FC Barcelona nadal analizuje wszystkie opcje w poszukiwaniu najlepszego następcy Roberta Lewandowskiego. Jak donosi MD, kataloński klub ma na liście kandydatów do zastąpienia polskiego napastnika trzech czołowych napastników: Juliána Álvareza (26 lat, Atlético Madryt), João Pedro (24 lata, Chelsea) i Harry'ego Kane'a (32 lata, Bayern Monachium). Wczoraj wieczorem Jijantes poinformowało, że Deco udał się do Londynu w towarzystwie swojego asystenta, Bojana Krkicia, oraz szefa działu skautingu Barcelony, João Amarala, aby przyspieszyc transfer João Pedro.
To nie pierwsza podróż Deco do Londynu w sprawie młodego napastnika Chelsea. W rzeczywistości, biorąc pod uwagę trudności, z jakimi Barça boryka się w pozyskaniu Juliána Álvareza z powodu presji ze strony PSG, dyrektor sportowy Barcelony był już w Londynie, aby osobiście spotkać się z João Pedro. Widział się również z agentem Brazylijczyka podczas finału Pucharu Anglii z Manchesterem City na Wembley 16 maja, w którym Chelsea przegrała 0:1.
Barcelona mogłaby zapewnić sobie transfer napastnika The Blues za niższą cenę niż w przypadku Juliána Álvareza. Kataloński klub szacuje, że João Pedro mógłby zostać pozyskany za nieco ponad 70 milionów euro, choć Chelsea zasugerowała, że Brazylijczyk nie jest na sprzedaż. Pozostaje pytanie, czy po braku awansu do Ligi Mistrzów londyńczycy będą w stanie zatrzymać swojego napastnika.
Jeśli chodzi o Juliána, Barça ustaliła limit cenowy na 100 milionów euro za argentyńskiego napastnika. Pomimo faktu, że w Madrycie zaczynają się pojawiać informacje na temat ruchów w sprawie Argentyńczyka, ponieważ Simeone już zasugerował jego odejście po meczu z Villarrealem, a Marca podała wczoraj, że napastnik odrzucił ofertę przedłużenia kontraktu od Atleti, Álvarez musi podjąć jeszcze jeden krok, aby wywrzeć presję na klub.
Jeśli powie swojemu klubowi, że zamierza grać tylko dla Barçy, zmusi to Atlético do negocjacji w jego sprawie. W takim scenariuszu kataloński klub próbowałby obniżyć cenę, włączając Ferrana Torresa, któremu pozostał tylko rok kontraktu z Barçą. Pozostaje jednak pytanie, czy Rekin będzie skłonny odejść, czy wręcz przeciwnie, jeśli nie przedłuży kontraktu, woli odejść za darmo latem 2027 roku. A jeśli Atlético Madryt nie zaakceptuje w transakcji zawodnika z Foios, trzeba będzie sprawdzić, czy jego prośba odejścia będzie zgodna z planami Barcelony i czy kataloński klub będzie skłonny do takiego poświęcenia. Zanim to jednak nastąpi, Barça chce kontynuować negocjacje w sprawie transferu João Pedro w ten wtorek w Londynie. Wszystko pozostaje otwarte.







