Kiedy Luis de la Fuente ogłosił skład reprezentacji Hiszpanii na Mistrzostwa Świata w 2026 roku, włączenie do kadry Gaviego zaskoczyło część hiszpańskiej prasy. Po sezonie naznaczonym rekonwalescencją po poważnej kontuzji kolana i stopniowym powrotem do gry, niewielu spodziewało się, że znajdzie się w gronie 26 powołanych.
Zaskoczenie było jeszcze większe, gdy Luis de la Fuente wybrał go do wyjściowej jedenastki na pierwszy mecz z Republiką Zielonego Przylądka. Nosząc numer "9" i grając na pozycji lewoskrzydłowego, Gavi rozpoczął swoje drugie Mistrzostwa Świata w najlepszy możliwy sposób, tak jak zakończył turniej w Katarze w 2022 roku: w podstawowym składzie.
Po stosunkowo spokojnym meczu andaluzyjskiego pomocnika, hiszpański trener wykorzystał okazję, aby wspomnieć o nim na pomeczowej konferencji prasowej. „W ostatnim meczu, który rozegraliśmy przeciwko Peru, dał nam dużo głębi na skrzydle. Dodawał energii i przede wszystkim stwarzał Cucurelli przestrzeń do ataków z głębi boiska”, podsumował de la Fuente, nawiązując do towarzyskiego meczu przed Mistrzostwami Świata. W meczu z Republiką Zielonego Przylądka Gavi był zawodnikiem najczęściej wywierającym pressing w meczu (8), po raz kolejny wyróżniając się jako jeden z najbardziej wytrwałych zawodników drużyny.
Słowa trenera nie potwierdziły się jednak w faktach. Od meczu z Republiką Zielonego Przylądka, w którym rozegrał 71 minut, Gavi nie pojawił się ponownie na boisku. W rankingu minut spędzonych przez piłkarzy Barcelony w reprezentacjach narodowych wyprzedza on jedynie młodego Hamzę Abdelkarima, który zagrał 42 minuty, oraz Erica Garcię, Joana Garcię i Ronalda Araujo, który już odpadł z rozgrywek i nie wystąpił.
Teraz, gdy Hiszpania jest w fazie pucharowej turnieju, szanse na grę rzadziej występujących zawodników będą mniejsze. W obliczu wątpliwości dotyczących udziału Yeremy'ego Pino i Nico Williamsa w czwartkowym meczu 1/16 finału z Austrią (godz. 21:00), pojawiła się szansa na grę dla Gaviego. Zawodnik Barcelony, pragnący nadal pokazywać swoją jakość, nie rezygnuje z walki o potwierdzenie swoich umiejętności.







