Míchel Sánchez pracuje już w Ajaksie 10 dni po tym, jak spadł z ligi wraz z Gironą. Holenderski klub nie będzie miał zbyt wiele wytchnienia, ponieważ musi rozegrać dwa mecze kwalifikacyjne do Ligi Konferencji, pierwszy 6 sierpnia. Dlatego wraz z dyrektorem sportowym Jordim Cruyffem już teraz opracowuje skład, a jednym z głównych celów jest wzmocnienie pozycji bramkarza. W związku z tym Míchel chciałby sprowadzić do swojego nowego projektu w Ajaksie Marca-André ter Stegena.
Trener, którego część sztabu Girony również będzie przebywać w Amsterdamie, ma dobre relacje z niemieckim bramkarzem, którego udało mu się przekonać do dołączenia do katalońskiego klubu w styczniu. Ajax musi bezwzględnie wzmocnić pozycję bramkarza, a Voetbal International, czołowy holenderski serwis informacyjny o piłce nożnej, od jakiegoś czasu donosi o możliwości pozyskania ter Stegena. Wspomniano również o Iñakim Peñie, obecnie wypożyczonym z Barcelony.
Niemiecki bramkarz znajduje się obecnie w końcowej fazie rekonwalescencji po kontuzji mięśniowej. Plan zakłada, że będzie mógł wrócić do normalnych treningów w najbliższych dniach.
Jak donosiło już Mundo Deportivo, Ter Stegen i Barça są pozytywnie nastawieni do znalezienia rozwiązanie satysfakcjonujące wszystkie strony tego lata. Niemiecki bramkarz od dawna wiedział, że plany sportowe klubu się nie zmieniły i że nie jest częścią planów Flicka. Dlatego sytuacja pozostaje otwarta. Ter Stegen ma kontrakt do 2028 roku, ale niemiecki bramkarz jest otwarty na oferty i rozważa transfer – nawet za granicę – w poszukiwaniu projektu sportowego, w którym znów poczuje się ważny i będzie miał stały czas gry.
Niemiec koncentruje się na powrocie do zdrowia i zamierzał dołączyć do treningów przedsezonowych jeszcze przed 13 lipca, kiedy to piłkarze niegrający na Mistrzostwach Świata mają się stawić w obiektach Barcelony. Taki był pierwotny plan; zobaczymy, czy Míchel zdoła go przekonać, choć główną przeszkodą w przeprowadzeniu operacji jest pensja Niemca.







