Lato jest długie i wiele może się jeszcze wydarzyć przed zamknięciem okienka transferowego, ale na razie wydaje się mało prawdopodobne, aby Barça dokonała jakichkolwiek zmian na pozycji środkowego obrońcy.
Dyrektor sportowy, Deco, wzmocnił dotychczas skład dwoma skrzydłowymi, Anthonym Gordonem i Karimem Adeyemim, i koncentruje się na pozyskaniu środkowego napastnika. Julián Álvarez pozostaje głównym celem transferowym. Barça złożyła już Atlético Madryt ofertę 100 milionów euro za Argentyńczyka i oczekuje na dalsze informacje od zawodnika, aby ustalić, czy transakcja może zostać sfinalizowana, czy wręcz przeciwnie, zostanie uznana za nieważną i Barça zdecyduje się na jedną z pozostałych opcji rozważanych przez Deco.
Jednocześnie Barça otrzymała oferty od kilku obiecujących środkowych obrońców. Należą do nich między innymi Gvardiol, Bastoni, Cuti Romero i Laporte. Dyrektor sportowy rozważał niektóre z tych nazwisk, ale na razie nie podejmie żadnych działań. Głównym celem jest środkowy napastnik, a w składzie, w którym jest już pięciu zawodników na tej pozycji: Cubarsí, Araujo, Eric Garcia, Christensen i Gerard Martín, nie ma miejsca na kolejnego środkowego obrońcę.
Hansi Flick jest zadowolony z tego, co ma i rozważyłby sprowadzenie nowego środkowego obrońcy tylko wtedy, gdyby któryś z zawodników odszedł przed zamknięciem okienka transferowego, co wydaje się obecnie mało prawdopodobne. Cubarsí, uznany za najlepszego młodego piłkarza na ostatnich Mistrzostwach Świata po znakomitym turnieju z reprezentacją Hiszpanii, regularnie występuje w podstawowym składzie. Obok niego Gerard Martín, który przeszedł z pozycji bocznego obrońcy na środek, ugruntował swoją pozycję w końcówce ubiegłego sezonu. Flick jest bardzo zadowolony z występów obu zawodników.
Co więcej, Barça przedłużyła kontrakt Andreasa Christensena o dwa sezony. To doświadczony zawodnik, który może być bardzo przydatny, jeśli tylko będą omijać go kontuzje. Niemiecki trener pokłada w nim wielkie nadzieje, podobnie jak w Ericu Garcii, jednym z zawodników, których najczęściej wykorzystywał w zeszłym sezonie ze względu na jego wszechstronność. Wyobraża sobie, że Garcia rozegra wiele meczów jako prawy obrońca, na pozycji obecnie zajmowanej przez innego środkowego obrońcę, Julesa Koundé.
Piątym środkowym obrońcą jest Araujo. Po trudnym sezonie w zeszłym roku Urugwajczyk stoi przed wyzwaniem odzyskania miejsca w wyjściowym składzie. Nie mógł zagrać ani minuty na Mistrzostwach Świata z powodu drobnej kontuzji łydki, po której już wyzdrowiał i z wielkim entuzjazmem trenuje na St. George's Park. Jego nazwisko zawsze pojawia się w dyskusjach o potencjalnych odejściach, ale jasno daje do zrozumienia, że chce pozostać w klubie, z którym ma kontrakt do 2031 roku.
Dlatego, mając pięciu środkowych obrońców i nie planując odejść, możliwość pozyskania kolejnego środkowego defensora jest mało prawdopodobna. Co więcej, Flick wysoko ceni Álvaro Cortésa. Aragoński środkowy obrońca z drużyny rezerw, który zadebiutował w pierwszym zespole w zeszłym sezonie w meczu przeciwko Alavés i który spędził wiele miesięcy na treningach z pierwszym zespołem, przebywa obecnie w Anglii na obozie przygotowawczym, a decyzja dot. jego przyszłości zostanie podjęta w nadchodzących tygodniach.







