Iker podał to w swoich mediach społecznościowych, piękne samozaoranko Homelandera xD [Zobacz link]
samozaoranie to coś jak autoportret. nie można kogos innego imo:)
Przecież to były wypowiedzi Homelandera, którymi się sam zaorał, patrząc z perspektywy czasu, chłopaczyna sobie wmówił, że jest najlepszy i pobije wszystkie indywidualne rekordy, a się okazało, że zostało mu tylko 1000 bramek, do których dąży robiąc z siebie Benny Hilla.
W kraju polowaniami stojącym to chyba żadna sensacja. Że koza w mieście to bardziej cywilizowane zwierzę niż jeleń w lesie? Ze Możdżonek czy inny Komorowski nie splami się krwią strzelając do zwierzyny a nie podcinając jej gardło? Nie wiem jak teraz wygląda sytuacja na wsi, już nikt nie zabiją sam świni w swoim gospodarstwie? Pewnie jeszcze się zdarza. Ja niestety za dzieciaka byłem zmuszany do oglądania tych męczarni.
"W grudniu 2025 r. w centrum Wałbrzycha trzech śniadych mężczyzn prowadzi po ulicy kozę. Zwierzę zaciągają na zaplecze lokalnego baru z kebabem. Chwilę później młodej kozie poderżnięte zostaje tam gardło."
Pochodzący z subkontynentu indyjskiego mężczyźni zeznają, że faktycznie ubili kozę na własny użytek. Myśleli, że nie jest to w Polsce zakazane. W ich kraju to norma. Bengalczycy i Hindus dziwią się, gdy słyszą, że w Polsce ubijać zwierzęta (poza nielicznymi wyjątkami) może tylko rzeźnia. Jak ustaliła Wirtualna Polska, obiecują też prokuraturze, że drugi raz już w naszym kraju tego nie zrobią.
– Szkodliwość czynu jest mimo wszystko stosunkowo niska, choć wiem, że to, co zrobili ci ludzie, szokuje wiele osób – mówi prok. Pindera. – Musimy jednak realnie podchodzić do tego, że proces w sądzie zajmie trochę czasu, a więc zablokuje wokandę dla innych spraw. Proces to też dla państwa koszty. Prostuję też informacje, że my nie chcemy karać tych mężczyzn, bo oni nie znali polskiego prawa. To oczywiście nie zwalniało ich z obowiązku respektowania przepisów. Jeszcze raz powtarzam. Proces sądowy jest naszym zdaniem w tej sytuacji niekonieczny, ale ostatecznie o tym, czy ruszy, zdecyduje sąd."
podsumowując. zwierzoludzie z indii i bangladeszu prowadzą kozę przez wałbrzych, a następnie na terenie chwilowo nieczynnego kebsa ową kozę zabijają i oprawiają. do konsumpcji nie doszło, bo przyjechała policja. składając wyjaśnienia dziwią się, że w polsce nie można tak po prostu zajebać zwierzaka we własnym mieszkaniu, czy lokalu gastronomicznym.
prokuratura wnosi o warunkowe umorzenie postępowania - tzn. niby przesądzałoby to winę, ale przesłanką jest nieznaczny stopień winy i nieznaczny stopień społecznej szkodliwości czynu.
przecież to jest nawet gorzej, niż menele co psy na smalec szlachtują. murzyni w praktyce zostaną bezkarni. prokuratura tłumaczy to ekonomiką sądową.
No tak, @Rafik, ale nie zapominaj, że Dzbanbele dostał Balona nie za liczby, a za bycie najlepszym piłkarzem drużyny, która wygrała Ligę Mistrzów.
Liga Mistrzów była głównym powodem jego wygranej i występy w niej. Złota Piłka w 100% zasłużona choć umieszczenie Yamala na drugim miejscu kosztem piątego Raphinhi było małym skandalem.
Pora wygrać znowu Ligę Mistrzów i umieścić trzech graczy Barcy na podium za rok.
Kurczę, właśnie obejrzałem krótką kompilkę Messiego w PSG - czyli najmniej chlubny, wydawałoby się, okres kariery Leo - i on to naprawdę robi wrażenie!
Kurczę, właśnie obejrzałem krótką kompilkę Messiego w PSG - czyli z najmniej chlubnego, wydawałoby się, okresu kariery Leo - i to też robi piorunujące wrażenie!
to nachodzi go myśl że to, że jego ostatnie zejście z boiska będzie miało miejsce na amerykańskiej ziemi, a nie na wypełnionym Camp Nou jest największą niesprawiedliwością w historii piłki nożnej.
Niektórzy ludzie zrozumieją jakim kosmitą był ten piłkarz dopiero po tym jak skończy grać.
Inni za 20 lat a jeszcze inni za 30. Najbardziej mnie rozwala świadomość tego, że nikogo lepszego nie zobaczymy. Futbol po nim wraca do ustawień fabrycznych.
to nachodzi go myśl że to, że jego ostatnie zejście z boiska będzie miało miejsce na amerykańskiej ziemi, a nie na wypełnionym Camp Nou jest największą niesprawiedliwością w historii piłki nożnej.
ostatnim meczem będzie ten pożegnalny na Camp Nou, co będzie wulkanem niewysłowionych emocji.
no i choć to będzie jedynie mecz towarzyski to bynajmniej poziomem nie będzie odstawał od tego ostatniego w mls, czy nawet wczorajszego.
Po 2031 roku to będzie raczej mecz old boyów Barcy z inną drużyną old boyów. Za Laporty tego nie doczekasz.
to nachodzi go myśl że to, że jego ostatnie zejście z boiska będzie miało miejsce na amerykańskiej ziemi, a nie na wypełnionym Camp Nou jest największą niesprawiedliwością w historii piłki nożnej.
ostatnim meczem będzie ten pożegnalny na Camp Nou, co będzie wulkanem niewysłowionych emocji.
no i choć to będzie jedynie mecz towarzyski to bynajmniej poziomem nie będzie odstawał od tego ostatniego w mls, czy nawet wczorajszego.
to nachodzi go myśl że to, że jego ostatnie zejście z boiska będzie miało miejsce na amerykańskiej ziemi, a nie na wypełnionym Camp Nou jest największą niesprawiedliwością w historii piłki nożnej.
Tu powinien być pewien upgrade. Jeśli zawodnik spóźni się raz - płaci, za drugim razem traci miejsce w 11tce.
Bo spóźnić się każdemu zdarzy. Zeruemy i od nowa, na przemian. Tak ja bym to zarządził.
Można by dodać, że spóźniony zawodnik, oprócz kary finansowej, zostaje po treningu i sprząta szatnię.
A sama kara finansowa to mam nadzieję nie 100 euro tylko np 50k euro na jakąś fundację potrącone z pensji
Ja podejrzewam, że tych zarabiających miliony 50k euro nie zaboli tak bardzo, jak przymusowy zostanie po treningu, odwołania/przesuniecie planów i zmuszenie się do pracy, którą zazwyczaj wykonują inni. W końcu łazienka to też cześć szatni.
„Leo, tyle lat bronienia twojego kraju i historia, która zostanie na zawsze. Mój pełny szacunek za to, co osiągnąłeś z Argentyną. Uściski”
niby niewiele, ale wiemy ile to kosztowało Cristiano.
albo fake, albo ratuje ile sie da swoja twarz za ostatnie dni swoich popisow.
Leo zawsze szanował.
[Zobacz link]
[Zobacz link]
samozaoranie to coś jak autoportret. nie można kogos innego imo:)
Przecież to były wypowiedzi Homelandera, którymi się sam zaorał, patrząc z perspektywy czasu, chłopaczyna sobie wmówił, że jest najlepszy i pobije wszystkie indywidualne rekordy, a się okazało, że zostało mu tylko 1000 bramek, do których dąży robiąc z siebie Benny Hilla.
„Leo, tyle lat bronienia twojego kraju i historia, która zostanie na zawsze. Mój pełny szacunek za to, co osiągnąłeś z Argentyną. Uściski”
niby niewiele, ale wiemy ile to kosztowało Cristiano.
albo fake, albo ratuje ile sie da swoja twarz za ostatnie dni swoich popisow.
„Leo, tyle lat bronienia twojego kraju i historia, która zostanie na zawsze. Mój pełny szacunek za to, co osiągnąłeś z Argentyną. Uściski”
niby niewiele, ale wiemy ile to kosztowało Cristiano.
[Zobacz link]
samozaoranie to coś jak autoportret. nie można kogos innego imo:)
[Zobacz link]
[Zobacz link]
"W grudniu 2025 r. w centrum Wałbrzycha trzech śniadych mężczyzn prowadzi po ulicy kozę. Zwierzę zaciągają na zaplecze lokalnego baru z kebabem. Chwilę później młodej kozie poderżnięte zostaje tam gardło."
Pochodzący z subkontynentu indyjskiego mężczyźni zeznają, że faktycznie ubili kozę na własny użytek. Myśleli, że nie jest to w Polsce zakazane. W ich kraju to norma. Bengalczycy i Hindus dziwią się, gdy słyszą, że w Polsce ubijać zwierzęta (poza nielicznymi wyjątkami) może tylko rzeźnia. Jak ustaliła Wirtualna Polska, obiecują też prokuraturze, że drugi raz już w naszym kraju tego nie zrobią.
– Szkodliwość czynu jest mimo wszystko stosunkowo niska, choć wiem, że to, co zrobili ci ludzie, szokuje wiele osób – mówi prok. Pindera. – Musimy jednak realnie podchodzić do tego, że proces w sądzie zajmie trochę czasu, a więc zablokuje wokandę dla innych spraw. Proces to też dla państwa koszty. Prostuję też informacje, że my nie chcemy karać tych mężczyzn, bo oni nie znali polskiego prawa. To oczywiście nie zwalniało ich z obowiązku respektowania przepisów. Jeszcze raz powtarzam. Proces sądowy jest naszym zdaniem w tej sytuacji niekonieczny, ale ostatecznie o tym, czy ruszy, zdecyduje sąd."
[Zobacz link]
podsumowując. zwierzoludzie z indii i bangladeszu prowadzą kozę przez wałbrzych, a następnie na terenie chwilowo nieczynnego kebsa ową kozę zabijają i oprawiają. do konsumpcji nie doszło, bo przyjechała policja. składając wyjaśnienia dziwią się, że w polsce nie można tak po prostu zajebać zwierzaka we własnym mieszkaniu, czy lokalu gastronomicznym.
prokuratura wnosi o warunkowe umorzenie postępowania - tzn. niby przesądzałoby to winę, ale przesłanką jest nieznaczny stopień winy i nieznaczny stopień społecznej szkodliwości czynu.
przecież to jest nawet gorzej, niż menele co psy na smalec szlachtują. murzyni w praktyce zostaną bezkarni. prokuratura tłumaczy to ekonomiką sądową.
co to jakiś sabotaż jest?
[Zobacz link]
Liga Mistrzów była głównym powodem jego wygranej i występy w niej. Złota Piłka w 100% zasłużona choć umieszczenie Yamala na drugim miejscu kosztem piątego Raphinhi było małym skandalem.
Pora wygrać znowu Ligę Mistrzów i umieścić trzech graczy Barcy na podium za rok.
[Zobacz link]
Jak kiedyś powiedział Guardiola: najgorszy sezon Messiego byłby i tak najlepszym sezonem dla pozostałych graczy.
No i Pep miał znowu rację. Messi w PSG robił liczby za które Dembele dostawał Złotą Piłkę po 2 pierwszych sezonach.
No i kibice pamiętają przede wszystkim wolny Leo, który dał im tytuł. [Zobacz link]
[Zobacz link]
Jak kiedyś powiedział Guardiola: najgorszy sezon Messiego byłby i tak najlepszym sezonem dla pozostałych graczy.
[Zobacz link]
to nachodzi go myśl że to, że jego ostatnie zejście z boiska będzie miało miejsce na amerykańskiej ziemi, a nie na wypełnionym Camp Nou jest największą niesprawiedliwością w historii piłki nożnej.
Niektórzy ludzie zrozumieją jakim kosmitą był ten piłkarz dopiero po tym jak skończy grać.
Inni za 20 lat a jeszcze inni za 30. Najbardziej mnie rozwala świadomość tego, że nikogo lepszego nie zobaczymy. Futbol po nim wraca do ustawień fabrycznych.
[Zobacz link]
to nachodzi go myśl że to, że jego ostatnie zejście z boiska będzie miało miejsce na amerykańskiej ziemi, a nie na wypełnionym Camp Nou jest największą niesprawiedliwością w historii piłki nożnej.
ostatnim meczem będzie ten pożegnalny na Camp Nou, co będzie wulkanem niewysłowionych emocji.
no i choć to będzie jedynie mecz towarzyski to bynajmniej poziomem nie będzie odstawał od tego ostatniego w mls, czy nawet wczorajszego.
Po 2031 roku to będzie raczej mecz old boyów Barcy z inną drużyną old boyów. Za Laporty tego nie doczekasz.
[Zobacz link]
to nachodzi go myśl że to, że jego ostatnie zejście z boiska będzie miało miejsce na amerykańskiej ziemi, a nie na wypełnionym Camp Nou jest największą niesprawiedliwością w historii piłki nożnej.
ostatnim meczem będzie ten pożegnalny na Camp Nou, co będzie wulkanem niewysłowionych emocji.
no i choć to będzie jedynie mecz towarzyski to bynajmniej poziomem nie będzie odstawał od tego ostatniego w mls, czy nawet wczorajszego.
[Zobacz link]
to nachodzi go myśl że to, że jego ostatnie zejście z boiska będzie miało miejsce na amerykańskiej ziemi, a nie na wypełnionym Camp Nou jest największą niesprawiedliwością w historii piłki nożnej.
Bo spóźnić się każdemu zdarzy. Zeruemy i od nowa, na przemian. Tak ja bym to zarządził.
Można by dodać, że spóźniony zawodnik, oprócz kary finansowej, zostaje po treningu i sprząta szatnię.
A sama kara finansowa to mam nadzieję nie 100 euro tylko np 50k euro na jakąś fundację potrącone z pensji
Ja podejrzewam, że tych zarabiających miliony 50k euro nie zaboli tak bardzo, jak przymusowy zostanie po treningu, odwołania/przesuniecie planów i zmuszenie się do pracy, którą zazwyczaj wykonują inni. W końcu łazienka to też cześć szatni.
Zgadzam się w zupełności