• 840

Wysokie napięcie

Części samochodowe online – iParts.pl

Benefitem przechodzenia do dalszych faz różnych pucharów jest możliwość grania takich spotkań jak dziś. Wzbudzających ponadprzeciętne emocje. Dających zastrzyk adrenaliny. Skupiających uwagę piłkarskiego świata. Już ponad dekadę temu Cholo Simeone dosiadł się do stolika, przy którym siedziała Barca i Real i choć go nie wywrócił to nie zamierza się przesiadać. W grudniu odniósł swoje upragnione pierwsze wyjazdowe zwycięstwo nad Barcą, a dziś przekonamy się jakie wnioski z tamtego meczu wyciągnął 60-latek Hansi Flick. Pierwszy mecz półfinału Pucharu Króla. Futbol Club Barcelona. Atletico de Madrid. Estadi Olimpic. Dwudziesta pierwsza trzydzieści.

 

Wszyscy pamiętacie trzy ostatnie domowe mecze Barcelony z Atletico w Copa del Rey, tyle ich było dotychczas w XXI wieku. Najpierw był styczeń 2009 roku. Inna Barca, inne Atletico. Messi strzelił hat-tricka na Vicente Calderon i poniekąd zamknął dwumecz. W rewanżu Guardiola wystawił kombinowany skład z Busquetsem, Toure i Iniestą w środku pola, ale Bojanem, Gudjohnsenem i Hlebem w ataku. Florent Sinama-Pongolle otworzył wynik, ale szybko wyrównał Bojan, a w drugiej połowie Eidur ustalił wynik dwumeczu na 5-2. W styczniu 2015 roku miał miejsce o wiele bardziej zacięty mecz, w którym gospodarze długo bili głową w mur. Wreszcie w 85 minucie podyktowany został rzut karny, strzał Messiego został obroniony przez Oblaka, ale Argentyńczyk skutecznie dobił i Blaugrana wygrała 1-0. W rewanżu Fernando Torres otworzył wynik już w pierwszej minucie, ale kilka minut później wyrównał Neymar. Raul Garcia wyprowadził Atletico na prowadzenie w 30 minucie, ale jeszcze przed przerwą swojaka wpakował Miranda, drugą swoją bramkę dołożył Neymar i było po dwumeczu. Wreszcie nadszedł półfinał w 2017 roku. W pierwszym meczu Suarez i Messi wypracowali dwubramkową zaliczkę do przerwy, a Atletico odpowiedziało tylko golem Griezmanna w 59 minucie. W rewanżu Suarez trafił do szatni, ale później sprawy zaczęły się komplikować. W 57 minucie czerwoną kartkę otrzymał Sergi Roberto i choć niedługo później z boiska wyleciał Carrasco to w 80 minucie Atletico miało karnego, ale Gameiro trafił w poprzeczkę bramki Cillessena. Krótko później znalazł jednak drogę do siatki, a w ostatniej minucie z boiska wyleciał Suarez i graliśmy 9 na 10. Barcelona się jednak wybroniła i awansowała do finału z Alaves. Co ciekawe, wszystkie wspomniane dwumecze miały miejsce w sezonach, w których Barca ostatecznie sięgała po Puchar Króla.

 

Trzy mecze rozegrała Barca w drodze do tego półfinału i tylko jeden piłkarz zagrał w każdym z nich pełne 90 minut. Mowa o Frenkiem de Jongu i Holender, który zagrał raptem kilka minut na Gran Canarii, jest pewniakiem do występu dziś wieczorem od pierwszej minuty. Gavi i Pedri zapewne zagrają u boku Holendra w drugiej linii. Inigo Martinez przesiedział cały mecz z Las Palmas na ławce, więc oczywistym jest jego występ z Atletico. Partnerem Baska na środku obrony będzie Cubarsi lub Araujo. Kounde i Balde zagrają po bokach, a w bramce nie spodziewajmy się rotacji - wszystko gra Szczęsny. W ataku jest pewna niewiadoma dotycząca Yamala, który wczoraj nie trenował z zespołem, ale nastolatek ma być gotowy do gry i utworzyć dobrze wszystkim znane tridente z Lewandowskim i Raphinhą. W ekipie gości kontuzjowani są Koke i Azpilicueta. W bramce ma stanąć rezerwowy golkiper Juan Musso. Na obronie zagrają Llorente, Le Normand, Gimenez, Lenglet i Lino. W drugiej linii Giuliano Simeone, Lucas Barrios i Rodrigo de Paul. Wreszcie w ataku duet Julian Alvarez - Antoine Griezmann. 

 

To będzie zabójcze półtora miesiąca dla Atletico. Trzy mecze z Barceloną. Dwa z Realem. Poza tym domowe starcie z Athletic Bilbao i wyjazdy do... Getafe, Espanyolu i Sevilli. Przerażający terminarz, który może rozstrzygnąć o losach "Materaców" w tym sezonie. Dziś zapewne zadowoli ich remis, Barca musi wygrać by pojechać na Wanda Metropolitano z zaliczką. Rewanż dopiero 2 kwietnia, wiele do tego czasu może się w obu klubach zmienić. Pozostaje mieć nadzieję, że Blaugrana utrzyma znakomitą formę z tego roku - od czasu grudniowej porażki z Atletico ekipa Flicka wygrała 11 meczów, a pozostałe 2 zremisowała. Czekamy na kolejne emocje, bramki i zwycięstwo.

 

FC Barcelona - Atletico Madryt, 25.02.2025 godz.21:30

Sędziuje: Hernandez Hernandez

25.02.2025 09:25, autor: pioteer, źródło: własne

Powiązane newsy

Mecze


Atlético Madryt

FC Barcelona
1 : 2
La Liga
Metropolitano - 21:00 04-04-2026

FC Barcelona

Atlético Madryt
0 : 2
Champions League
Spotify Camp Nou - 21:00 08-04-2026

FC Barcelona

RCD Espanyol
4 : 1
La Liga
Spotify Camp Nou - 18:30 11-04-2026

Atlético Madryt

FC Barcelona
1 : 2
Champions League
Metropolitano - 21:00 14-04-2026

FC Barcelona

Celta Vigo
1 : 0
La Liga
Spotify Camp Nou - 21:30 22-04-2026

Getafe CF

FC Barcelona
0 : 2
La Liga
Coliseum Alfonso Pérez - 16:15 25-04-2026

Osasuna

FC Barcelona
1 : 2
La Liga
El Sadar - 21:00 02-05-2026

FC Barcelona

Real Madryt
- : -
La Liga
Spotify Camp Nou - 21:00 10-05-2026

Tabela La Liga

Drużyna M W R P BZ BS Pkt
1 Barcelona 34 29 1 4 89 31 88
2 Real Madrid 33 23 5 5 68 31 74
3 Villarreal 34 21 5 8 64 39 68
4 Atlético de Madrid 34 19 6 9 58 37 63
5 Real Betis 33 12 14 7 49 41 50
6 Celta de Vigo 34 11 12 11 45 43 45
7 Getafe 33 13 5 15 28 34 44
8 Athletic Club 34 13 5 16 40 50 44
9 Real Sociedad 33 11 10 12 52 52 43
10 Osasuna 34 11 9 14 40 42 42
11 Elche 34 9 12 13 44 50 39
12 Rayo Vallecano 33 9 12 12 33 41 39
13 Espanyol 33 10 9 14 37 49 39
14 Valencia 34 10 9 15 37 50 39
15 Mallorca 34 10 8 16 42 51 38
16 Girona 34 9 11 14 36 51 38
17 Alavés 34 9 9 16 40 53 36
18 Sevilla 33 9 7 17 40 55 34
19 Levante 34 8 9 17 38 55 33
20 Real Oviedo 33 6 10 17 26 51 28

Ostatnie komentarze

Części samochodowe online – iParts.pl