Sytuacja finansowa Barçy pozostaje skomplikowana. Klub wciąż ma problemy z rejestracją graczy, więc strategia rynkowa Blaugrany coraz bardziej skupia się na promowaniu młodych talentów z La Masii i wyszukiwaniu perełek, które jeszcze nie eksplodowały, jak miało to miejsce w przypadku Pedriego czy Araujo, a w ostatnich dniach pojawiło się nazwisko Eliesse Ben Seghira, młodego skrzydłowego, który wyrabia sobie markę w Monaco.
GOAL donosi w ostatnich godzinach, że Barça postawiła na marokańskiego napastnika, dla którego idolami są dwaj byli gracze Barçy: „Neymar jest dla mnie przykładem. Uwielbiam jego wolność i styl gry”, powiedział w wywiadzie dla Onze Mondial. „Wszyscy młodzi gracze widzą w nim swoje odbicie. No i oczywiście Messi, którego umiejętność ogrania całej drużyny jest niesamowita”.
Ben Seghir, którego wartość rynkowa według Transfermakt wynosi 30 milionów, ma na koncie siedem goli i cztery asysty w 24 występach i już wie, jak to jest grać przeciwko Barcelonie. Zadebiutował przeciwko niej w Lidze Mistrzów w kolejce otwarcia tego sezonu. Jest także, obok Lamine Yamala i Chemsdine Talbiego, jednym z młodych zawodników z największą liczbą bramek w głównych ligach europejskich (5).