FC Barcelona poszukuje środkowego napastnika na nadchodzący sezon. To fakt. Klub nie wie, czy w przyszłym sezonie będzie mógł nadal liczyć na Roberta Lewandowskiego, co może osłabić pozycję „9”; dlatego dyrekcja sportowa już teraz rozgląda się za silnymi kandydatami, aby latem dokonać transferu.
Głównym kandydatem jest Julián Álvarez. Argentyńczyk bardzo podoba się w Barcelonie, ale jego cena byłaby bardzo wysoka, podobnie jak w przypadku innych czołowych napastników, o których może się mówić w najbliższych miesiącach. Deco będzie również rozglądał się za tańszymi opcjami, aby uzupełnić atak Barçy.
Z Arabii Saudyjskiej wskazuje się właśnie na jednego z takich graczy: Serhou Guirassy'ego. Napastnik Borussii Dortmund ma duże szanse na przejście do Al-Ittihad po zakończeniu sezonu. Była drużyna Karima Benzemy chce postawić na Afrykańczyka, ale obawia się ewentualnego zainteresowania ze strony Barçy, które może pokrzyżować te plany.
Jak poinformowało saudyjskie medium Alyaum, Barça zamierza włączyć się do negocjacji dotyczących napastnika, ponieważ znalazł się on wśród głównych celów klubu na wzmocnienie ataku, co budzi spore obawy w Al-Ittihad.
Nazwisko Guirassy'ego figuruje na liście kandydatów katalońskiego klubu, co jeszcze bardziej komplikuje zadanie Al-Ittihad, biorąc pod uwagę silną europejską konkurencję o usługi tego zawodnika.
30-latek, który niedawno obchodził urodziny, ma kontrakt z Borussią Dortmund do 2028 roku, ale wydaje się skłonny do odejścia już tego lata. Napastnik pozytywnie ocenia perspektywę przejścia do arabskiej ligi, ale telefon z Barçy mógłby wszystko zmienić i jest gotów na niego poczekać.
Z 18 bramkami we wszystkich rozgrywkach Guirassy jest innym typem zawodnika niż ci, o których mówi się w ostatnich miesiącach w kontekście FC Barcelony, ale jednocześnie byłby tańszy. Transfermarkt wycenia go na 40 milionów euro.






