Ousmane Dembélé przedstawił swoją perspektywę odejścia z FC Barcelony w wywiadzie dla Marki, stwierdzając, że jego transfer do Paris Saint-Germain latem 2023 roku był „dobrze przemyślaną” decyzją i że z perspektywy czasu uważa, że „była właściwa”.
Na pytanie, czy uważa, że podjął najlepszą decyzję, odchodząc z Barcelony, reprezentant Francji odpowiedział jednoznacznie: „Tak, myślę, że tak”. Dembélé wyjaśnił, że pomimo emocjonalnego związku z katalońskim klubem, czuł, że nadszedł czas, aby rozpocząć nowy rozdział. „Chociaż byłem bardzo związany z Barçą, której kibicowałem od dziecka, ważne było dla mnie, aby podpisać kontrakt z Paris Saint-Germain”, powiedział. Napastnik ujawnił również, że przed podjęciem decyzji rozmawiał z Luisem Enrique, a także z prezesem i dyrektorem sportowym paryskiego klubu. „Podjąłem właściwą decyzję. To była świetna decyzja, patrząc na to, co działo się w Paris Saint-Germain przez ostatnie trzy lata, i cieszę się z tego”, dodał.
W wywiadzie Dembélé wspominał również telefon od Luisa Enrique. „Byłem na tournée w Los Angeles z Barceloną, kiedy zadzwonił do mnie Luis Enrique. Wyjaśnił mi swoje plany, swoją wizję mojej roli w zespole i to, jak widzi naszą wspólną przyszłość w Paris Saint-Germain. Jego słowa od razu mnie przekonały”, wspominał.
Francuz odrzucił również sugestię, że jego najlepsza forma pojawiła się dopiero po opuszczeniu Camp Nou. Wyjaśnił, że już w ostatnich sezonach w Barcelonie odczuł znaczną poprawę. „Już w ostatnich latach w Barcelonie czułem się znacznie lepiej. W sezonie 2021/2022 miałem 24 lub 25 lat i wszystko znacznie się poprawiło”, stwierdził.
Dembélé wspominał, że jego pierwsze lata w Hiszpanii były naznaczone kontuzjami, choć uważa, że jego rozwój fizyczny rozpoczął się jeszcze przed przybyciem do Paryża. „W Paryżu kontynuowałem formę, którą prezentowałem w ostatnich dwóch sezonach w Barcelonie”, zauważył.
Komentarze skrzydłowego rzucają inne światło na odejście, które wywołało spore rozczarowanie wśród dużej części kibiców Barcelony. PSG zapłaciło FC Barcelonie 50,4 mln euro w 2023 roku za sprowadzenie napastnika do swojego projektu, kończąc jego sześcioletni okres w Barcelonie naznaczony kontuzjami i nierówną formą.







