FC Barcelona przygotowywała się w sobotni poranek do niedzielnego meczu ligowego z Gironą na Montjuïc. Liderzy ligi wkraczają w ostatnie 10 kolejek sezonu w uprzywilejowanej, ale nie komfortowej pozycji, zarówno ze względu na rywalizację w tabeli, jak i napięty harmonogram.Każdy się przyda, biorąc pod uwagę, że drużyna Hansiego Flicka rywalizuje w dwóch pozostałych dużych rozgrywkach sezonu, Copa del Rey i Lidze Mistrzów, co zmusi ją do rozegrania bardzo wymagających meczów co trzy do czterech dni w nadchodzących tygodniach. Dlatego najbardziej uderzającą nowością sesji treningowej był Andreas Christensen, który był widziany trenujący z grupą w kwadransie otwartym dla mediów.
Duński środkowy obrońca, praktycznie nieużywany do tej pory w tym sezonie, doznał ostatniej kontuzji 1 marca i przewidywano, że wypadnie na cztery tygodnie, co jest obecnie spowodowane urazem mięśnia płaszczkowatego w prawej nodze. Nie będzie z nim pośpiechu, biorąc pod uwagę jego liczbę kontuzji w tym sezonie, ale dobrą wiadomością jest zobaczyć go trenującego wraz z kolegami z drużyny w Ciutat Esportiva w słoneczny poranek przy temperaturze 17ºC i lekkim wietrze. Wszechstronność taktyczna Christensena może sprawić, że będzie on pomóc w rotacji, zarówno na pozycji środkowego obrońcy, jak i, w razie potrzeby, w środku pola, gdzie z powodu urazu niedostępny jest Marc Casadó.
Frenkie de Jong, który został zmieniony w połowie meczu Barçy wygranego 3-0 z Osasuną w czwartek, trenował w sobotę, a Flick powiedział w noc meczu, że liczy na holenderskiego pomocnika "na niedzielę" przeciwko Gironie.
Drużyna stoi przed kolejnym ważnym meczem w walce o odzyskanie tytułu ligowego dla klubu. Nikt nie jest zawieszony, tylko Gavi może zostać pauzować, jeśli zobaczy żółtą kartkę.