Ronald Araujo zostanie nowym zawodnikiem Liverpoolu. Jak donosi Fabrizio Romano, angielski klub osiągnął ustne porozumienie z FC Barceloną w sprawie wypożyczenia urugwajskiego środkowego obrońcy, a transakcja ta uzyskała już zgodę dyrektora sportowego Blaugrany, Deco. Włoski dziennikarz opublikował na swoich profilach w mediach społecznościowych swoje słynne „Here we go”, potwierdzając operację.
Sport potwierdza, że Liverpool, który pokryje 100% wynagrodzenia piłkarza, będzie miał również opcję wykupu, aby ostatecznie pozyskać środkowego obrońcę. Odejście Araujo na Anfield stanowi jedną z największych niespodzianek na rynku transferowym Barçy. 27-letni środkowy obrońca ma kontrakt z klubem do 2031 roku. Teraz czeka go nowa przygoda w Premier League, gdzie będzie bronił barw The Reds.
Jak dowiedział się również Sport, w ostatnich dniach Araujo wspomniał już w szatni, że prawdopodobnie opuści klub. Wiadomość ta nie zaskoczyła najbliższego otoczenia piłkarza, które zostało poinformowane o sytuacji przez samego zainteresowanego.
Barça jest gotowa wkroczyć na rynek transferowy i wzmocnić tę pozycję, a nazwisko Cutiego Romero jest zaznaczone na czerwono w planach klubu. Argentyński środkowy obrońca od tygodni znajduje się w kręgu zainteresowań Atlético Madryt i Interu Mediolan, jednak żadna transakcja nie została jeszcze sfinalizowana. Ponadto istnieje możliwość, że jego odejście nastąpi w formie wypożyczenia, co zapewniłoby większą elastyczność pod względem finansowym.
Hansi Flick ma w składzie kilku piłkarzy zdolnych do obsadzenia środka obrony. Pau Cubarsí jest niekwestionowanym liderem formacji defensywnej, w której znajdują się również inni zawodnicy, tacy jak Gerard Martín, Andreas Christensen, Eric Garcia czy Álvaro Cortés.
Według Romano transakcja została zamknięta na podstawie ustnej umowy między klubami i obecnie oczekuje się na dopełnienie pozostałych formalności. Wypożyczenie Urugwajczyka stanowi ponadto nieoczekiwany zwrot w najbliższej przyszłości piłkarza, który w ostatnich latach odgrywał drugoplanową rolę w Barcelonie.
Ten ruch odpowiada również potrzebom drużyny Andoniego Iraoli, która w ten sposób pozyskuje nowego środkowego obrońcę w celu wzmocnienia swojej formacji defensywnej. Araujo wniesie do Liverpoolu swoją siłę fizyczną, szybkość i umiejętność obrony dużych przestrzeni – cechy szczególnie cenione w angielskiej piłce nożnej. Urugwajczyk będzie trzecim nabytkiem The Reds w tym okienku transferowym, po sfinalizowaniu transferów Víctora Muñoza z Osasuny oraz Jérémy’ego Jacqueta ze Stade Rennais. Łącznie inwestycja klubu przekracza 100 milionów euro.










