Przyszłość Roberta Lewandowskiego pozostaje otwarta, a w ostatnich dniach doszło do nowego zwrotu akcji. Jak wyjaśnił Luca Cohen, włoski youtuber ściśle powiązany ze środowiskiem AC Milanu, we wtorek po południu w Mediolanie odbyło się spotkanie między przedstawicielami agencji polskiego napastnika a włoskim klubem, który już od kilku miesięcy bacznie śledzi jego sytuację.
Agentem piłkarza jest Pini Zahavi, który w tym tygodniu miał przebywać również w Barcelonie, gdzie utrzymywał bezpośredni kontakt z Barçą i nadal go utrzymuje. W każdym razie spotkanie we Włoszech mogło odbyć się z udziałem któregoś z członków biura agenta, niekoniecznie samego Zahaviego. Zainteresowanie ze strony Milanu nie jest jedyne. Również Juventus wykazał w ostatnich tygodniach gotowość do rozważenia pozyskania napastnika, mając świadomość, że jego pozostanie w FC Barcelonie nie jest w pełni zagwarantowane.
Barça ze swojej strony byłaby skłonna zaoferować mu przedłużenie kontraktu o kolejny rok, choć na warunkach znacznie gorszych niż te, które otrzymywał przez ostatnie cztery lata w klubie. Równolegle pojawiają się mniej lub bardziej atrakcyjne propozycje z lig saudyjskiej i amerykańskiej, które bacznie śledzą każdy ruch.
Na poziomie osobistym jednak Lewandowski chętnie pozostałby w Barcelonie, gdzie powinien przyjąć, tak jak to ma miejsce w tym sezonie, bardziej drugoplanową rolę w drużynie. Wszystko jest jeszcze do rozstrzygnięcia, ale właśnie w tych tygodniach mają miejsce pierwsze ruchy, które będą miały wpływ na jego przyszłość.






