Ferran Torres wkroczył w decydującą fazę sezonu z wynikami godnymi Trofeum Zarry. Napastnik Barcelony strzelił 15 bramek w La Lidze 25/26, co plasuje go na piątym miejscu wśród najlepszych strzelców i pozwala mu walczyć o tytuł najlepszego hiszpańskiego strzelca w rozgrywkach.
Ta statystyka jest jeszcze bardziej imponująca, biorąc pod uwagę jego obecną formę. Ferran nie strzelił gola przez 15 kolejnych meczów, co zatrzymało wzrost jego liczb na kilka tygodni. Jednak w ostatnich czterech meczach strzelił cztery gole, co pozwoliło mu powrócić na szczyt klasyfikacji hiszpańskich strzelców.
W tym sezonie Ferran rozegrał 52 mecze, strzelając 21 bramek i zaliczając cztery asysty we wszystkich rozgrywkach. Łącznie miał udział w zdobyciu 25 bramek.
W La Lidze jego 15 bramek plasuje go w grupie tuż za najlepszymi strzelcami ligi. Punktem odniesienia w walce o Trofeum Zarry jest teraz Lamine Yamal, który utrzymuje minimalną przewagę: ma o jedną bramkę więcej niż Ferran. Ta różnica sprawia, że ostatnie kolejki stają się bezpośrednim wyścigiem między dwoma piłkarzami Barcelony o tytuł najlepszego strzelca Hiszpanii w rozgrywkach.
Jego ostatnia poprawa formy zmienia również analizę statystyczną jego sezonu. Przed serią czterech bramek w czterech meczach Ferran zmagał się z długą posuchą jak na napastnika. Teraz jednak wrócił do formy w La Lidze i ma znaczące liczby.
Trofeum Zarry, przyznawane najlepszemu hiszpańskiemu strzelcowi w Primera División, zostanie rozstrzygnięte z niewielką przewagą, jeśli różnica utrzyma się na tym poziomie. Ferran podchodzi do końcówki sezonu z 15 bramkami w lidze, o jedną mniej niż Lamine, i z ostatnio dobrą formą, która podniosła jego średnią strzelonych goli.






