Iñaki Peña po wypożyczeniu do Elche w tym sezonie ma wrócić do FC Barcelony 13 lipca, w dniu, w którym piłkarze, którzy nie grali w Mistrzostwach Świata, mają rozpocząć treningi przedsezonowe.
Bramkarz z Alicante – którego kontrakt z katalońskim klubem obowiązuje do czerwca 2029 roku – zdaje sobie jednak sprawę z tego, że nie znajduje się w planach Hansiego Flicka i jest zdeterminowany, aby wkrótce podjąć decyzję o swojej przyszłości. Peña wie, że FC Barcelona ułatwi mu odejście, rozważając nawet transfer za darmo, pod warunkiem zachowania procentu z ewentualnej przyszłej sprzedaży.
Pomimo ofert pozostania w La Lidze, Iñaki Peña jest zdeterminowany, aby opuścić Hiszpanię, a jego przyszłość ukierunkowana jest na Europę Środkową, z Turcją jako potencjalnym kierunkiem. Urodzony w Alicante zawodnik grał już w Turcji, kiedy został wypożyczony do Galatasaray w styczniu 2022 roku, i pozostawił po sobie bardzo pozytywne wrażenie. Inną opcją może być liga grecka.
Czekając na konkretną ofertę, która potwierdzi zainteresowanie, jakie wzbudził, bramkarz z Alicante ma nadzieję ustalić swoją przyszłość w przyszłym tygodniu, a najpóźniej w następnym. Pewne jest, że nie rozpocznie okresu przygotowawczego w FC Barcelonie.
Po wypożyczeniu Kochena do duńskiego Lyngby i odejściu Peñi, jedyną kwestią dla dyrekcji sportowej Barcelony pozostałby ter Stegen, który, podobnie jak Peña, nie jest w planach Flicka. Flick uważa Joana Garcię za bramkarza numer jeden, a Szczęsnego za rezerwowego.







