Borussia Dortmund jest mistrzem w pozyskiwaniu zawodników z potencjałem. Młode talenty, które rozwijają się w klubie, stają się piłkarzami światowej klasy i generują znaczne przychody dzięki transferom. Niedawnych przykładów jest mnóstwo... Jude Bellingham, Ousmane Dembélé i Jadon Sancho, a także wielu innych, doskonale ilustrują tę strategię.
Może nie jest to transfer rekordowy, wart wiele milionów dolarów, ale wśród zawodników, którzy robią niesamowite postępy i ugruntowują swoją pozycję kluczowych członków niemieckiej drużyny, jest Julian Ryerson. Ten 28-letni norweski boczny obrońca gra na znakomitym poziomie, a jego wartość rynkowa rośnie z tygodnia na tydzień.
Ryerson to niezwykle interesujący profil ze względu na swoją wszechstronność w obronie, z łatwością grając zarówno na lewej, jak i prawej flance. Jego zaangażowanie w obronie jest godne uwagi, ale tym, co naprawdę się wyróżnia, jest jego wkład w ofensywę, gdzie wyróżnia się, gdy atakuje.
Niedawnym przykładem tego był jego występ w barwach Borussii Dortmund przeciwko Mainz w Bundeslidze: w ciągu zaledwie 45 minut zaliczył trzy asysty, które pozwoliły Beierowi i Guirassy'emu zdobyć bramki. Dzięki temu Ryerson ma na koncie 12 asyst we wszystkich rozgrywkach w tym sezonie, z czego dziesięć w Bundeslidze, przewyższając tym samym łączną liczbę asyst z dziesięcioletniej kariery zawodowej.
To oczywiste, że jego występy przyciągają zainteresowanie kilku dużych europejskich klubów, które chcą go pozyskać. Kilka tygodni temu niemieckie Sky powiązało go z FC Barceloną, która mogłaby wzmocnić defensywę zawodnikiem o doświadczeniu Ryersona.
Norweski obrońca ma kontrakt do 2028 roku, choć jego wszechstronny profil pasowałby do oczekiwań Hansiego Flicka, który chce wzmocnić obie flanki defensywy. Jego odejście z Niemiec jest jednak mało prawdopodobne, ponieważ Borussia Dortmund nie rozważa transferu. „To stały zawodnik podstawowego składu. Tylko siedmiu zawodników zgromadziło więcej minut w tym sezonie. W pełni identyfikuje się z tym klubem i oferuje nam wiele możliwości sportowych dzięki swojemu wszechstronnemu profilowi”, argumentował Bild.
Skandynawski boczny obrońca trafił na Signal Iduna Park w 2023 roku z Unionu Berlin, po wcześniejszym rozwoju i ugruntowaniu swojej pozycji w Viking FK Stavanger. Teraz, z kontraktem do 2028 roku, stał się jednym z kluczowych piłkarzy Borussii Dortmund. Jego występy nie pozostał niezauważone, a jego nazwisko jest już łączone z kilkoma europejskimi gigantami piłkarskimi. Pozostaje pytanie: czy szykuje się nowa saga o przyszłości Ryersona?








