Nowa polityka Deco dotycząca zawodników akademii bez miejsca w pierwszym zespole FC Barcelony nadal zwiększa przychody klubu na letnim rynku transferowym. W najbliższych dniach odejścia Álvara Cortésa i Toniego Fernándeza do Antwerpii i Venezii przyniosą katalońskiemu klubowi około ośmiu milionów euro.
Po tym, jak Sport poinformował, że aragoński środkowy obrońca i napastnik z Rubí zdecydowali się opuścić klub przed zamknięciem okna transferowego w poszukiwaniu czasu gry i szans, pojawiają się szczegóły dotyczące odejścia obu zawodników. Jijantes podaje, że Álvaro Cortés przeniesiony do Royalu Antwerp za nieco ponad trzy miliony euro, a Fabrizio Romano dodał, że Venezia zapłaci za Toniego Fernándeza około czterech milionów euro.
O ile nie wydarzy się nic zaskakującego, plan zakłada, że w obu przypadkach Barça zachowa prawo pierwokupu i opcję odkupu (lub nawet procent praw), aby zachować kontrolę nad przyszłością młodych zawodników. Kataloński klub pokładał duże nadzieje w potencjale Cortésa i Toniego, ale nie ma miejsca dla wszystkich obiecujących zawodników z La Masii i tego lata postanowił wykorzystać tę sytuację, aby wygenerować przychody.
Oczekuje się, że transfery środkowego obrońcy i napastnika zostaną sfinalizowane w najbliższych dniach. Zobaczymy, czy kluby publicznie ujawnią szczegóły umów dotyczących Álvaro Cortésa i Toniego Fernándeza, ale w Ciutat Esportiva Joana Gampera oczekuje się, że z tych dwóch transakcji pozyska się od siedmiu do ośmiu milionów euro.
Dyrekcja sportowa Barçy w żadnym wypadku nie wyklucza zainwestowania w przyszłość sprzedawanych zawodników. Władze Barcelony wierzą, że taki format transferowy „zmusi” zawodników do pokazania swojej najlepszej formy i, w zależności od potrzeb zespołu, pieniądze zostaną zainwestowane w powrót tych, którzy zapracowali na to na boisku.
To letnie okno transferowe było bardzo owocne finansowo pod względem odejść. Koniec kontraktu Roberta Lewandowskiego i wypożyczenia Marca-André ter Stegena i Ronalda Araujo zwolniły miejsce w budżecie płacowym, ale nie wygenerowały żadnych środków pieniężnych.
Jednak sprzedaż Ferrana Torresa (48,5 miliona euro), Ansu Fatiego (11 milionów euro), Tommy'ego Marquésa (11 milionów euro), Iñakiego Peñi (3 miliony euro), Héctora Forta do Realu Sociedad (8 mln euro) i Jofre Torrentsa (około 6 milionów euro) przyniosła przychody. Wspomniane transakcje dotyczące Álvaro Cortésa (około 3 mln euro) i Toniego Fernándeza (4 mln euro), które nie są jeszcze oficjalne, również zostaną sfinalizowane.
Łącznie z tymi wszystkimi transakcjami, a także ze znaczną kwotą pozyskaną dzięki transferowi Jana Virgiliego do Club Brugge (około 5 mln euro), Barcelona jest bardzo bliska przekroczenia 100 mln euro przychodów tego lata. Niewątpliwie to świetna robota ze strony Deco i jego zaufanych doradców w tym obszarze.










