Héctor Fort zaakceptował fakt, że jego przyszłość wiąże się z odejściem z FC Barcelony w tym okienku transferowym. Prawy obrońca wie, że nie jest priorytetem Hansiego Flicka, a teraz klub i jego agenci pracują nad znalezieniem najlepszego sposobu na zamknięcie operacji.
Ani kataloński klub, ani sam zawodnik nie biorą pod uwagę wypożyczenia jako pierwszej opcji. Zamiarem jest, aby Fort opuścił klub na stałe, choć Barcelona chce zabezpieczyć się na przyszłość. W zależności od tego, który klub ostatecznie go pozyska, Barça może zachować znaczną część praw do zawodnika lub, alternatywnie, uwzględnić opcję odkupu.
Klub wycenia zawodnika na 15-20 milionów euro. Na razie nie ma konkretnych ofert, choć kilka zespołów wyraziło zainteresowanie. La Liga szczególnie uważnie śledziła sytuację Forta, ale wymóg definitywnego transferu ogranicza możliwości hiszpańskich klubów.
W tym scenariuszu Premier League jest idealnym miejscem docelowym. Angielska piłka nożna jest teoretycznie rynkiem o największych możliwościach finansowych na tego typu transfer, a co więcej sam zawodnik jest zainteresowany możliwością transferu do Anglii. Jego przyszłość może być zatem coraz bardziej związana z Premier League.
Sytuację tę tłumaczy również rywalizacja o pozycję bocznego obrońcy. Xavi Espart, mimo że jest o rok młodszy, wyprzedza Forta w hierarchii Flicka. Decyzja ta w dużej mierze wynika z zaufania niemieckiego trenera do niego i jego sportowego zaangażowania.








