• 1

Relacja z wyjazdu do Sztokholmu

Części samochodowe online – iParts.pl

Przy okazji promocji turnieju International Champions Cup udałem się do Sztokholmu na zaproszenie telewizji ELEVEN SPORTS NETWORK. Towarzyszył mi reprezentant ESN oraz dwaj koledzy z innych serwisów poświęconych FCB. Nasz wyjazd rozpoczął się krótko po godzinie 4 rano w miniony wtorek, gdy stawiliśmy się na warszawskim Okęciu. Przyznam szczerze, że miałem w życiu lepsze poranki, choć z pewnością granie na konsoli z Sobim do 1 w nocy, a także odbyty przez dwa kolejne wieczory mały "presezon" na warszawskim Ursynowie nie pomagały w dobrym samopoczuciu. Wiadomo - forma ma przyjść później.

 

Pomimo dość barbarzyńskiej pory lotnisko im. Chopina pękało w szwach od uczestników Światowych Dni Młodzieży. Na szczęście nasz samolot wystartował niemal o czasie i po dość krótkim locie zameldował się na lotnisku Sztokholm-Skavsta, położonym dobre 90km od centrum stolicy Szwecji. Krótko przed 10 byliśmy już w hotelowych pokojach i po małej regeneracji przyszła pora na pierwszy rekonesans po mieście. Mieszkaliśmy raptem 2-3km od ścisłego centrum, lecz ulice praktycznie świeciły pustkami. Dopiero w okolicy placu Sergels Torg miasto stawało się nieco bardziej żywe. Choć Sztokholm przez setki lat omijały konflikty zbrojne, miejska zabudowa wygląda na dość nową (przynajmniej z zewnątrz), w charakterystycznym, surowym skandynawskim stylu. Miasto położone jest na 14 wyspach, nie bez powodu zalicza się zatem do grupy miejsc nazywanych "Wenecją Północy". Na uwagę zwracał fakt, iż próżno szukać tam rażących, wielkoformatowych reklam, napisów czy neonów. Wszelkie nazwy korporacji są umieszczane na elewacjach budynków, a nie nad nimi. Wbrew moim obawom pogoda była idealna jak na północ Europy - ponad 20 stopni, pochmurno, ale z przelotnymi, małymi opadami deszczu.

 

Wtorkowe popołudnie spędziłem z Martą, moją urokliwą koleżanką z północy Wielkopolski, która w Sztokholmie mieszka od roku, przez co jest znakomitym przewodnikiem po mieście. Dzięki niej dowiedziałem się m.in., że w Szwecji jeszcze do lat 50. ubieglego wieku panował ruch lewostronny, a standardem w blokach mieszkalnych są wspólne pralnie. Nadejście Twojej kolejki na pranie jest nie tylko akceptowalne wśród znajomych, którym odmawiasz spotkania, ale nawet... wśród pracodawców gdy spóźniasz się do pracy. Kulminacją pełnego ciekawostek spaceru po centrum był taras widokowy przy windzie Katariny, z którego rozciąga się naprawdę ładny widok na panoramę miasta. Nieco dalej na południe znajduje się charakterystyczna hala sportowa Globen. Wieczór skończyliśmy w jednym z barów w dzielnicy Södermalm. Skandynawowie znani są z dość restrykcyjnych przepisów antyalkoholowych, a ceny trunków nie są zachęcające (półlitrowa IPA w barze kosztuje średnio około 80 koron czyli ok.36zł), ale podobno Szwedem specjalnie to nie przeszkadza, co było zresztą widać po frekwencji w mijanych lokalach. Zapytana o tradycyjną szwedzką kuchnię Marta poleciła mi... grillowanego śledzia w panierce co utwierdziło mnie w przekonaniu, że nie ma w Europie lepszej kuchni niż ta z basenu Morza Śródziemnego.

 

W środę wraz z towarzyszami podróży postanowiliśmy udać się do jednego z kilkudziesięciu muzeów, ale najpierw udaliśmy się pod Sheraton, gdzie krótko po 12 w południe podjechał autokar z trenerami i piłkarzami Blaugrany. Największe emocje wzbudzał oczywiście blondwłosy Leo Messi, do którego podbiegł mały chłopiec, szybko odciągnięty przez ochronę. Piłkarze wyglądali na dość zmęczonych lotem i żaden nie zatrzymał się do zdjęcia bądź autografu. Kilkukilometrowy spacer zakończyliśmy w Muzeum Vasa, poświęcone Szwedzkiemu okrętowi, który w 1628r. wypłynął na "potop Szwedzki", ale zatonął krótko po wyjściu z portu. Został wydobyty w 1961 roku, odrestaurowany i przekształcony w muzeum na wyspie Djurgården (pol.Zwierzyniec).

 

Po krótkiej regeneracji wyruszyliśmy w stronę stadionu Friends Arena, położonego obok wielkiego centrum handlowego Mall of Scandinavia. Obiekt może pomieścić 50 000 fanów futbolu i we wtorkowy wieczór na trybunach zasiadło 43 000 kibiców. Większość miała na sobie różnego rodzaju barwy Blaugrany, ale głośniejsi byli kibice mistrza Anglii, którzy stawili się w stolicy Szwecji w co najmniej 300-400 osób. Jak to zwykle bywa w meczach rozgrywanych latem, nie brakowało goli i efektownych zagrań. Ostatecznie Barcelona wygrała 4:2, a na uwagę zasługuje fakt, że w najlepszej drużynie Anglii poprzedniego sezonu zagrało dwóch Polaków. Marcin Wasilewski rozegrał całą drugą połowę, a Bartosz Kapustka pojawił się na ostatnie pół godziny. Popularny "Wasyl" podszedł po meczu do grupy polskich kibców i zapozował do kilku zdjęć. Nam pozostało tylko wrócić w stronę hotelu (o dziwo nie było żadnych problemów ze złapaniem taksówki), udać się na szybką kolację i złapać kilka godzin snu przed kolejną poranną pobudką. Po 6 rano byliśmy już na lotnisku Skavsta gdzie koledzy polecieli do Warszawy, a ja na lotnisko im. Lecha Wałęsy w Gdańsku. Tak skończył się mój kolejny wyjazd, który potwierdził jedno: solą kibicowania są mecze wyjazdowe, a sam pojedynek jest tylko dodatkiem do wizyty w mieście, które nieprędko bym odwiedził gdyby nie FCB.

 

www.elevensports.pl

05.08.2016 14:46, autor: pioteer, źródło: własne

Powiązane newsy

Mecze


FC Barcelona

FC Kopenhaga
4 : 1
Champions League
Spotify Camp Nou - 21:00 28-01-2026

Elche

FC Barcelona
1 : 3
La Liga
Manuel Martínez Valero - 21:00 31-01-2026

Albacete Balompié

FC Barcelona
1 : 2
Copa del Rey
Estádio Carlos Belmonte - 21:00 03-02-2026

FC Barcelona

Mallorca
3 : 0
La Liga
Spotify Camp Nou - 16:15 07-02-2026

Atlético Madryt

FC Barcelona
4 : 0
Copa del Rey
Metropolitano - 21:00 12-02-2026

Girona

FC Barcelona
2 : 1
La Liga
Montilivi - 21:00 16-02-2026

FC Barcelona

Levante UD
3 : 0
La Liga
Spotify Camp Nou - 16:15 22-02-2026

FC Barcelona

Villarreal CF
- : -
La Liga
Spotify Camp Nou - 16:15 28-02-2026

Tabela La Liga

Drużyna M W R P BZ BS Pkt
1 Barcelona 25 20 1 4 67 25 61
2 Real Madrid 25 19 3 3 54 21 60
3 Villarreal 25 16 3 6 47 27 51
4 Atlético de Madrid 25 14 6 5 42 23 48
5 Real Betis 25 11 9 5 40 30 42
6 Celta de Vigo 25 9 10 6 34 27 37
7 Espanyol 25 10 5 10 31 37 35
8 Athletic Club 25 10 4 11 29 35 34
9 Osasuna 25 9 6 10 30 29 33
10 Real Sociedad 25 8 8 9 37 38 32
11 Girona 25 7 9 9 26 40 30
12 Sevilla 25 8 5 12 32 39 29
13 Getafe 25 8 5 12 20 29 29
14 Alavés 25 7 6 12 23 32 27
15 Rayo Vallecano 24 6 8 10 22 31 26
16 Valencia 25 6 8 11 26 39 26
17 Elche 25 5 10 10 32 37 25
18 Mallorca 25 6 6 13 29 41 24
19 Levante 25 4 6 15 26 44 18
20 Real Oviedo 24 3 8 13 16 39 17

Ostatnie komentarze

Części samochodowe online – iParts.pl