Podczas gdy opcja Bernardo Silvy traci na znaczeniu, a w pomocy z pewnością pojawią się nowe nazwiska, dwóch zawodników stanie przed znakomitą szansą w przyszłym sezonie, 2026/2027, na zadomowienie się w FC Barcelonie po dwóch trudnych latach, ale też obiecujących miesiącach. Gavi zasłużenie wywalczył miejsce na Mistrzostwach Świata z reprezentacją Hiszpanii, a Marc Bernal był blisko, nawet trafiając do kadry rezerw i debiutując w seniorskiej reprezentacji w towarzyskim meczu z Irakiem na Riazor (1:1). Teraz jednak nadszedł czas, aby obaj rozpoczęli nowy sezon i zaprezentowali swoje umiejętności. Muszą być kluczowymi zawodnikami w pomocy Hansiego Flicka. Między innymi dlatego, że obaj cieszą się pełnym zaufaniem niemieckiego trenera.
Gavi wraca do bycia Gavim, który wdarł się do pierwszej drużyny FC Barcelony pod koniec sierpnia 2021 roku, tuż po ukończeniu 17 lat, wzbudzając sensację swoimi umiejętnościami technicznymi i fizycznymi oraz niezachwianym oddaniem dla barw Blaugrany. Kontuzje były jego największym problemem, ale w połowie marca wrócił po artroskopii kolana i stopniowo odzyskiwał pewność siebie oraz pozycję w wyjściowym składzie. Występował w ważnych meczach, takich jak rewanżowy mecz ćwierćfinału Ligi Mistrzów z Atlético Madryt, głównie w pomocy, ale w kilku meczach wyszedł również w podstawowym składzie na lewym skrzydle. Jego wszechstronność to kolejny atut.
Otrzymanie szans i dobry występ na Mistrzostwach Świata mogą być ważne dla Gaviego w Barcelonie, ale nie są niezbędne, ponieważ Hansi Flick zna go doskonale i jest w pełni świadomy jego możliwości. W Hiszpanii czeka go jednak ostra konkurencja, ponieważ Rodri, Pedri i Fabián mają być pierwszymi zawodnikami Luisa de la Fuente.
Tymczasem Marc Bernal jest na wakacjach, ładując baterie przed nadchodzącym sezonem. Był niedostępny dla Flicka tylko przez pierwsze trzy mecze ligowe, w końcowej fazie rekonwalescencji po długotrwałej kontuzji kolana oraz przez pięć meczów w końcówce sezonu z powodu skręcenia kostki. Należy jednak przyznać, że niemiecki trener był niezwykle ostrożny z powrotem pomocnika, z którym również ma bardzo dobry kontakt.
Kiedy mógł grać i czuł się komfortowo, pokazał, że powinien być kluczowym zawodnikiem w pomocy Blaugrany przez długi czas. Do imponującej sylwetki i umiejętności technicznych wychowanek Barcelony dodał talent do ofensywy i strzelania goli (pięć w tym sezonie), co przypomina mu czasy gry w młodzieżowych drużynach.
Bernal będzie mógł rozpocząć treningi przedsezonowe, ponieważ nie pojechał na Mistrzostwa Świata, a to z pewnością będzie dla niego świetny sposób na osiągnięcie szczytowej formy. Tymczasem Gavi powróci do kadry w zależności od występu Hiszpanii w turnieju. Bernardo Silva nie przyjdzie. Ale dwóch pomocników będzie chciało pokazć swoje umiejętności.







