Szczypiorniści Barcy rozpoczęli pretemporadę i na starcie zespół otrzymał cios od swojego kapitana, który przyjął lukratywną ofertę THW Kiel i zostanie graczem Zebr najpóźniej od sezonu 2025-2026.
Niemiecki zespół stracił Niklasa Landina (transfer do Aalborga) i jako następcę wybrał Gonzalo Pereza de Vargasa oferując mu kontrakt za wynagrodzeniem 2 razy większym niż to otrzymywane w Barcy. Kilońska oferta to 700 000,0 euro za każdy sezon w czteroletniej umowie.
Reakcja FC Barcelony była natychmiastowa, najpierw wybrzmiał komunikat koordynatora sekcji Joana Marina:
„Nie możemy konkurować z ofertą THW Kiel ani w żaden sposób rewaloryzować obecnej pensji naszego Portero w umowie, która obowiązuje do 2025 roku”.
Następnie Klub złożył ofertę przedłużenia umowy kapitana do 2027 roku na tych samych warunkach finansowych, jakie miał dotychczas.
Gonzalo Perez de Vargas przez miesiąc analizował swoją sytuację i zdecydował się przyjąć ofertę Zebr, do których odejdzie za darmo w 2025 roku lub wcześniej, jeśli kluby porozumieją się w kwestii odstępnego.
W świetle powyższego trener Carlos Ortega podjął natychmiastową decyzję o odebraniu bramkarzowi opaski kapitańskiej, którą przejął Dika Mem, a grono czterech kapitanów uzupełnił Aitor Arińo, dołączając do Tima N’Guessana i Blaze Janca.
Były już kapitan wypowiedział się w następujący sposób:
„Podjąłem najtrudniejszą decyzję w mojej karierze, rozumiem i szanuję zarządzenie sztabu szkoleniowego. Bycie kapitanem Barcy było dla mnie zaszczytem, a teraz muszę być jeszcze silniejszy i swoim zaangażowaniem udowodnić dalszą przydatność dla zespołu”.
Klub szybko podjął decyzję, że od sezonu 2024-2025 do zespołu dołączy wychowany w La Masii bramkarz Ignacio Biosca, który w ubiegłym sezonie terminował w Wiśle Płock (stał się jednym z ulubieńców kibiców), a obecne rozgrywki spędzi w Telekomie Veszprem.
Decyzja kapitana o nieprzedłużeniu umowy w okolicznościach odejścia dwóch gwiazd: Ludo Fabregasa i Luki Cindrica, ograniczeniu budżetu sekcji do 8 milionów euro może mieć istotny przekaz podprogowy dla całej ekipy. Natomiast cały zespół, a w szczególności trener Carlos Ortega oraz nowy pierwszy kapitan Dika Mem emanują entuzjazmem na starcie tegorocznej pretemporady:
Wypowiedź Francuza:
„Straciliśmy ważnych piłkarzy, ale wiemy, że ciągle możemy rywalizować z każdym. Najtrudniej jest zawsze dotrzeć do finału, bo droga do niego jest długa i wyboista, przy czym zapewniamy o jednym: będziemy pracować do utraty tchu. Rozpoczynamy przygotowania i wiemy, że dostaniemy mocno w kość obciążeniami fizycznymi, ale wiemy też dokąd zmierzamy”.
Komunikat od trenera:
„Nasze cele są niezmienne, walczymy o wszystko, cieszymy się powrotem do pracy. Mamy ludzi, którzy chcą się rozwijać (nowe dwudziestoletnie nabytki Jaime Gallego, Javi Rodriguez), stawiamy na młodość i nieobliczalność.
Pierwszy test mecz już 15 sierpnia z RK Vojvodina, kolejne z RK Zagrzeb, Celje Pivovarną Lasko, Montpellier. Następnie turniej w Hanowerze, powrót do Barcelony na Superpuchar Katalonii (24-25 sierpnia), a 2 i 3 września Supercopa Iberii.






