Hansi Flick pojawił się na konferencji prasowej przed meczem z Alavés na Spotify Camp Nou.
Jak drużyna podchodzi do meczu z Alavés?
Zawsze chodzi o strzelanie bramek. Alavés broni się bardzo dobrze, z pasją. Będzie trudno strzelić gola, ale myślę, że nam się uda. Najważniejsze to zdobyć trzy punkty.
Dlaczego postawił Pan na Erica Garcíę, a nie Casadó?
Myślę, że Eric może grać na różnych pozycjach, chcieliśmy też spróbować tam Andreasa Christensena. Do technicznych akcji dobrze jest mieć wysokich zawodników. Wierzymy w Marca Casadó i Marca Bernala, który wraca po kontuzji. Dostanie szansę gry. Casadó będzie miał szanse; mamy do niego pełne zaufanie.
Co dolega Araújo?
Ma wirusa żołądkowego. Dziś nie trenuje i opuści też jutrzejszy mecz. Wszyscy jesteśmy przybici psychicznie. Porażka z Chelsea była bolesna. Myśleliśmy, że możemy wygrać. Musimy być optymistami przed następnym meczem.
Jakie ma Pan powody do optymizmu?
Kiedy przegrywamy i tracimy trzy gole, łatwo powiedzieć, że to nie był dobry mecz albo że to nie była Barça, którą chcielibyśmy zobaczyć. Ostatecznie niektórzy nie rozumieją, czego potrzebujemy, żeby grać z tak wysoko ustawioną linią obrony. To nasz własny styl; nie chodzi tylko o obrońców. Napastnicy i pomocnicy również inicjują pressing. Tego oczekuję od zawodników. Wydaje się, że wina leży po stronie defensywy, ale to niesprawiedliwe. Jeśli nie będziemy wszyscy dobrze naciskać, będziemy mieli problemy, chcę to jasno powiedzieć. Powiedziałem, że jestem optymistą, bo kilka rzeczy zrobiliśmy dobrze, ale musimy poprawić się w ataku, kiedy zaczynamy pressing. Chcę zobaczyć to, co widzę na treningu i podoba mi się
to, co widzę. Zawodnicy są bardzo skoncentrowani i mają dużo jakości. Pedri, Raphinha i Marcus wniosą jeszcze więcej. Muszę powiedzieć zawodnikom, co widzę.
Co się stało z kontuzją Fermína?
Wpłynęło na niego wejście, którego doznał przeciwko Athleticowi, ale nie miał problemów. Dopiero po meczu z Chelsea poczuł dyskomfort. Nie ma potrzeby tego dalej interpretować. Taka jest piłka nożna i takie rzeczy się zdarzają. Czasami wiąże się to z nowymi butami. Teraz co miesiąc mają nowy kolor.
Jaki jest plan dla Pedriego?
Zagra kilka minut, ale nie od początku. Zagra w drugiej połowie, ale zobaczymy.
Czy rozważa Pan jakieś transfery w zimowym okienku transferowym?
Koncentruję się na tym, co mam, na meczach. Cała moja energia jest na tym skupiona.
Czy Christensen mógłby zagrać przeciwko Alavés?
Zobaczymy. Może być opcją, ale zobaczymy.
Jaką wiadomość przekazał Pan zawodnikom?
Wyjaśniłem to już wcześniej. Widzę dobrą dynamikę, większą intensywność. Mamy więcej pewności siebie z piłką i bez niej, ale musimy to pokazać.
Czy drużyna jest gotowa utrzymać bycie liderem?
Naszym celem jutro są trzy punkty. Wszystko inne jest drugorzędne.
Czy brakowało Panu Raphinhi bardziej z powodu pressingu niż ze względu na jego statystyki?
Dla mnie jest jednym z najbardziej skoncentrowanych zawodników w drużynie i brakowało mi go. Idealnie pasuje do naszej filozofii i zazwyczaj ma bardzo pozytywny wpływ na naszą grę. Jest bardzo dobry w przejściach. Jego poprzedni sezon nie wziął się znikąd; bardzo chce pokazać, jak dobry jest. Chcę, żeby nam pokazał, jak dobry jest.
Czy przeszkadza Panu mina Lamine Yamala, gdy go Pan zmienia?
Lamine czuje się dobrze. Wielu zawodników nie jest zadowolonych, gdy ich zmieniamy. Ja też byłem zawodnikiem i wiele razy nie reagowałem tak, jak powinienem. Cucurella to jeden z najlepszych bocznych obrońców na świecie; to bardzo dobry zawodnik. Ale moim zdaniem teraz kolej na Lamine, żeby pokazał, że musimy zapomnieć o meczu z Chelsea. To właśnie on musi pokazać, jaki jest dobry.









