Przyszłość Marcusa Rashforda pozostaje niepewna. Manchester United wie, że skrzydłowy nie chce wracać, mimo że ma kontrakt do 2028 roku. Zawodnik czeka, aż Barcelona skorzysta z opcji wykupu za 30 milionów euro, a kilka klubów, w tym Aston Villa i Bayern Monachium, mocno naciskają, aby go pozyskać.
Według MD, Rashford nie otrzymał jeszcze ostatecznej odpowiedzi od Barcelony. We wcześniejszych kontaktach Flick powiedział mu, że jest zadowolony z jego występów, ale w klubowych biuro wskazano, że klauzula wykupu jest wysoka. Zawarcie kontraktu z Anthonym Gordonem za 70 milionów euro może przeszkodzić w jego pozostaniu, zwłaszcza że w składzie jest również Raphinha.
Zanim rynek transferowy zaczął się rozkręcać, Bayern Monachium był bliski sfinalizowania umowy z skrzydłowym Newcastle, ich głównym celem wzmocnienia ataku. Jego transfer do Barcelony zmusił niemiecki klub do rozważenia innych opcji.
Według doniesień z Niemiec, kandydatami są Eli Junior Kroupi z Bournemouth, Mika Godts z Ajaxu, Matías Fernández-Pardo z Lille, Gabriel Martinelli z Arsenalu, Rafael Leao z AC Milan i Rashford. Wybranym zawodnikiem miałby być piłkarz Barcelony.
The Mirror podaje, że Bayern Monachium byłby skłonny sfinalizować transfer za 34,5 mln euro, a konto Transfer News Live na Twitterze sugeruje, że mistrzowie Bundesligi wahają się, czy dorównać pensji 325 000 euro, którą podobno zarabia.







