• 15

(Nie)świąteczna bajka

Części samochodowe online – iParts.pl

Święta. Czas specjalny. Czas, w którym nie denerwują nas zjazdy rodzinne, wyczekiwanie w kilometrowych kolejkach sklepowych i domowa krzątanina. Okres radości dla małych i dorosłych. I prezentów oraz bajek. Z tymi ostatnimi pewnie większość z nas ma najpiękniejsze świąteczne wspomnienia z lat dzieciństwa. Czy byłem wystarczająco grzeczny przez cały rok, by odwiedził mnie św. Mikołaj? Wiele razy zadawałem sobie i rodzicom to pytanie. A oni, chcąc podsycić moje podekscytowanie, odpowiadali tylko, że muszę poczekać do pierwszej gwiazdki. Czekałem zatem, a następnie była już tylko niepowstrzymana radość, gdy pod choinką znalazłem wymarzony podarek. Nigdy jednak nie ujrzałem Mikołaja, choć starałem się biec jak najszybciej do drugiego pokoju, gdy tylko ujrzałem gwiazdę. Rodzice jednak opowiadali z przejęciem o jego przybyciu, a ja słuchałem z wypiekami na twarzy. Piękne bajki, piękne wspomnienia.

Teraz lat przybyło, w bajki już się nie wierzy, ale czy przestało się je oglądać lub wręcz podziwiać? Nie, przynajmniej w moim wypadku. A będąc Cule mam ten przywilej, że kolejne akty najpiękniejszej bajki mogę oglądać niemal cały rok praktycznie co trzy dni. Wyczyny jej bohaterów nieustannie pobudzają wyobraźnię, sprawiają, że czekamy na więcej i więcej i bezustannie zyskują nowych widzów. Dowodów nie trzeba szukać przeglądając internetowe fora i sprawdzając liczbę nowo zarejestrowanych użytkowników. Najlepsze dowody można znaleźć na naszych podwórkach. Ile razy widzieliście chłopców spierających się przed kolejnym meczem, który z nich tym razem będzie odgrywał rolę Leo Messiego? Ja widuję takie obrazki często podczas każdych wakacji. I ciężko wtedy na moment nie przystanąć, uśmiechnąć się, i nie pomyśleć jakim jesteśmy szczęśliwym pokoleniem, że możemy obserwować na bieżąco jego dokonania. Jego i jego kompanów. A jak to jest być choć przez chwilę Leo Messim? Przez chwilę mieli ku temu okazję Valentín Rodríguez, Juan Ignacio Martínez, Àlex Burgués i Marc Balaguer . Trzeba spytać o ich wrażenia.

Wróćmy jednak do naszej bajki. Kto lubi obejrzeć dobry film, a na BO takich użytkowników nie brakuje, wie, że w większości główny bohater przeżywa wzloty i upadki. O ile w produkcjach aktorskich schemat ten jest, w zależności od gatunku, często łamany, o tyle w animacjach występuje zawsze. Na początku jest sielankowo, później coś się psuje i następuje moment zwątpienia w końcowy happy end, w finale jednak staje się on faktem i wszyscy są zadowoleni. Cieszą się ekranowe postaci i najmłodsi oglądający ich losy. Z radości swej pociechy cieszą się także rodzice. Naszą Blaugranę w ostatnich latach można porównać do bohatera animacji. Lata Pepa Guardioli to owy sielankowy początek. Wszystko szło idealnie. Multum trofeów, zachwyt nad grą. Teraz, po jego odejściu, przyszedł owy moment kryzysowy. Trwa on trzeci rok, a kibice z utęsknieniem patrzą na treningową grę w dziadka piłkarzy Bayernu Monachium. Tam jest teraz nasza, zwycięska osobowość. A do tego dochodzą jeszcze afery z transferem Neymara, transferowy zakaz od FIFA, pozew przeciw Laporcie… Obudził się też biały smok z Madrytu (choć widnieje na koszulce czarnej). Bestia podbiła już Decimą Europę, a teraz nadal zionie ogniem na kolejnych oponentów, połykając ich z łatwością na końcu. Pytanie brzmi: czy barcelońscy rycerze zdołają jej się przeciwstawić?

Zdołają. Nie zapominajmy przecież o bajkowym, szczęśliwym zakończeniu. Ono wciąż jest przed nami. Musimy tylko cierpliwie poczekać do końca seansu. Ale by film się dobrze skończył, konieczny jest też odpowiedni reżyser. Czy Luis Enrique takowym jest?

Jego początkowe decyzje o czyszczeniu szatni wskazywały, że tak. Nareszcie trener z jajami pisano, zresztą nie tylko na BO. Po kilku oblanych, poważnych testach powyższą frazę zastąpiło jednak częste Lucho nie ma jaj. Kolejny pozorant zarządu, który nie wyciąga wniosków. To w końcu ma jaja czy nie? Nie będę tego sprawdzał. Zniecierpliwionym odpowiem tylko poniższym zdjęciem. Rozpisując tą postać George R.R. Martin udowodnił, że można zajść daleko nawet nie mając jaj. Zatem cierpliwości. Bajka trwa, a dobre zakończenie zbliża się nieubłaganie. Visca el Barca!



12.12.2014 15:19, autor: Barcelonismo , źródło: własne

Powiązane newsy

Mecze


FC Barcelona

Celta Vigo
1 : 0
La Liga
Spotify Camp Nou - 21:30 22-04-2026

Getafe CF

FC Barcelona
0 : 2
La Liga
Coliseum Alfonso Pérez - 16:15 25-04-2026

Osasuna

FC Barcelona
1 : 2
La Liga
El Sadar - 21:00 02-05-2026

FC Barcelona

Real Madryt
2 : 0
La Liga
Spotify Camp Nou - 21:00 10-05-2026

Alavés

FC Barcelona
1 : 0
La Liga
Mendizorrotza Stadium - 21:30 13-05-2026

FC Barcelona

Real Betis
3 : 1
La Liga
Spotify Camp Nou - 21:15 17-05-2026

Valencia

FC Barcelona
3 : 1
La Liga
Mestalla - 21:00 23-05-2026

Tabela La Liga

Drużyna M W R P BZ BS Pkt
1 Barcelona 38 31 1 6 95 36 94
2 Real Madrid 38 27 5 6 77 35 86
3 Villarreal 38 22 6 10 72 46 72
4 Atlético de Madrid 38 21 6 11 62 44 69
5 Real Betis 38 15 15 8 59 48 60
6 Celta de Vigo 38 14 12 12 53 48 54
7 Getafe 38 15 6 17 32 38 51
8 Rayo Vallecano 38 12 14 12 41 44 50
9 Valencia 38 13 10 15 46 55 49
10 Real Sociedad 38 11 13 14 59 61 46
11 Espanyol 38 12 10 16 43 55 46
12 Athletic Club 38 13 6 19 43 58 45
13 Sevilla 38 12 7 19 46 60 43
14 Alavés 38 11 10 17 44 56 43
15 Elche 38 10 13 15 49 57 43
16 Levante 38 11 9 18 47 61 42
17 Osasuna 38 11 9 18 44 50 42
18 Mallorca 38 11 9 18 47 57 42
19 Girona 38 9 14 15 39 55 41
20 Real Oviedo 38 6 11 21 26 60 29

Ostatnie komentarze

Części samochodowe online – iParts.pl