Na kilka dni przed końcem okienka transferowego, które wchodzi w decydującą fazę, kluby przeglądają swoje listy transferowe, aby wzmocnić swoje składy. Tego samego dnia, w którym FC Barcelona oficjalnie ogłosiła transfer Rodriego Hernándeza, aby uzupełnić swoją pomoc, w Anglii pojawiły się doniesienia, że Manchester United podjął nieudaną próbę pozyskania Gaviego z Barcelony.
Daily Mirror donosi, że Gavi odrzucił możliwość podpisania kontraktu z Manchesterem United, który był gotowy zaoferować 35 milionów funtów, czyli około 40 milionów euro, za 22-latka. W tej samej wiadomości stwierdzono, że trener ManU, Michael Carrick, chce pozyskać pomocnika najwyższej klasy, a Gavi, niedawny mistrz świata z reprezentacją Hiszpanii z doświadczeniem w wielkiej piłce od czasu awansu do pierwszej drużyny Barcelony w 2021 roku, spełnia jego oczekiwania.
Daily Mirror zwróciło jednak uwagę, że Gavi chce kontynuować rozwój w Barcelonie w pomocy najwyższej klasy, gdzie m.in. Rodri, Pedri González i Marc Bernal będą musieli dzielić się czasem gry, a Marc Casadó jest już łączony z odejściem. Tymczasem Frenkie de Jong pauzuje z powodu kontuzji kolana. W United, pomimo pozyskania pomocników pokroju Youriego Tielemansa i Andreya Santosa, klub chce więcej.








