Hansi Flick, trener FC Barcelony, wypowiadając się przed środowym meczem o Puchar Joana Gampera na Camp Nou, odniósł się do swoich odczuć dotyczących nadchodzącego sezonu i omówił kwestię kapitanów po odejściu ter Stegena i Araujo, odpowiednio pierwszego i drugiego kapitana drużyny.
Niemiecki trener przyznał, że podjął decyzję o mianowaniu Raphinhi pierwszym kapitanem, w oczekiwaniu na sfinalizowanie składu i głosowanie samych zawodników. „Raphinha będzie kapitanem, obok Erica i Pedriego. Wiem, że Frenkie (de Jong) jest trzecim kapitanem, ponieważ Marca i Ronalda już nie ma, ale Frenkie jest obecnie niedostępny i wstępnie zdecydowałem o kapitanach do czasu głosowania, ponieważ skład nie jest jeszcze sfinalizowany. Myślę, że może przyjść więcej zawodników, a niektórzy mogą odejść, a głosowanie odbędzie się, gdy wszystko będzie sfinalizowane. Do tego czasu Raphinha jest kapitanem, obok Erica i Pedriego. I oczywiście Frenkie też, ale on jest kontuzjowany. Taką decyzję podjąłem, a Frenkie i ja mamy bardzo dobre relacje”, stwierdził. Trener Barcelony rozwinął swoje wyjaśnienia dotyczące Holendra, który pauzuje na czas nieokreślony w oczekiwaniu na wyniki leczenia zachowawczego kontuzji kolana. „To bardzo profesjonalny zawodnik, a nasza relacja jest doskonała. Zawsze rozmawiam z nim o tym, co dzieje się w zespole, w tym o kolejnym meczu. Dużo rozmawiamy i dla mnie jest ważnym zawodnikiem o ogromnej jakości, który może wiele wnieść. To właśnie chcę powiedzieć”, podsumował.
Odnosząc się do swojej wizji drużyny przed ostatnim testem przed startem sezonu w przyszłą niedzielę w Alicante przeciwko Elche, Flick przyznał, że jest zadowolony pomimo utrudnień związanych z tym, że wielu jego zawodników nie było dostępnych do zeszłego tygodnia. „Ten okres przygotowawczy nie jest taki jak zwykle. Ośmiu zawodników wróciło do treningów tydzień temu, więc musieliśmy się dostosować i to ogarnąć, ale z tego, co widziałem w zeszłym tygodniu, jakość znacznie wzrosła, więc jestem bardzo zadowolony z tego, co widzę i co widziałem na treningach. Myślę, że mamy fantastyczny zespół i jesteśmy gotowi walczyć o wszystko”, stwierdził.
Na koniec, odnosząc się do meczu o Puchar Joana Gampera z Al-Ahly na Spotify Camp Nou (godz. 20:00), Flick również wyraził swój entuzjazm. „Dla mnie to wyjątkowe, ponieważ to pierwszy mecz u siebie z kibicami na Spotify Camp Nou. To fantastyczne, bo w zeszłym sezonie wygraliśmy wszystkie mecze u siebie, a to było kluczowe dla nas w walce o zwycięstwo w La Lidze. Wsparcie Culés było fantastyczne, więc właśnie tego potrzebujemy dzisiaj. Potrzebujemy ich pasji, energii i wsparcia. Tego właśnie potrzebujemy”, wyjaśnił.









