Kochana Społeczności BO,
piszemy do Was z nadzieją, że święta udają się wyśmienicie, wspaniale i wybornie. Że karp smakował jak nigdy, a świąteczną atmosferą - jak dawniej, w latch młodości, kiedy jeszcze wierzyliście w świętego Mikołaja, dziadka Mroza, Aniołka, Dzieciątko przynoszącą prezenty Gwiazdkę czy też w jeszcze inną, obdarowującą zabawkami grzecznych brzdąców mitologiczną istotę - przesiąknęliście do cna. Że podczas odpakowywania podarków radowaliście się jak po finale z Juventusem i że potrawy były smakowite, jak gol Messiego z Bilbao.
Dla Was, dla nas, dla wszystkich cules - to był wyjątkowy, fantastyczny rok. Pięć trofeów, 4:0 z Realem Madryt i zwycięstwo w Champions League po pokonaniu mistrzów wszystkich najsilniejszych lig poza mistrzem Hiszpanii, któremu dostało się w Primera Division. Przyznacie chyba, że było to coś cudownego, Coś przez duże "C", a więc Coś.... niepowtarzalnego? Życzymy Wam - i życzymy naprawdę szczerze, z głebi serca, zresztą tak Wam jak i sobie - żeby było inaczej. Żeby rok 2016 powtórzył wszystkie sukcesy roku poprzedniego, przynosząc kolejne, nowe. Bo przecież Barcelona nie zdobyła wszystkich sześciu pucharów, a jedynie skromne pięć. Nie miała też okazji, jaka pojawia się w tym roku - na pierwszą w historii obronę Ligi Mistrzów, nie wspominając nawet o ponownym sięgnięciu po potrójną koronę.
Choć bez niej żyć byłoby ciężko, to jednak nie samą piłką człowiek żyje, prawda? Dlatego redakcja blaugrana.pl życzy Wam, drodzy czytelnicy, ogromnej ilości sukcesów w życiu osobistym, dużo miłości, jeszcze więcej pieniędzy i jak najczęstszych okazji do świętowania.
Wesołych Świąt!
Redakcja blaugrana.pl
PS
Mamy dla Was świąteczną niespodziankę, o której więcej dowiecie się na dniach.
PPS
Na dniach oznacza jutro.
PPPS
Spodoba Wam się, obiecujemy!











