Odejście Iñigo Martínez latem było powracającym tematem w pierwszych miesiącach tego sezonu w obozie Barcelony, ale wydaje się, że Hansi Flick znalazł klucz do zrekompensowania nieobecności Baska.
Niemiecki trener po raz pierwszy wystawił Gerarda Martína jako lewego środkowego obrońcę w meczu przeciwko Athleticowi, podczas powrotu FC Barcelony na Camp Nou. Od tego czasu kataloński obrońca towarzyszył Pau Cubarsíemu w sercu defensywy w sześciu z siedmiu meczów rozegranych przez Blaugranę. Jedynym wyjątkiem było starcie z Chelsea na Stamford
Bridge, kiedy Flick postawił na Araujo u boku Cubarsíego.
Zaufanie trenera i ciągłe stawiani na tę parę wynikają z ich gry jako duetu, a zwłaszcza z odkrycia Martína jako lewonożnego środkowego obrońcy, gdzie spisuje się znakomicie i zbiera pochwały oraz pozytywne opinie.
Pary środkowych obrońców w tym sezonie:
Araujo-Cubarsí: 7 meczów
Cubarsí-Gerard Martín: 6 meczów
Eric García-Cubarsí: 5 meczów
Araujo-Eric García: 2 mecze
Eric García-Christensen: 2 mecze
Araujo-Christensen: 1 mecz








