Powrót Ronalda Araujo do Barcelony na kilka godzin w celu leczenia kontuzji mięśniowej odniesionej podczas gry dla Urugwaju oraz zgoda udzielona przez sztab medyczny Barcelony duńskiej federacji na grę Andreasa Christensena w drugim meczu towarzyskim reprezentacji po tym, jak w pierwszym czuł się dobrze, to tylko kilka przykładów pełnej kontroli i nadzoru, jaką klub sprawuje nad swoimi zawodnikami, a także zaufania graczy do specjalistów Barcelony. Nikt nie chce żadnych niespodzianek po powrocie Blaugrany.
Barca ma aż 16 zawodników na Mistrzostwach Świata, które rozpoczynają się dzisiaj: dwie trzecie jej kadry zostało powołanych do reprezentacji. Obok Manchesteru City, Arsenalu i Bayernu Monachium, jest to klub wystawiający najwięcej zawodników na turniej w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. Katalończycy twierdzą, że jest to powód do dumy i dowód wysokiego poziomu swojej kadry, ale jednocześnie istnieje obawa, że niektórzy piłkarze mogą wrócić kontuzjowani. Stąd ścisły monitoring i komunikacja z zawodnikami i personelem medycznym różnych federacji.
Ośmiu piłkarzy Barcelony gra w reprezentacji Hiszpanii: Lamine Yamal, Eric Garcia, Pedri, Gavi, Cubarsí, Olmo, Ferran i Joan Garcia. Ale jest też ośmiu innych zawodników, którzy grają w innych reprezentacjach. Brazylia ma Raphinhę; Francja – Koundé; Holandia – Frenkiego de Jonga; Anglia – Anthony'ego Gordona i Rashforda; Urugwaj – Araujo; Portugalia – Cancelo; a Egipt – Hamzę Abdelkarima. Skrzydłowy Manchesteru nie pozostanie w Barcelonie; kataloński klub nie skorzysta z opcji wykupu, ale ma on kontrakt ważny do 30 czerwca.
Przyszłość Cancelo w Barcelonie nie jest pewna. W tym sezonie grał na Camp Nou na wypożyczeniu, ale zarówno on, jak i Blaugrana chcą jego pozostania, dlatego sztab medyczny Barcelony uważnie monitoruje jego stan zdrowia. To samo dotyczy Christensena: Dania nie bierze udziału w Mistrzostwach Świata, ale środkowy obrońca, którego kontrakt wygasa w czerwcu i nie został jeszcze przedłużony, rozegrał w zeszłym tygodniu dwa mecze towarzyskie i mógł to zrobić dzięki pozwoleniu Barcelony. Czas gry i korekty zostały uzgodnione wcześniej.
Jednakże, być może najbardziej oczywistym przykładem bliskiej komunikacji jest ta, która była utrzymywana i nadal jest utrzymywana między hiszpańską federacją a Barceloną w sprawie Lamine Yamala. Od czasu kontuzji, której doznał pod koniec kwietnia, po strzeleniu rzutu karnego w meczu z Celtą Vigo, wszystkie strony utrzymywały i nadal utrzymują kontakt. Cały proces jego powrotu do zdrowia w Barcelonie, mający na celu przygotowanie do Mistrzostw Świata, był uważnie monitorowany przez Luisa de la Fuente, a jego obecna praca z reprezentacją jest ściśle nadzorowana przez sztab medyczny Barcelony. Zawodnik znajduje się pod pełną opieką klubu.
Podczas meczów poprzedzających turniej oraz w trakcie rozgrywek, różni specjaliści medyczni Barcelony (niektórzy z nich pracują również dla Hiszpańskiego Związku Piłki Nożnej) pozostają w bliskim kontakcie ze swoimi odpowiednikami z reprezentacji narodowych. Zawodnicy są również świadomi, że muszą zgłaszać wszelkie drobne dolegliwości, aby wszyscy mogli wspólnie podejmować decyzje i planować niezbędne leczenie.
Barcelona nie chce podejmować zbędnego ryzyka: Hansi Flick czeka na wszystkich swoich zawodników po Mistrzostwach Świata i następującym po nich okresie odpoczynku. Ich powrót jest planowany w zależności od fazy zakończenia ich udziału w turnieju. Sezon 2026/27 będzie bardzo ambitny: celem jest Liga Mistrzów, a do jej zdobycia niemiecki trener będzie wymagał od wszystkich swoich zawodników najwyższej formy.







