Manita przed rewanżem z Newcastle
FC Barcelona wygrała 5-2 u siebie z Sevillą w meczu 28. kolejki La Ligi.
Flick wystawił: Joana Garcię, Cancelo, Gerarda Martína, Cubarsíego, Xaviego Esparta, Daniego Olmo, Bernala, Pedriego, Raphinhę, Lewandowskiego oraz Roony'ego. Po trochę ponad 20 minutach Barcelona prowadziła dwoma bramkami z rzutu karnego. Najpierw w polu karnym faulowany był Cancelo, a później jeden z graczy Sevilli zagrał piłkę ręką. Obie jedenastki wykorzystał Raphinha. Między tymi trafieniami szansę miał też Olmo, ale jego strzał z dystansu obronił bramkarz. Barcelona mocno naciskała na gości, którym trudno było kontrolować piłkę. Dobrym rajdem popisał się Gerard Martín. Obrońca wbiegł w pole karne, jednak oddał zbyt lekki strzał. Pod koniec pierwszej połowy Gerard Martína podał do Bernala, ten dośrodkował w pole karne, a wbiegający Olmo strzelił z pierwszej i podwyższył wynik. Niedługo później po dośrodkowaniu Olmo głową niecelnie uderzał Lewandowski. W doliczonym czasie Juanlu dośrodkował w pole karne, a Oso pokonał Joana Garcię.
W drugiej połowie za Pedriego wszedł Fermína. Barcelona znów dobrze rozpoczęła. W pierwszych minutach Bernal próbował pośrodkować w pole karne, ale piłkę zablokował Gudelj. Niedługo później Raphinha otrzymał w polu karnym piłkę od Fermína, oddał strzał, futbolówka odbiła się od nogi jednego z obrońców i wpadła do siatki. 30 minut przed końcem piłkę w połowie boiska otrzymał Cancelo. Portugalczyk wbiegł w pole karne, zwiódł jednego z obrońców i pokonał bramkarza. Cancelo, Roony'ego i Bernala zastąpili Araujo, Lamine Yamal oraz Casadó. Po rzucie rożnym w wykonaniu Raphinhi głową nad poprzeczką uderzył Araujo. Strzał Vargasa obronił Joan Garcia. 10 minut przed końcem Flick wpuścił Gaviego za Raphinhę. W ostatnich minutach po podaniu Fermína do siatki nie trafił Lewandowski. W doliczonym czasie głową do siatki trafił jeszcze niepilnowany Sow.
Barcelona spokojnie pokonuje Sevillę i notuje kolejne trzy punkty. Szkoda dwóch bramek straconych w końcówce obu połów, ale zespół zaprezentował się dobrze, a mecz nie był tak intensywny jak poprzednie spotkania. Kolejne starcie Barcelona rozegra w środę o 18:45 na Spotify Camp Nou w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów przeciwko Newcastle.
FC Barcelona - Sevilla FC 5-2
9' - 1-0 - Raphinha (k.)
21' - 2-0 - Raphinha (k.)
38' - 3-0 - Dani Olmo
45+4' - 3-1 - Oso (a. J. Sánchez)
51' - 4-1 - Raphinha
60' - 5-1 - Joao Cancelo
90+2' - 5-2 - Djibril Sow (a. Oso)







