Hansi Flick wziął udział w konferencji prasowej przed meczem z Rayo Vallecano.
Jak drużyna podchodzi do meczu z Rayo Vallecano?
Ważne było rozpoczęcie z sześcioma punktami, ale chcemy wygrać trzeci mecz. Rayo Vallecano i Iñigo wykonują świetną robotę. Staramy się grać dobrą piłkę, bardzo ofensywnie. To będzie trudny mecz z drużyną, która wykonuje dobrą robotę. Boisko nie jest zbyt duże; to świetny przeciwnik i to inny mecz.
Rozmawiał Pan z Fermínem? Czy zostanie?
Jest tutaj na razie. Rozmawiałem z nim i myślę, że zostanie. Będę bardzo zadowolony, gdy okno transferowe się zamknie.
Czy rozumie Pan jego wątpliwości?
Powiedziałem mu, co myślę. Zawodnicy i ich otoczenie mają różne zdanie. Są ludzie, którzy mogą wiedzieć więcej, ale cieszę się, że Fermín gra dla nas i pokazał to w zeszłym sezonie, a jego styl różni się od innych. Może nam bardzo pomóc.
Jak się czuje Gavi?
Plan zakłada, że będzie dostępny przeciwko Valencii. Zobaczymy, jak się to rozwinie. Dziś jest lepiej niż wczoraj. Jesteśmy dobrej myśli.
Martwi się Pan o murawę na Vallecas?
Nie możemy tego zmienić. Musimy grać jak Rayo. To nie jest coś, co możemy zmienić.
Chciałby Pan rozpocząć sezon przy zamkniętym oknie transferowym?
To zawsze był ciekawy temat, ale to nie zależy ode mnie; to zależy od innych. Zostały dwa dni.
Co klub myśli o całej sprawie Fermína?
Nie wiem. Skupiam się na drużynie; nie interesuje mnie sytuacja finansowa. Skupiam się na drużynie, a mamy fantastyczny skład. Wszyscy wiedzą, że chciałbym zatrzymać tych, którzy tu są. Możesz zapytać innych.
Jak ocenia Pan grupę Ligi Mistrzów? Czy to najważniejszy cel sezonu?
Wszystkie kluby mają jeden cel: wygrać Ligę Mistrzów; to najlepsze rozgrywki, w jakich gramy. Ten nowy rozdział jest szalony. Jesteśmy zadowoleni z naszych przeciwników; każdy mecz będzie inny, ale cieszymy się, że gramy w Lidze Mistrzów. W zeszłym sezonie mieliśmy świetny półfinał i zasłużyliśmy na więcej. W tym sezonie będziemy ciężko pracować i postaramy się osiągnąć więcej.
Jak drużyna podchodzi do meczu z Rayo Vallecano?
Ważne było rozpoczęcie z sześcioma punktami, ale chcemy wygrać trzeci mecz. Rayo Vallecano i Iñigo wykonują świetną robotę. Staramy się grać dobrą piłkę nożną, bardzo ofensywnie. To będzie trudny mecz z drużyną, która gra świetnie. Boisko nie jest zbyt duże; to świetny przeciwnik i to zupełnie inny rodzaj meczu.
Rozmawiałeś z Fermínem? Czy zostanie?
Jest tutaj na razie. Rozmawiałem z nim i myślę, że zostanie. Będę bardzo zadowolony, gdy okno transferowe się zamknie.
Czy rozumiesz jego wątpliwości?
Powiedziałem mu, co myślę. Zawodnicy i ich otoczenie mają różne zdanie. Są ludzie, którzy mogą wiedzieć więcej, ale cieszę się, że Fermín gra dla nas i pokazał to w zeszłym sezonie, a jego styl różni się od innych. Może nam bardzo pomóc.
Jak się czuje Gavi?
Plan zakłada, że będzie dostępny dla Valencii. Zobaczymy, jak się rozwinie. Dziś jest lepszy niż wczoraj. Jesteśmy dobrej myśli.
Martwi się Pan o murawę Vallecas?
Nie możemy tego zmienić. Musimy grać jak Rayo Vallecas. To nie jest coś, co możemy zmienić.
Chciałbyś rozpocząć sezon przy zamkniętym oknie transferowym?
To zawsze był ciekawy temat, ale to nie zależy ode mnie; to zależy od innych. Zostały dwa dni i tak będzie lepiej.
Co klub myśli o całej sprawie Fermina?
Nie wiem. Skupiam się na drużynie; nie interesuje mnie sytuacja finansowa. Skupiam się na drużynie, a mamy fantastyczny skład. Wszyscy wiedzą, że chciałbym zatrzymać tych, którzy tu są. Możesz zapytać innych.
Jak oceniasz grupę Ligi Mistrzów? Czy to najważniejszy cel sezonu?
Wszystkie kluby mają jeden cel: wygrać Ligę Mistrzów; to najlepsze rozgrywki, w jakich gramy. Ten nowy rozdział jest szalony. Jesteśmy zadowoleni z naszych przeciwników; każdy mecz będzie inny, ale cieszymy się, że gramy w Lidze Mistrzów. W zeszłym sezonie mieliśmy świetny półfinał i zasłużyliśmy na więcej. W tym sezonie będziemy ciężko pracować i postaramy się osiągnąć więcej.
Czy Bardghji i Szczęsny będą zarejestrowani na mecz?
Musimy poczekać i zobaczyć.
Jaki jest nastrój Fermina?
Na początku tygodnia był inny. Wydaje się bardziej skoncentrowany. Moim zdaniem jest w dobrej sytuacji. Dobrze trenował.
Co Fermín wnosi do pomocy?
To agresywny zawodnik na boisku z piłką i bez niej, a także wtedy, gdy wchodzi z przedostatniej linii. Świetnie kryje, wykonuje ostatnie podanie... Kiedy jest na boisku i ma dobry humor, to widać. Żyje dla Barçy, kocha Barçę. Nie chcę za dużo mówić, ale klub jest w jego sercu.
Czy spodziewa się Pan jakichś wiadomości transferowych?
Nie mogę odpowiedzieć na to pytanie, bo nie wiem. Jeśli śledzisz rynek transferowy, to szaleństwo. Zobaczymy, co się stanie.
Rayo to drużyna, która stosuje wysoki pressing.
Każdy mecz jest inny i oczywiście intensywność jest bardzo wysoka. Musimy grać z pewnością siebie, a mamy zawodników, którzy potrafią grać jeden na jednego. Będziemy musieli utrzymywać się przy piłce, ale też wykorzystywać przestrzenie.
Jakie różnice widzi Pan między tym początkiem sezonu a zeszłym rokiem?
W zeszłym sezonie przeciwnicy próbowali się dostosować, a teraz robią to samo. My robimy to samo. Każdy mecz jest inny. Czasami nie jest łatwo przygotować drużynę, ale myślę, że dobrze sobie radzimy. La Liga jest naprawdę trudna. Zespoły wiedzą, jak grać i wspaniale jest widzieć wysoki poziom piłki nożnej, na jakim grają. Mamy fantastyczny zespół, który wie, jak grać i robi to bardzo dobrze.
Czy Marc Bernal mógłby zostać włączony do kadry? Doznał kontuzji na Vallecas i to by było pełne koło.
Nie. Ale myślę, że zrobił duży krok naprzód. Jest silniejszy niż rok temu. Nie powiem, że jest blisko, ale decyzja należy do sztabu medycznego. Jest bardzo młody i musimy się nim zaopiekować.