• 277

Pozostało nam tylko opakowanie

Części samochodowe online – iParts.pl

Barça Guardioli jest w głównej mierze zapamiętana ze względu na tiki-takę, posiadanie piłki, formację 4-3-3, 'maluchów', pressing, Messiego, wychowanków, głód rywalizacji... Żeby dodać łyżkę dziegciu do beczki miodu, mówi się, że ta drużyna mogła być jeszcze lepsza, gdyby dysponowała ofensywnie usposobionym lewym obrońcą czy większą liczbą indywidualności w ataku.

 

Niemniej jednak ci, którzy pomogli mi zbliżyć się do zrozumienia fenomenu tej cudownej drużyny, wyróżniali inne rzeczy. Mówili o ataku pozycyjnym, o używaniu wielu różnych wariantów taktycznych w zależności od danych okoliczności (słynne 4-3-3 było tylko jednym z systemów używanych przez Guardiolę), o tym jak wiara w fundamenty własnego stylu powodowała, że natychmiast odbierała piłkę i o tym jak posiadanie piłki było wykorzystywane do osiągnięcia konkretnych celów, a nie było celem samym w sobie. O tym jak napastnicy poświęcali się i grali altruistycznie, żeby najlepsi gracze w drużynie mogli błyszczeć, o tym jak różni zawodnicy spoza Barcelony uzupełniali i czynili silniejszymi wychowanków (asekurujacy Abidal, poprawiający wydajność drużyny przy obronie stałych fragmentów gry i dobrze czujący się w bezpośredniej grze Keita, który był podstawowym zawodnikiem w prawie każdym trudnym spotkaniu wyjazdowym, Alexis tworzący przestrzenie Messiemu, etc.). Wspominali też o tym jak zawodnicy czuli się bardziej zmotywowani wiedząc dokładnie na czym polega ich rola w zespole i rozumiejąc swoją użyteczność w kontekście gry drużyny. O tym jak zawodnikom satysfakcję dawało nawet bieganie do przodu, gdyż mieli pewność, że drużyna ma natychmiastową korzyść dzięki ich wysiłkowi. O rywalizacji wewnątrz zespołu. I, przede wszystkim, o ciężkiej pracy.

 

Jak porównamy obecną drużyną z tą Pepa, prawie wszystko z pierwszego akapitu jest wciąż aktualne. Jeżeli to co nazywają tiki-taką oznacza skupienie się na podawaniu piłki, Barça wciąz to robi. Zawsze gra w taki sam sposób. W dalszym ciągu pełno w niej 'maluchów' i wychowanków. Ciągle gra w niej Messi. Co jakiś czas wysila się na niezły pressing. Teraz, tak jak się tego domagano, w zespole jest też ten ofensywny boczny obrońca, a napastnicy błyszczą na poziomie indywidualnym.

 

Natomiast z drugiego akapitu pozostało w tej drużynie niewiele albo nic. Skuteczny atak pozycyjny zaciera się od dłuższego czasu po tym jak zespół zatracił wiarę w fundamenty własnego stylu, przez co nie są stworzone odpowiednie warunki do natychmiastowego odbioru piłki po jej stracie. Nie ma już wariantów taktycznych używanych do osiągnięcia konkretnych celów. Napastnicy błyszczą, ale rzadko pracują na rzecz Messiego czy zawodników z środka pola. Ani w pomocy, ani w ataku nie widać zawodników, którzy dostarczaliby tych jakości, których brakuje wychowankom tak jak robili to Abidal i Keita. Nie ma takowych w składzie albo nieumiejętnie używa się tych, którzy są - w zależności od tego w co kto wierzy. Bardzo często zawodnicy nie wiedzą co mają robić na boisku i czują się zagubieni prawie zawsze jak scenariusz nie idzie zgodnie z planem. Czasami wygląda to tak jakby nie wiedzieli po co biegają, jakby mieli przekonanie, że ich wysiłek szedł na marne. Innym problemem jest też to, że są zawodnicy, którzy wiedzą, że zagraja w następnym meczu niezależnie od ich formy. Thiago, czyli najlepszy piłkarz wyprodukowany przez szkółkę Barcelony w ostatnim czasie, co mecz zakłada koszulkę Bayernu.

 

W ten sposób pozostało nam tylko opakowanie, podczas gdy esencja wyparowała. To wcale nie musi dziwić biorąc pod uwage, że FC Barcelona jest obecnie prowadzona przez zarząd, którego pierwszą decyzją było oddzielenie się od Cruyffa, czyli ojca i wiernego strażnika esencji culé. Holender mógł pełnić rolę doradcy tych wspaniałych panów, którzy nie do końca zaakceptowali fakt, że byliby bliżej sukcesu, gdyby posłuchali się tego, kto ma większą wiedzę. Nie sposób się temu dziwić skoro nieszczęśliwe zdarzenie losowe pozbawia tej drużyny trenera, co stało się w zeszłym roku. To co jest jednak dziwne, to to, że proces degradacji tej drużyny wciąż postępuje, mimo że jej obecny trener przybywając zapewnił, że postara się przywrócić jej to, co straciła. Blisko siedem miesięcy później tej esencji wydaje się byc mniej niż kiedykolwiek. Pozostało nam tylko opakowanie.

 

Rafael León Alemany

11.02.2014 13:28, autor: cubetto, źródło: martiperarnau.com

Powiązane newsy

Mecze


Atlético Madryt

FC Barcelona
1 : 2
Champions League
Metropolitano - 21:00 14-04-2026

FC Barcelona

Celta Vigo
1 : 0
La Liga
Spotify Camp Nou - 21:30 22-04-2026

Getafe CF

FC Barcelona
0 : 2
La Liga
Coliseum Alfonso Pérez - 16:15 25-04-2026

Osasuna

FC Barcelona
1 : 2
La Liga
El Sadar - 21:00 02-05-2026

FC Barcelona

Real Madryt
2 : 0
La Liga
Spotify Camp Nou - 21:00 10-05-2026

Alavés

FC Barcelona
1 : 0
La Liga
Mendizorrotza Stadium - 21:30 13-05-2026

FC Barcelona

Real Betis
3 : 1
La Liga
Spotify Camp Nou - 21:15 17-05-2026

Valencia

FC Barcelona
- : -
La Liga
Mestalla - 21:00 23-05-2026

Tabela La Liga

Drużyna M W R P BZ BS Pkt
1 Barcelona 37 31 1 5 94 33 94
2 Real Madrid 37 26 5 6 73 33 83
3 Villarreal 37 21 6 10 67 45 69
4 Atlético de Madrid 37 21 6 10 61 39 69
5 Real Betis 37 14 15 8 57 47 57
6 Celta de Vigo 37 13 12 12 52 48 51
7 Getafe 37 14 6 17 31 38 48
8 Rayo Vallecano 37 11 14 12 39 43 47
9 Valencia 37 12 10 15 43 54 46
10 Real Sociedad 37 11 12 14 58 60 45
11 Espanyol 37 12 9 16 42 54 45
12 Athletic Club 37 13 6 18 41 54 45
13 Sevilla 37 12 7 18 46 59 43
14 Alavés 37 11 10 16 43 54 43
15 Levante 37 11 9 17 46 59 42
16 Osasuna 37 11 9 17 44 49 42
17 Elche 37 10 12 15 48 56 42
18 Girona 37 9 13 15 38 54 40
19 Mallorca 37 10 9 18 44 57 39
20 Real Oviedo 37 6 11 20 26 57 29

Ostatnie komentarze

Części samochodowe online – iParts.pl