Niepewność związana ze stadionem, na którym FC Barcelona będzie rozgrywać domowe mecze w fazie ligowej Ligi Mistrzów, była tematem dyskusji w Monte Carlo, gdzie odbyło się losowanie najważniejszych europejskich rozgrywek. Oczywiście rywale Barcelony również byli zainteresowani tą sprawą, choć przedstawiciel Blaugrany zadeklarował, że klub ogłosi miejsce meczów „w odpowiednim czasie”.
Decyzja, która rozwiałaby wątpliwości dotyczące miejsca, w którym drużyna Hansiego Flicka zagra w pierwszej fazie Ligi Mistrzów, ze względu na prace budowlane na Camp Nou, pozostaje nierozstrzygnięta. Yuste zapewnił: „Mogę powiedzieć, że klub wkrótce ogłosi, gdzie będziemy grać, i wydamy komunikat. Zrobimy to w odpowiednim momencie.”.
Barça zmierzy się między innymi z Chelsea i Newcastle w Anglii, a u siebie z PSG, obecnym mistrzem Europy.
Wiceprezydent Rafa Yuste pochwalił wynik losowania dla Barcelony, a jego wypowiedź emanowała mieszanką entuzjazmu i ostrożności. „To dla nas zaszczyt móc uczestniczyć w tym wydarzeniu, które jest najlepszym turniejem na świecie, i mogę powiedzieć, że będziemy musieli ciężko pracować i z pokorą walczyć o to, czego wszyscy, Culés, pragniemy – zwycięstwo w Lidze Mistrzów”, powiedział. „Ogromnie szanujemy każdego przeciwnika i, jak mówi Flick, damy z siebie wszystko, krok po kroku”. „Musimy mieć ogromny szacunek dla drużyn, ponieważ tylko będąc bardzo skoncentrowanymi, możemy wygrać tę Ligę Mistrzów”, podsumował.