FC Barcelona uruchomiła nowy mechanizm finansowania, aby zapewnić sobie większą elastyczność w kluczowym letnim okienku transferowym. Według informacji uzyskanych przez Sport, kataloński klub otrzyma pożyczkę w wysokości 210 milionów euro w ramach transakcji znanej jako Senior Media Notes.
W przeciwieństwie do tradycyjnej pożyczki, jest to emisja długu zabezpieczona przyszłymi prawami telewizyjnymi klubu. W praktyce pozwala ona na zaliczkę na poczet przychodów – 105 milionów euro w lipcu i kolejne 105 milionów euro w listopadzie – które Barça ostatecznie otrzymałaby w nadchodzących latach. W miarę otrzymania pieniędzy z praw audiowizualnych dług będzie stopniowo amortyzowany.
Ten środek zaspokaja konkretną potrzebę: natychmiastową płynność finansową, umożliwiającą transfery i minimalizację potencjalnych przeszkód w rejestracji nowych zawodników. Pożyczka ta nie obejmuje inwestycji w Anthony'ego Gordona i ma na celu przede wszystkim wzmocnienie linii ataku oraz sfinalizowanie już trwających transakcji, takich jak te dotyczące João Cancelo i Karima Adeyemiego.
Sytuacja finansowa nadal wpływa na planowanie sportowe. Jak donosił wcześniej Sport, w klubie panują obawy dotyczące możliwości ponownego przekroczenia przepisów La Ligi dotyczących Finansowego Fair Play w przyszłym sezonie.
Do tego dochodzi opóźnienie w remoncie Camp Nou na Spotify, co opóźniło uzyskanie części oczekiwanych przychodów i zmusza klub do poszukiwania krótkoterminowych rozwiązań w zakresie przepływów pieniężnych.
Dzięki temu posunięciu finansowemu Barça chce zyskać większą elastyczność na rynku transferowym i zapewnić Hansiemu Flickowi więcej środków na wzmocnienie składu, który wciąż wymaga kilku korekt.
Podczas gdy klub pracuje nad poprawą swojej sytuacji finansowej, planowanie sportowe nadal postępuje. Po podpisaniu kontraktu z Anthonym Gordonem pod koniec maja, nazwisko, które zyskało ostatnio na popularności, to Karim Adeyemi, z którym Barça miała już osiągnąć porozumienie.
Niemiecki napastnik pasuje do profilu poszukiwanego przez sztab szkoleniowy ze względu na swoją szybkość, umiejętność wykorzystywania przestrzeni i wszechstronność w ataku. Według Jijantes w klubie panuje optymizm co do wyniku operacji, choć pewne procedury administracyjne mogą opóźnić jej finalizację.
Mediacja Jorge Mendesa okazuje się kluczowa dla zbliżenia obu stron. Borussia Dortmund utrzymuje wycenę na poziomie około 40 milionów euro, choć nie wyklucza sprzedaży tego lata, jeśli otrzyma ofertę zbliżoną do 30 milionów euro, biorąc pod uwagę, że kontrakt zawodnika wygasa w 2027 roku.
W każdym razie potencjalne przybycie Adeyemiego nie zmienia planów dyrekcji sportowej. Głównym celem wzmocnienia ataku pozostaje Julián Álvarez i chociaż negocjacje z Atlético Madryt przechodzą obecnie okres względnego spokoju, Barça nadal poszukuje sposobów na osiągnięcie porozumienia satysfakcjonującego wszystkie strony.
Okienko transferowe ledwo się otworzyło, a Barça już walczy z czasem, aby zrealizować swoje plany.







