PSG robi teraz wszystko, aby jak najszybciej zamknąć swój skład. Transfer Diomande do Realu Madryt przyspieszył rozmowy w Paryżu, aby uniknąć dalszych komplikacji w nadchodzących tygodniach okienka transferowego. Dwa wyraźne cele PSG to Ferran Torres i skrzydłowy Monaco Akliouche, z którym klub ma już porozumienie. Francuzi postarają się dogadać z Ferranem w najbliższych dniach, aby rozpocząć ofensywę przeciwko Barcelonie i wierzą, że wszystko jest na dobrej drodze do podpisania kontraktu z napastnikiem. Dzięki tym dwóm wzmocnieniom oraz odejściu Kolo Muaniego (Juventus) i Barcoli (Liverpool), PSG zmknęłoby swoją ofensywę na nowy sezon.
Początkowym planem PSG było pozyskanie Diomande jako absolutnego priorytetu, ale wejście Realu Madryt do wyścigu wszystko zmieniło. Mieli oni umowę z zawodnikiem, ale wynegocjowali niższą cenę z RB Lipsk, a Real Madryt zgodził się na żądania niemieckiego klubu. W ciągu zaledwie 48 godzin Real Madryt pozyskał skrzydłowego, więc PSG nie zamierza tracić czasu na inne negocjacje, aby zabezpieczyć swoje priorytety. A teraz jednym z nich jest Ferran Torres.
PSG zaczęło kontaktować się z Torresem po sfinalizowaniu sprzedaży Gonçalo Ramosa do AC Milanu. Luis Enrique chciał go jako opcję na pozycję „9”, a zawodnik otworzył drzwi do odejścia z Barcelony. W najbliższych dniach będą musieli doprecyzować ofertę finansową, aby spróbować sfinalizować transfer z Barceloną.
Odejście Kolo Muaniego również będzie kluczowe. PSG i Juventus negocjują transfer od kilku tygodni i wszystko wskazuje na to, że istnieje wstępne porozumienie na 40 milionów euro. I taka może być też kwota, którą paryżanie są gotowi wydać na Ferrana. PSG ostrożnie zarządza swoimi zasobami finansowymi i chce finansować wszystkie swoje zakupy ze sprzedaży.
Odejście Barcoli – za którego PSG żąda od Liverpoolu 170 milionów euro – pozwoliłoby na pozyskanie Akilouche z Monaco i wysokiej klasy środkowego obrońcy, który mógłby okazjonalnie grać na prawej obronie. Wszystko jest bardzo starannie zaplanowane i skalkulowane, aby uniknąć problemów z Finansowym Fair Play. W rzeczywistości strata Diomande wynikała z faktu, że PSG nigdy nie chciało zapłacić za transfer więcej niż 100 milionów euro, podczas gdy Real Madryt zapłaci 120 milionów euro.
Sytuacja Ferrana Torresa jest jasna. PSG jest skłonne zaoferować mu czteroletni kontrakt z wyższą pensją niż ta, którą otrzymuje obecnie w Barcelonie. Kataloński klub chce go zatrzymać, ale z przedłużeniem jego kontraktu trzeba poczekać do września, a kwoty byłyby skromniejsze. Ostatecznie decyzję podejmie sam zawodnik, ale PSG jest przekonane, że może wygrać tę walkę, ponieważ Ferran pokazał oznaki zainteresowania zmianą otoczenia. Obecność Luisa Enrique na stanowisku trenera Paris Saint-Germain i przedłużenie jego kontraktu dały piłkarzowi i jego otoczeniu powody do podjęcia decyzji o transferze.







