Joao Cancelo miał stawić się w środę, 29 lipca, na zgrupowaniu Al-Hilal w Austrii, aby rozpocząć treningi po Mistrzostwach Świata 2026. Portugalski obrońca ma kontrakt z saudyjskim klubem do 2027 roku i prowadzi negocjacje w sprawie transferu do Barçy. Jednak, jak podało kilka saudyjskich mediów, piłkarz nie stawił się na zgrupowaniu.
Sytuacja była zaskoczeniem. Rubén Neves, inny reprezentant Portugalii, który w 2024 roku przeszedł z Wolverhampton, stawił się na zgrupowaniu, przeszedł badania medyczne i został powitany przez klub w mediach społecznościowych.
Nie ma żadnych informacji na temat Cancelo. Prasa śledząca poczynania Al-Hilal skierowała pytania do klubu, który jednak nie wydał jeszcze żadnego oświadczenia. W środę wieczorem drużyna przegrała 2:0 z MC Alger na stadionie Oberbuch w Austrii.
Powszechnie wiadomo, że Al-Hilal i Barça, za pośrednictwem Jorge Mendesa, agenta gracza, utrzymywały kontakty w celu sfinalizowania transferu. W rzeczywistości od kilku tygodni mówi się o umowie opiewającej na kwotę 10 milionów euro, której realizację hamują kwestie podatkowe. Obrońca pragnie nadal grać na Spotify Camp Nou.
Hansi Flick wyraził już zgodę na jego przybycie i liczy na to, że zawodnik dołączy do drużyny jak najszybciej. Zasadniczo Al-Hilal byłoby skłonne sfinalizować negocjacje w sprawie zawodnika, który może grać na obu bokach obrony i rozwiązać pewne problemy strukturalne.







