FC Barcelona zawsze szuka młodych talentów w światowym futbolu. Pochodzący z Brazylii 17-letni lewy obrońca z São Paulo, Nicolas Bosshardt, nadal jest łączony z klubem. Choć nie zadebiutował jeszcze w pierwszej drużynie pod wodzą argentyńskiego trenera Luisa Francisco Zubeldii, już latem mówiło się o zainteresowaniu Barçy jednym z brazylijskich talentów.
Jego 176 centymetrów wzrostu pozwala mu na pewną defensywną solidność w powietrzu. W ofensywie też się wyróżnia. Kontrakt Bosshardta z São Paulo wygasa 30 sierpnia 2026 roku.
W jego kraju krążą nawet plotki, że Barça nawiązała już kontakt, aby ocenić możliwość podpisania z nim umowy. Deco, dyrektor sportowy klubu, śledzi postępy obrońcy, który obecnie zajmuje jedną z najsłabiej obsadzonych pozycji w składzie Hansiego Flicka.
Alejandro Balde, z nieregularnymi i nieco stagnacyjnymi występami w ostatnich miesiącach, ma tylko Gerarda Martína jako naturalnego zastępcę, chociaż Hèctor Fort również grał na tej pozycji, także z Xavim Hernándezem jako trenerem w zeszłym sezonie.