Okienko transferowe wkracza w ostatni miesiąc, a Barça wciąż ma wiele do zrobienia w kwestii odejścia zawodników. W nadchodzących tygodniach konieczne będą transfery kilku graczy, a jednym z najdziwniejszych przypadków jest Roony Bardghji, ceniony piłkarz, który jak dotąd nie otrzymał zielonego światła od katalońskiego klubu na przyjęcie którejkolwiek z licznych ofert. Jego odejście zostało wstrzymane, chociaż Barça ma nadzieję na ostateczny impuls po powrocie z Anglii i porozumienie z przedstawicielami szwedzkiego zawodnika. Priorytetem Barçy jest sprzedaż z opcją odkupu, ale Bardghji wolałby wypożyczenie, aby wrócić w przyszłym sezonie.
Pod koniec sezonu Barça poinformowała Bardghjiego, że ma pełną swobodę wyboru miejsca transferowego, ponieważ spodziewano się, że będzie miał ograniczony czas gry w nowym projekcie. Potwierdziły to transfery, ponieważ kataloński klub pozyskał trzech skrzydłowych. Najpierw pojawił się Anthony Gordon, potem Adeyemi, który gra na tej samej pozycji, a na końcu Bisiwu, który będzie miał numer w drużynie rezerw, ale będzie trenować z pierwszym zespołem. Sfinalizowanie transferu Bisiwu powinno przyspieszyć odejście Bardghjiego, ponieważ Flick chce pracować z zawodnikami, na których liczy na początku sezonu.
Bardghji ma wiele opcji, choć w ostatnich dniach pojawiła się możliwość dołączenia do Olympique'u Marsylia. Porto, Ajax, Brighton i kilka klubów Premier League pytało o niego, ale Szwed chce sfinalizować swoje odejście, wybierając projekt, który przede wszystkim gwarantuje mu miejsce w podstawowym składzie. Wiele klubów w Hiszpanii pytało o wypożyczenie, a Szwed może również priorytetowo traktować grę w europejskich pucharach.
Spotkanie z zawodnikiem prawdopodobnie odbędzie się w przyszłym tygodniu, aby przeanalizować jego sytuację i rozpocząć podejmowanie decyzji. Barça wycenia go na ponad 15 milionów euro i jest przekonana, że uda się zorganizować znaczący i korzystny dla obu stron transfer. Jednak to sam zawodnik musi przejąć inicjatywę, aby sfinalizować swoje odejście. Sam Bardghji przyznał, że potrzebuje więcej czasu na grę i spodziewał się znacznie więcej po poprzednim sezonie. Wiedział, że przychodzi jako następca Lamine Yamala, ale w decydującej fazie sezonu miał bardzo mało okazji do gry. Brak szans doprowadził do tego, że nie znalazł się w kadrze Szwecji na Mistrzostwa Świata.
Barca ma niezachwianą wiarę w potencjał Bardghjiego. Wierzy, że stanie się ważnym zawodnikiem i dlatego chce zachować kontrolę nad jego przyszłością, oferując sprzedaż z opcją kupna. Szwed jest teraz bliżej odejścia.







