Sezon praktycznie dobiegł końca, a zakończy go mecz z Valencią w sobotę. Teraz kolej na Deco. Plany sportowe Barcelony na przyszły sezon są już w toku, a dyrektor sportowy klubu ma przed sobą tygodnie pracy, aby wzmocnić drużynę zarządzaną przez Hansiego Flicka.
Niemiecki trener ma swoje prośby i zasługuje na ich realizację. Kilka dni temu stwierdził, że nie mogą pozwolić sobie na żadne „głupie” decyzje na rynku transferowym i że będą musieli dobrze trafić każdy transfer. Czekając na napastnika i środkowego obrońcę, Flick jest przekonany, że Deco może zagwarantować Joao Cancelo dalszą obecność w klubie. „Wszyscy widzieli, co dał nam w ciągu ostatnich kilku tygodni. Bardzo to cenię, ale to nie jest łatwe. Deco musi sobie z tym poradzić, a my musimy poczekać i zobaczyć, co się stanie. To fantastyczny piłkarz; daje z siebie wszystko dla tego klubu”, powiedział po zwycięstwie nad Betisem.
Trener Barcelony był zachwycony postawą portugalskiego obrońcy. Zapewnił on drużynie głębię, doświadczenie i, choć nie było to konieczne, dużą wszechstronność. Cancelo pozostawił Balde bez opcji na grę na lewej stronie, a wychowanek otrzymał ostrzeżenie od Flicka. „Musi się jeszcze bardziej poprawić”, powiedział. Cancelo zaadaptował się do stylu niemieckiego trenera całkowicie i bezbłędnie. Będzie grał z intensywnością, dynamiką, kładąc nacisk na grę ofensywną i przełamując pressing rywala. Portugalczyk zawsze może budzić obawy w defensywie, ale w pierwszej połowie sezonu znacznie je zminimalizował.
Teraz Barcelona będzie musiała dojść do porozumienia z Al-Hilal, klubem, z którym Cancelo ma kontrakt do 2027 roku. Blaugrana liczyła na to, że Portugalczyk otrzyma kartę zawodnika, ale zdają sobie sprawę, że ta opcja jest skomplikowana i że mogą musieć zaoferować pewną kwotę, aby wymusić transfer. Zrozumiałe jest, że nie będą szaleć, ale uważają za mało prawdopodobne, aby Al-Hilal pozwolił mu odejść bez żadnego odszkodowania.
Cancelo jasno daje do zrozumienia, że chce zostać w Barcelonie. Chciał tego już po zakończeniu poprzedniego wypożyczenia z Manchesteru City, ale nie było to możliwe ze względu na sytuację finansową. Teraz wszystko się zmieniło, choć być może umowa nie zostanie sfinalizowana tak szybko, jak by chciał. Jest jednak jasne, że Flick poprosił klub o walkę o utrzymanie Cancelo, a Barcelona będzie próbowała spełnić prośbę trenera.
Zawodnik nie ma również dobrych relacji z Al-Hilal, które oskarżył o oszukiwanie. „W Al-Hilal, niestety, byli ludzie, którzy nie mówili mi prawdy. Powiedzieli, że zarejestrują mnie w kadrze w saudyjskiej lidze, a potem, kiedy nadszedł czas, nie zrobili tego. Ostatecznie zawsze wychodzę na złego gościa, ale dotrzymuję słowa i nie zmieniłbym go za nic. Zawsze taki byłem: bezpośredni i bez urazy”, zapewnił podczas świętowania tytułu mistrzowskiego.
Cancelo zagrał w sumie w 22 meczach od czasu przybycia w zimowym okienku transferowym: 15 w La Lidze, zdobywając dwa gole i trzy asysty, czterech w Lidze Mistrzów i trzech w Pucharze Króla, również z asystą.








