FC Barcelona intensywnie przeżywa końcówkę bieżącego sezonu, w którym ma szansę na zdobycie tytułów mistrza La Ligi i Ligi Mistrzów, choć równolegle już pracuje nad przyszłością. Nie spiesząc się, ale zawsze zwracając uwagę na możliwości, jakie oferuje rynek, monitorowanie talentów jest obowiązkiem każdego wielkiego klubu. Jak poinformował na swoim koncie na X Nicolò Schira, kilka tygodni temu na stadionie Unipol Domus, gdzie rozgrywano mecz Cagliari-Neapol, był obecny obserwator Barçy, aby śledzić rozwój włoskiego prawego obrońcy Marco Palestry, co potwierdziło Mundo Deportivo.
Palestra, urodzony w 2005 roku, jest bardzo dynamicznym, prawonożnym 21-latkiem o wzroście 1,87 m, który może grać jako obrońca, pomocnik lub skrzydłowy. Ma już na koncie dwa występy w reprezentacji Włoch. Został wypożyczony przez Atalantę do Cagliari do 30 czerwca, a we Włoszech mówi się, że przez cały sezon był obserwowany przez różne kluby. Inter Mediolan był jednym z najbardziej zainteresowanych jego postępami. Corriere della Sera podało nawet, że klub z Mediolanu przeznaczył 35 milionów euro na jego ewentualny transfer, po tym jak okazało się, że odrzucono 20 milionów euro zaproponowane przez Liverpool za jednego z młodych zawodników, którzy mają odbudować reprezentację kilka dni po tym, jak drużyna nie zakwalifikowała się do trzecich z rzędu mistrzostw świata.
W meczu 20 marca Palestra wystąpił w pierwszym składzie. Z natury boczny obrońca, grał na bardziej wysuniętych pozycjach na swojej ulubionej prawej stronie. Mecz wygrało Napoli, a jego przebieg zależał od bramki Scotta McTominaya w pierwszej minucie spotkania. W tym sezonie Palestra ma na koncie jedną bramkę i cztery asysty w 29 meczach.





