Przyszłość Roberta Lewandowskiego pozostaje nieznana, ponieważ ostatni rok polskiego napastnika w Barcelonie wydaje się nie mieć jeszcze określonego kierunku, choć zmierza on w stronę dwóch możliwych miejsc docelowych.
Od kilku miesięcy MLS jest jedną z opcji, które pojawiają się jako nowe miejsce dla Roberta Lewandowskiego. Wydaje się, że opcja ta zyskuje na znaczeniu na niecałe pięć miesięcy przed rozpoczęciem mistrzostw świata i końcem obecnego sezonu z drużyną Blaugrany, gdzie Lewandowski będzie walczył o kolejne tytuły w tym roku.
Według doniesień dziennikarza Floriana Plettenberga i informacji Sky Sports, MLS przedstawiła Robertowi Lewandowskiemu wiele konkretnych ofert, choć nie ujawniono klubów zainteresowanych jego osobą. Zainteresowanie jest jednak duże i wywierana jest presja, aby Polak zdecydował się kontynuować karierę w Stanach Zjednoczonych, co byłoby dobrze widziane przez samego polskiego napastnika.
Do zainteresowania klubów MLS Robertem Lewandowskim dochodzi również Liga Saudyjska jako kolejne możliwe miejsce docelowe dla napastnika.
Od kilku miesięcy mówi się, że Inter Miami może być jednym z możliwych miejsc dla Lewandowskiego w MLS, jednak opcja ta wydaje się obecnie mało prawdopodobna.
W obliczu plotek, że napastnik Monterrey, Germán Berterame, zostanie nowym graczem Interu, miejsca w Miami będą zajęte dla ewentualnego przybycia Lewandowskiego, który powinien mieć miejsce w Herons z kontraktem TAM (pozwala on na zakontraktowanie większej liczby zagranicznych graczy), tak jak kiedyś zrobił to Rodrigo de Paul.









