę bez różnicy XD
jego inter tez mial 3x najwiecej goli we wloszech, w chelsea raz byl 1 a dwa razy 2 w golach
A jednak mało kto drży przed nową odsłoną tłumacza w białym madrycie.
No może asystenci Flicka obawiają się o oczodoły czy oko z tyłu tam gdzie plecy tracą swą szlachetną nazwę.
Każdy z wziętych zawodników w poprzednim sezonie nie grał wybitnej piłki i często leczył się z kontuzji.
Cucurella to oczywiście najlepszy ich transfer na ten moment, ale i tu nie widzę jakiegoś wielkiego problemu, zobaczymy czy wygra rywalizację z Carrerasem na poziom brutalności.
Martwiłbym mnie transfer Enzo, bo chłop pod Mourinho oczywscie niewiele ze swojej piłki pokaże, ale jest młody i przy kolejnym trenerze może się okazać tym kogo im w składzie brakowało. Oby jednak nie doszło do tego transferu.
real mourinho strzelil wiecej goli niz barca pepa, najlepszy klub w historii futbolu, w analogiczym okresie.
jego inter tez mial 3x najwiecej goli we wloszech, w chelsea raz byl 1 a dwa razy 2 w golach
“Cucurella came through La Masia. He wore the Barça badge as a kid, learned the club’s values, and knew exactly what Barcelona means to millions of fans around the world.”
“That’s why this hurts even more. A player who comes from La Masia understands the rivalry better than anyone. If you grow up in Barcelona’s academy and then choose Real Madrid, don’t expect Culers to celebrate it.”
“La Masia is more than a football school—it’s an identity. You can leave Barcelona, but joining Real Madrid after being raised at La Masia? For many fans, that’s crossing a line.”
“People can make their own choices, but a true Culer doesn’t forget where he came from.”
Mimo wszystko przesadza.
Cucurella od lat jest na rynku,nieźle prezentował się wśród zabijaków Bordalasa w Getafe,Barca nigdy po niego nie wróciła.
Dostaje ofertę z potężnego madrytu i z niej korzysta lub nie.
Nie był zobligowany do odrzucenia takiej oferty tylko dlatego,że był w La Masia...co lepsze sam w sobie nie jest też aż takim graczem by się tego transferu specjalnie obawiać.
hipokryzja
cucurella tak jak joan, balde czy inni jest wychowankiem espanyolu i transfer do barcy juz jest ok :D
cucurella zagral w barcelonie 7 minut, w pucharze krola. moglismy go sciagnac z eibaru i moglismyz getafe- nasz wybor
a sam pique uciekl jak tylko zobaczyl wiekszy czek z united
Dlatego takie przedstawienie sytuacji mnie się też nie podoba.
To najczystszy popilulizm wzięty żywcem z polityki.
Nie jest to żaden figu$ więc ja takiego ciśnienia na Cucurellę nie mam.
Nie dopatruję się też u niego wilczych oczu czy zębów.
no i cucurella to jednak wciaz rzemieslnik. bardzo solidny, ale rzemieslnik.
Balde to był w Espanyolu tylko rok, jak miał 7/8 lat. Dodatkowo nie była to jego pierwsza akademia. Potem już tylko Barca. No tak można powiedzieć, że prawie cała kariera mimo wszystko u nas a w wieku 7/8 lat pewnie nawet nie on decydował gdzie będzie grał tylko rodzice.
balde, olmo, sergio gomez,collado i moriba poszli do nas z putek za dzieciaka, toni i guille fernandez tez
ale bartra majac 13 lat,oriol 14 lat, cucurella 15, jutgla 20, joan dopiero teraz, chyba jeszcze jonathan soriano byl z putek.
tello majac 16 lat poszedl do putek, wrocil po 3 sezonach.
moglibysmy zrobic mocny sklad na europejskie puchary z dzieciakow podkradzionych espanyolowi
Jakby tak można było handlować... No ale nie można, więc pozostaje się cieszyć z tego, że inne sekcje sobie świetnie radzą, mimo że tam przycięto strasznie wydatki na wynagrodzenia. Nie spodziewałem się, że szczypiorniści wygrają tę edycję LM, bo jakościowo to ten skład nie jest lepszy od tego sprzed kilku lat.
Przecież te transfery póki co nawet w połowie nie mają takiego wymiaru jak jeden makembe.
Który miał nas zjeść razem ze stadionem :)
Rzucił Barcę na kolana
... ze śmiechu.
“Cucurella came through La Masia. He wore the Barça badge as a kid, learned the club’s values, and knew exactly what Barcelona means to millions of fans around the world.”
“That’s why this hurts even more. A player who comes from La Masia understands the rivalry better than anyone. If you grow up in Barcelona’s academy and then choose Real Madrid, don’t expect Culers to celebrate it.”
“La Masia is more than a football school—it’s an identity. You can leave Barcelona, but joining Real Madrid after being raised at La Masia? For many fans, that’s crossing a line.”
“People can make their own choices, but a true Culer doesn’t forget where he came from.”
Rozumiem ten punkt widzenia, ale z drugiej strony nie uważam go za słuszny. Czy każdy chłopiec, który przychodzi do La Masii musi na koniec identyfikować się w 100% z klubem? Jedno jest pewne - każdy z nich chce zrobić wielką karierę (abstrahując czy to się na koniec uda czy nie) i taki klub jak Barca jest do tego doskonałym miejscem. Po prostu. Jak zgłasza się do Ciebie skaut z takiego klubu, to idziesz tam. I jako chłopaczek nie zastanawiasz się czy Franco Barcę gnębił, czy transfer Di Stefano był wałkiem, a Figo to chuj. Nie, chcesz najlepiej jak potrafisz grać w piłkę i potem zrobić karierę. Jak ktoś się na koniec z Barcą identyfikuje - ok, tym lepiej. Ale czy każdy musi? I jak tego nie robi to jest to coś złego?